TEMAT: Hiacynt (Hyacinthus)

Hiacynt (Hyacinthus) 12 Mar 2012 09:13 #9214

  • Igor
  • Igor's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4201
  • Otrzymane dziękuję: 2400
Hiacynty sadzimy na żyznej ziemi ogrodowej.
Poleca się przed sadzeniem wykonać drenaż, by nie dopuścić do gnicia cebul zimą.
Preferują stanowiska słoneczne do półcienistych.
Mrozoodporność wystarczająca w naszych warunkach,ale nie zaszkodzi okryć cebul warstwą kory lub igliwia.
Kwiatostan w kształcie grona składa się nawet z 40 kwiatów osadzonych pojedynczo na pędzie.
Hiacynty przyjemnie pachną a zapach wyczuwalny jest z daleka.

Rozmnażamy przez cebule przybyszowe, które naturalnie się wytwarzają.
Innym sposobem uzyskania dużej liczmy cebul potomnych jest nacinanie lub drążenie piętki cebuli.

Kwiaty hiacyntów mają kolory: białe,jasnożółte,różowe, czerwone, błękitne,niebieskie czy morelowe.
W uprawie występuje około sto odmian tych kwiatów.
Ostatnio zmieniany: 31 Sty 2016 02:10 przez Hiacynta.


Odp: Hiacynt wschodni 22 Mar 2012 09:34 #14650

  • Wiola
  • Wiola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 443
  • Otrzymane dziękuję: 364
Kilka moich zeszłorocznych


P1030815.JPG


P1030879.JPG


P1030997.JPG


P1040011.JPG
Pozdrawiam Wiola :)
Ogród Wioli

Odp: Hiacynt wschodni 16 Kwi 2012 10:30 #25970

  • piku
  • piku's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6322
  • Otrzymane dziękuję: 5028
U mnie w tym roku hiacynty nie popisały się :huh:
To jedyny, odmiany nie znam :(

pozdrawiam - Wiesia :bye:


"Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak rośliny, pozbawieni miłości więdną."

Odp: Hiacynt wschodni 06 Gru 2012 12:09 #98045

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1102
  • Otrzymane dziękuję: 512
Mi niestety cała kolekcja kilkuset hiacyntów zmarzła...po tej dziwnej zimie na wiosnę wyciągałam z ziemi cebulki zmarznięte na amen...Oczywiście jesienią kupiłam nowe cebule,w tym pełną odmianę "Eros"-hit tegorocznej agry u naszej Małgochy:)

Odp: Hiacynt wschodni 06 Gru 2012 21:39 #98333

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8781
  • Otrzymane dziękuję: 4142
Ech... jak ja lubię czas wykluwania się hiacyntów! :hearts:

Jeszcze i aż :hammer: trzy miesiące nas dzielą od takich widoków :

30.03.2012008.jpg


03.04.2012052.jpg


03.04.2012034.jpg


21.03.024.jpg


06.04.019.jpg


A trochę później.... :fly:

19-23.04.059.jpg


19.04.2012029.jpg


19.04.2012047.jpg


pozdrawiam - Ania

Odp: Hiacynt wschodni 07 Gru 2012 06:22 #98428

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1102
  • Otrzymane dziękuję: 512
Ja też nie mogę się doczekać,żeby w rozmiękłej ziemi szukać wychylających noski roślinek cebulowych:) A potem feeria barw i oszałamiający zapach!

Odp: Hiacynt wschodni 07 Gru 2012 08:45 #98460

  • dodad
  • dodad's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • strefa klimatyczna 6a
  • Posty: 4154
  • Otrzymane dziękuję: 2527
Oj zapach obłędny, to fakt.
W tym roku jesienia posadziłam kilka nowych odmian, nie mogę doczekać się rozkwitu :)
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam :)
ogrodowo 2016'***
U Doroty 2015'***2014***

Odp: Hiacynt wschodni 07 Gru 2012 08:56 #98466

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1102
  • Otrzymane dziękuję: 512
Ja też sporo nasadziłam bo wiosna bez cebulowych dla mnie to nie wiosna:) Bardzo jestem ciekawa pełnej odmiany hiacynta"Eros" .W programie "Rok w ogrodzie" Witek Czuksanow takie pokazywał chyba już ze 2 lata temu-cudne były:)

Hiacynt (Hyacinthus) 18 Lut 2013 18:54 #125797

  • dodad
  • dodad's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • strefa klimatyczna 6a
  • Posty: 4154
  • Otrzymane dziękuję: 2527
Kupiłam jesienią kilka odmian, z niecierpliwością oczekuje kwitnienia. A na razie takie wspominki
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam :)
ogrodowo 2016'***
U Doroty 2015'***2014***
Ostatnio zmieniany: 18 Lut 2013 18:55 przez dodad.

Hiacynt (Hyacinthus) 12 Mar 2013 09:13 #133630

  • piku
  • piku's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6322
  • Otrzymane dziękuję: 5028
Hiacynt wschodni 'Gipsy Queen' (Hyacinthus orientalis)

pozdrawiam - Wiesia :bye:


"Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak rośliny, pozbawieni miłości więdną."

Hiacynt (Hyacinthus) 12 Mar 2013 19:32 #133824

  • Jo37
  • Jo37's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 565
  • Otrzymane dziękuję: 265
Piękne wszystkie. U mnie całą zimę kwitną w domu
a później - do ogródka .
Pozdrawiam,Joanna
Ostatnio zmieniany: 12 Mar 2013 19:33 przez Jo37.

Hiacynt (Hyacinthus) 18 Mar 2013 15:30 #135791

  • ahan
  • ahan's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 241
  • Otrzymane dziękuję: 256
Piku, chyba coś popsułaś w zdjęciu 'Gipsy Queen', ona ma kolor ciepłołososiowy.


P1010004.JPG

P1010033.JPG
Pozdrawiam
Andrzej
Ostatnio zmieniany: 18 Mar 2013 15:31 przez ahan. Powód: ustawienie fotek

Hiacynt (Hyacinthus) 18 Mar 2013 17:13 #135808

  • ahan
  • ahan's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 241
  • Otrzymane dziękuję: 256
Pierwsze hiacynty sadziłem ok. 1973 roku, bo roślinkami zacząłem interesować się w ogólniaku. Do dziś pamiętam, że były to dwie odmiany, 'L'Innocence' i 'Lady Derby'. Były to jedyne odmiany, jakie było można kupić w CNOS-ie. Pierwsza biała, druga bladoróżowa. Żadnej nie polecam, ich jedyny plus w porównaniu z innymi odmianami jest to, że najlepiej ze znanych mi, mnożą wegetatywnie. Tak więc miałem hiacynty prawie czterdzieści lat i do 2011 roku dałbym się powiesić, że nie marzną. A w 2012 szlag trafił dwadzieścia kilka odmian (kilkaset cebul).
Hiacynty mają dwa kolory cebul. Cebule białe mają kwiaty białe lub "żółte", co jest eufenizmem, używanym przez handlowców, bo w rzeczywistości są kremowe lub ciemnokremowe (np. 'City of Haarlem'). Wszystkie pozostałe kolory kwiatów, nawet bardzo jasnych mają cebule purpurowofioletowe.

Hyacinthus orientalis 'Carnegie'
P1010034.JPG
Pozdrawiam
Andrzej
Za tę wiadomość podziękował(a): Joane

Hiacynt (Hyacinthus) 18 Mar 2013 19:42 #135859

  • futrzasta
  • futrzasta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1813
  • Otrzymane dziękuję: 629
Ja od niedawna kupuję hiacynty najczęściej w doniczkach a potem przesadzam do ogrodu ale ponieważ popełniłam całą masę błędów w hodowli nie doczekałam się jeszcze kwiatów. W ubiegłym roku sama pędziłam w donicy 2 cebule (muszę poszukać zdjęć..., które teraz czekają na wiosnę pod grubą jeszcze warstwą śniegu. W tym roku natomiast skusiłam się na pędzenie w wodzie. Jutro idę po mojego króliczka doświadczalnego do piwnicy - czas by ujrzał światło dzienne.

Chyba uzależniłam się od ich zapachu :crazy: gdy tylko zaczynał kwitnienie jeden natychmiast biegłam po następną cebulkę i za tydzień miałam nowy kwiat.
Ostatnio zmieniany: 18 Mar 2013 19:45 przez futrzasta.

Hiacynt (Hyacinthus) 19 Mar 2013 18:12 #136150

  • ahan
  • ahan's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 241
  • Otrzymane dziękuję: 256
Futrzasta, nie napisałaś, jak pędziłaś. Jak cebule były w ziemi, to o'key. Jeśli chcesz pędzić w wodzie, na świetle, to cebulka musi być zaciemniona, jak posadzona w gruncie. Wystarczy przykryć jakimś pudełkiem lub tekturowym stożkiem do puki nie wypuści liści i kwiatostanu nad cebulkę. Przechłodzona, postawiona od razu na świetle wypuści same liście.
Pozdrawiam
Andrzej

Hiacynt (Hyacinthus) 19 Mar 2013 18:59 #136170

  • futrzasta
  • futrzasta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1813
  • Otrzymane dziękuję: 629
Pędziłam w ziemi. Cebule były przykryte ziemią do 2/3 wysokości. Trzymałam je od października do chyba marca w spiżarni, pod półkami więc miały ciemno, w temperaturze ok 0 do -kilku.
Cebulę pędzoną w wodzie trzymam w piwnicy gdzie jest ciemno a temp nie spada poniżej 0 - jak to w piwnicach w bloku ;) więc chyba nie jest przechłodzona :think: Jeszcze tam nie zaglądałam choć powinnam dziś zabrać ją stamtąd (wg instrukcji dołączonej do cebulki z flakonikiem). To mój debiut z pędzeniem w wodzie - zobaczymy co wyrośnie...

Hiacynt (Hyacinthus) 19 Mar 2013 19:21 #136179

  • ahan
  • ahan's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 241
  • Otrzymane dziękuję: 256
Jak kupiłaś gotowe cebulki z wazonikami to są cebulki preparowane (przetrzymywane w różnych okresach po wykopaniu, w różnych temperaturach, aby od razu kwitły). Myślałem, że masz zamiar pędzić własne cebule, wykopane pod koniec czerwca i trzymane w temperaturze otoczenia. Tylko takie wymagają zaciemnienia po przechłodzeniu. Gotowizna sama powinna wyrosnąć, a jeszcze ma większe i gęstsze kwiatostany nie do uzyskania w warunkach naturalnych (bez wykopywania cebul).
Pozdrawiam
Andrzej
Ostatnio zmieniany: 19 Mar 2013 19:22 przez ahan. Powód: dopisek

Hiacynt (Hyacinthus) 19 Mar 2013 19:41 #136187

  • futrzasta
  • futrzasta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1813
  • Otrzymane dziękuję: 629
Skoro te kupione w zestawie nie wymagają zaciemnienia to po co wspomnieli o tym w instrukcji? Żeby ludzi w błąd wprowadzić i żeby nic im nie wyrosło by kupili następne?
Własnych cebulek nie będę pędziła w wodzie tylko zakopię je w ogródku i szczerze mówiąc to nie wiem czy wykopywać co roku.

Wygenerowano w 0.366 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum