TEMAT: Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd.

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 31 Mar 2018 21:21 #598500

  • iwona
  • iwona's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 205
  • Otrzymane dziękuję: 345
Tak wyglądają po przesadzeniu na razie jest nadzieja

P3292535.jpg


P3292534.jpg


P3292534.jpg

podsypałam je obornikiem co by się wzmocniły :flower2:
Za tę wiadomość podziękował(a): minohiki


Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 03 Kwi 2018 21:08 #598781

  • Herbatnik
  • Herbatnik's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 251
  • Otrzymane dziękuję: 439
8 lat trwała u mnie nauka obchodzenia się z piwoniami :club2:

DSCN6057.jpg



DSCN6059.jpg



DSCN6078.jpg



DSCN6142.jpg


DSCN6143.jpg
Załączniki:
Robert
Ostatnio zmieniany: 03 Kwi 2018 21:10 przez Herbatnik.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, minohiki

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 04 Kwi 2018 19:28 #598897

  • Danuta
  • Danuta's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 190
  • Otrzymane dziękuję: 434
Dzisiaj zajęłam się piwoniami. Zajrzałam do doniczki w której jesienią włożyłam kawałek odłamanego kłącza a właściwie samą końcówkę. W literaturze spotkałam się z informacją, że takie fragmenty nadają się do wyrzucenia i nic z nich nie wyrośnie. A tu takie zaskoczenie.




Fragment kłącza jest grubości palca i ma ok 6 cm długości ( leży na liściu żurawki). Wyrastający pędzik jest taki jasny, bo przysypany był grubą warstwą ziemi.
Szkoda, że nie zapisałam nazwy odmiany, ale nie wierzyłam, że do czegoś będzie to potrzebne.
Za tę wiadomość podziękował(a): babaewa, Łatka, CHI, minohiki

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 07 Kwi 2018 23:40 #599399

  • Herbatnik
  • Herbatnik's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 251
  • Otrzymane dziękuję: 439
Literatura nawet fachowa literaturą, a życie życiem :rotfl1: Sam oderwałem przez przypadek kawałek piwonii. Żal mi się zrobiło tego kawałeczka to wsadziłem go też do doniczki i na parapet. Ku mojemu zdziwieniu oderwany kawałek jest z pąkiem kwiatowym :)
Dodatkowo w starym sklepie ogrodniczym pani miała dwie ciekawe odmiany piwonii , jedną wziałem na próbę. Ciekawe rośliny sprzedaje ( i tu nie jest reklama ani lokowanie produktu : ) Jacek Wiśniewski Junior. Szkoda, tylko, że nie sprzedają do indywidualnych klientów tylko mają ofertę dla sklepów.
Robert

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 08 Kwi 2018 02:20 #599407

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13039
  • Otrzymane dziękuję: 8178
Cóż, p. junior sprzedaje mnóstwo ciekawych roślin, tyle, że gdy zakwitną, okazują się całkiem innymi odmianami lub wręcz innymi roślinami. Nacięłam się już na tej firmie z irysami japońskimi, które okazały się trzykrotkami, żadna z odmian liliowców nie była tą, która widniała na etykiecie, a odmianowe floksy okazały się zwykłą różowizną. I przy floksach już nie wytrzymałam, złożyłam reklamację, przysłano mi w zamian hojnie kilka opakowań, żadne nie zawierało opisanej odmiany.
A piwonia z kapersów tej firmy rośnie mi już 5 rok, na razie na zbyt mała, żeby zakwitnąć. Opakowanie kryło kawałek korzonka wielkości kciuka.
Ale kto chce może kupować :)
Ostatnio zmieniany: 08 Kwi 2018 02:21 przez Hiacynta.

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 08 Kwi 2018 14:39 #599475

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5489
  • Otrzymane dziękuję: 8711
To, co piszecie o sile witalnej piwonii podnosi mnie odrobinę na duchu. W Wielki Czwartek (sic!) zameldowała się u mnie ekipa, nawet grzeczna, z poleceniem przekopania się przez przedogródek celem położenia światłowodu. Optymalne (dla nich) miejsce znajdowało się wzdłuż, a właściwie pod szpalerkiem moich piwonii, w większości majowych.
Wykopywałam je w dzikim pośpiechu, rozwalając oczywiście karpy. Panowie ułożyli kabel, wsadziłam piwonie z powrotem - ale czy jest dla nich nadzieja? Pamiętam jedną, pradawną, przesadzona nie wtedy, gdy trzeba, nie kwitła wiele lat. :placze:
Na razie niby pędy rosną - stan sprzed kilku dni:



Szczęśliwie nie ruszono mi żadnej drzewiastej, bo tego to bym chyba nie zdzierżyła.



Na tym krzewie pąków 15, policzyłam, zmotywowana przez Iwonkę - Carmen :happy:
Niektóre drzewiaste -przedszkolaki będą kwitły pierwszy raz, już płonę z ciekawości, bo na metkach w tym "segmencie" polegają naiwni :silly:
W części ogrodu za domem towarzystwo chyba całe obudzone, również ITOH, również moja niewielka piwonia delikatna.
Ostatnio zmieniany: 09 Kwi 2018 11:12 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Danuta, minohiki

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 09 Kwi 2018 05:05 #599584

  • iwona
  • iwona's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 205
  • Otrzymane dziękuję: 345
:think: Tak sobie myślę, że witalność rośliny zależy też od odmiany. Sąsiadka miała takie nn i przesadzala nie patrząc na termin. A w dodatku w miejscu gdzie wykopywła z kawałeczka korzenia rosła nowa :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 11 Kwi 2018 20:14 #600096

  • Danuta
  • Danuta's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 190
  • Otrzymane dziękuję: 434
Dzisiaj rozkopałam dołek, gdzie wrzuciłam "odpady" piwonii, tym razem delikatnej/ koperkowej.
Na 6 gołych bulw 4 widoczne na zdjęciu z pędami -2 nie wypuściły- na razie ;)
To jest kolejny dowód, aby nie wyrzucać odpadowych piwoniowych bulw.

Ostatnio zmieniany: 11 Kwi 2018 20:15 przez Danuta.
Za tę wiadomość podziękował(a): babaewa, CHI, minohiki, zeberka363, olegowa

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 13 Kwi 2018 09:13 #600299

  • gogi_s
  • gogi_s's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 623
  • Otrzymane dziękuję: 367
Danusiu,
a czy mogłabyś mi podpowiedzieć jak należy rozumieć nazwę "odpadowe"?
u mnie w markecie są bardzo mocno przecenione piwonie (korzenie), bez oznak życia, więc należy je potraktować jako odpad?
można takie kupić czy raczej już się do niczego nie nadają?
wiesz, zaintrygowałaś mnie swoim wpisem, zatem postanowiłam zapytać :)

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 13 Kwi 2018 09:22 #600300

  • Herbatnik
  • Herbatnik's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 251
  • Otrzymane dziękuję: 439
Co prawda nie do mnie było skierowane pytanie, ale odpowiem. Ja dość często kupuję takie zdechlaki. Na jesieni w promocji piwonie były po 3 zł za sztukę. Udało się uratować trzy sztuki. Jak to są niewielkie dla nas pieniądze to uważam, że warto zaryzykować. Czasem jest przecież taki przypadek, że kupujemy wartościową roślinę za duże pieniądze i nie chce to rosnąć albo całkiem usycha. A zdechlaki rosną z powodzeniem. Takie z wyprzedaży, przebrane, niepełnowartościowe. Dużo mam takich roślin i lepiej mi rosną , jak te kupione w normalnych warunkach.
Robert
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 13 Kwi 2018 12:26 #600328

  • Danuta
  • Danuta's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 190
  • Otrzymane dziękuję: 434
Zgadzam się z przedmówcą :)
Przypuszczam, że te sadzonki były jak najbardziej pełnowartościowe, ale przy długim przechowywaniu, możliwe, że w kapersach podeschły mocno. Ja bym zaryzykowała i kupiła a przed sadzeniem namoczyła na kilkanaście godzin.
Te moje, które nazwałam "odpadami', to kawałki bulw, które zostają często po dzieleniu dużej karpy nie mają pąków ani chociażby fragmentu pędu.

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 16 Kwi 2018 20:39 #601021

  • iwona
  • iwona's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 205
  • Otrzymane dziękuję: 345
Moje przesadzane rosną :)

P4142641.jpg

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 16 Kwi 2018 22:18 #601060

  • Armasza
  • Armasza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1079
  • Otrzymane dziękuję: 1565
Przez kilka lat moja koperkowa zanikała. Przestała kwitnąć, była coraz mniejsza. Przesadzałam- nic nie pomogło. W ubiegłym roku, w akcie desperacji wsadziłam w doniczkę i dopiero w ziemię. Już widać, że jej to dobrze zrobiło:

IMG_2764.jpg
Pozdrawiam cieplutko
Hanka
Ostatnio zmieniany: 16 Kwi 2018 22:19 przez Armasza.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, zeberka363

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 16 Kwi 2018 22:39 #601066

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5489
  • Otrzymane dziękuję: 8711
Dziś obejrzałam sobie moje pokiereszowane przesadzone piwonie majowe. Nie wiadomo, jak to będzie dalej, ale choć część będzie przynajmniej w tym roku kwitła.



Oczywiście nieprzesadzana jest dwa razy większa

Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, olegowa

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 17 Kwi 2018 22:31 #601240

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3250
  • Otrzymane dziękuję: 4430
Kupiona dwa lata temu , późną jesienią , po dużej obniżce ,ale w marnym stanie z korzeniami na wierzchu . Odmiany nie znam ,ale żałuję ,że nie wzięłam choć dwóch . Wczoraj dopiero zauważyłam te dwa piękne pąki . Czy długo trzeba czekać na rozwinięcie się ich . A co będzie jak przyjdą przymrozki ? .


DSCN1823.jpg


Beata

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 17 Kwi 2018 23:18 #601244

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13039
  • Otrzymane dziękuję: 8178
Tak piękne liście ma piwonia krzewiasta, ale specjalnie oka do piwonii nie mam, więc mogę się mylić :)
Jeśli chodzi o przymrozki, piwonie są twarde i łatwo się nie poddają. W poprzednich latach czasami w kwietniu lub na początku maja przechodziła fala solidnych nocnych przymrozków, a piwonie w OB kwitły pięknie. Niektóre miały tylko lekko sfatygowane liście.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 18 Kwi 2018 09:00 #601277

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5489
  • Otrzymane dziękuję: 8711
Tak Beatko, to jest jakaś drzewiasta (lub krzewiasta, jak kto woli, chyba sprzedawcy wymiennie używają tych nazw). Na moje oko odmiana ciemniej kwitnąca. Nie obawiaj się przymrozków - pąkom nic nie będzie. Nie wiem, jak w surowym klimacie Bieszczad, ale u mnie drzewiaste kwitną sporo przed bylinowymi, zaczynają zwykle zaraz po majowym weekendzie. Są całkowicie mrozoodporne, co obejmuje i nieprzemarzanie paków kwiatowych.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Piwonia (Paeonia )- ogólnie, dyskusje, itd. 19 Kwi 2018 00:21 #601407

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1341
  • Otrzymane dziękuję: 3373
Skusiłam się :devil1:

P4185430.jpg


Ciekawe co z nich wyrośnie (a właściwie zakwitnie :devil1: ) Oczywiście były nie podpisane, ale na plakietkach jedna była żółta, a druga fioletowa...
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, zeberka363

Wygenerowano w 1.711 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum