TEMAT: Hippeastrum - zwartnica. Część 3.

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 30 Lis 2025 17:43 #886085

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36350
Tylko to obcinanie żywo zielonych liści nie w moim stylu, jak już zaczynają być zmęczone, to co innego. Zasuszanie ran i ręcznik, tak zrobiłam wiedziona intuicją/doświadczeniem. Jak dojrzeję do tego, to może obetnę wszystkie trzy. Czekam aż mróz trochę zelży, by wstawić je do widnego stryszku - to taka dobudówka na piętrze 8 m2 posadowiona na dachu parterowej werandy, przytulona jednym bokiem do ściany domu i tam mamy do niej wejście. Nie ma ścian tylko okna, ale daszek nie jest ze szkła - nie jest to ogród zimowy, no może zmodyfikowany przeze mnie. Mam 2 takie dobudówki, jedną na dole, służy za werandę, a teraz drugą na piętrze, bo ja mam stary dom wg typowego gotowego planu komunistycznego i jest zupełnie niefunkcjonalny, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :devil1:
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 30 Lis 2025 17:45 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, CHI, Nimfa


Zielone okna z estimeble.pl

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 01 Gru 2025 15:14 #886126

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1557
  • Otrzymane dziękuję: 5343
Ech, jak ja bym chciała mieć coś co chociaż trochę przypomina ogród zimowy :lev:
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, jagodka27, Nimfa, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 01 Gru 2025 15:44 #886129

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36350
Mireczko,
OT
W ciężkich bólach to się rodzi, stolarz 2 lata :fly: , teraz R. drzwi - są zaprawione, ale ze mną nie jest łatwo, więc jeszcze trzeba daszek ocieplić wełną od środka, położyć płyty kartonowo gipsowe na wełnę, a na podłodze pod kaflami wymyśliłam ogrzewanie podłogowe elektryczne z termostatem, żeby w razie mrozu nie nosić wszystkiego w tę i z powrotem, no i oczywiście kafle. Czy R. zdąży zanim umrze, nie wiem :supr:
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, CHI, jagodka27, Nimfa

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 02 Gru 2025 14:24 #886193

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1557
  • Otrzymane dziękuję: 5343
Zdąży, zdąży, ale będziesz miała wypas. Dziś, w pochmurny poranek: Hot Lips:



I kwitną wciąż Blossom Peacocki:

Ostatnio zmieniany: 02 Gru 2025 14:24 przez Mimbla.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, CHI, Zibi77, jagodka27, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 05 Gru 2025 12:15 #886325

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95944
Łatka wrote:


No niestety, przed chwilą zauważyłam na tej cebuli żwawo maszerującego dorodnego wełnowca. :hammer:
To przyspieszyło moją decyzję o "akcji-reanimacji". Wyciągnęłam z doniczki, obłuskałam, ile się dało, martwe łuski, przy okazji ujawniając mnóstwo przybyszówek w różnych stadiach rozwoju. Pousuwałam jeśli nie wszystkie, to większość - ja ich nie potrzebuję, a chyba nie są bez wpływu na cebulę macierzystą - mam na myśli podsysanie, jak to dzieci. ;) Cebulę mocno spryskałam, a w zasadzie oblałam "2 w 1" (bo to mam). Jak obcieknie, posadzę do nowego podłoża i do wyparzonej doniczki. No i się zobaczy.

Tymczasem Picobello...



Nie przenoszę go do cieplejszego pokoju, gdzie został sfotografowany, niech się otwiera powolutku.
Cebule w donicy z mandarynką to samo, pomału do przodu, a raczej w górę.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, CHI, Zibi77, jagodka27, Nimfa, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 05 Gru 2025 14:04 #886335

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1557
  • Otrzymane dziękuję: 5343
Piękne zapowiedzi :lol: Ja swoje właśnie skończyłam przeglądać, sporo z tym zachodu bo trzeba partiami znosić ze strychu i w świetle lampki dokładnie oglądać. badanie wykazało 4 cebule z objawami zgnilizny, już oczyszczone i zasypane od nowa cynamonem. To i tak niezły wynik ale bardzo dbałam o to żeby nie kłaść ich spać z objawami chorób.
Dziś w bardzo pochmurny dzień; Bouquet:





Łodyga jest bardzo wysoka a kwiat duży, a to krzyżówka Bolero x Flamenco Queen, kwitnie trzema kwiatami a czwarty w fazie pąka:



Drugi nieco jaśniejszy kwiat:

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, whitedame, Łatka, CHI, Zibi77, jagodka27, Nimfa, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 10 Gru 2025 11:37 #886541

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20679
  • Otrzymane dziękuję: 68082
Dzień dobry kochane :)
Przychodzę z prośbą, bo nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z tym kwiatem, a miesiąc temu kupiłam hippeastrum w kwiaciarni, z trzema pędami. Podlałam, ustawiłam na jasnym parapecie ( temp. 17-19 stopni ). Aktualnie kwitnie na ostatnim ( na dwóch poprzednich kwiaty opadły ), a cebula wypuszcza liście.
Dzisiaj niespodziewanie dostałam dwa kolejne hippeastra, oba w fazie przekwitania ( ale jednocześnie wypuszczające po jednym pędzie z pąkiem ).
Będę Wam bardzo wdzięczna za podpowiedź, jak postępować w w/w przypadkach.
Z tego, co doczytałam, to należy pozwolić cebuli wypuścić liście, podlewać i nawozić. Poczekać, aż liście uschną i przenieść roślinkę do suchego, chłodnego i ciemniejszego pomieszczenia.

Z góry serdecznie dziękuję za pomoc :hug:
Żyj tak, jakby jutra miało nie być....
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, CHI, jagodka27, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 10 Gru 2025 12:54 #886543

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95944
Aniu, cieszymy się chyba wszyscy, że dołączyłaś do posiadaczy tych niezwykłych cebul.
Wszystko dobrze - jedyna uwaga, póki nie ma liści podlewanie symboliczne, w tym stadium cebula niewiele potrzebuje (barbarzyńcy sprzedają takie zalane kolorową stearyną, z ukazującymi się pąkami, za to pozbawione korzeni).
Jak pojawią się liście, zaczynam prócz podlewania zasilać doglebowo, w moim przypadku roztworem nawozu krystalicznego, lecz dobre są i organiczne. Każdy ma ulubiony.
Tu są osoby posiadające trzycyfrowe ilości cebul, rozmnażające wegetatywnie i generatywnie - mnie daleko do takiego zaangażowania, brak miejsca, cierpliwości i pewnie czasu przed sobą. :crazy:
Ale i ja uległam pokusie, odkupiłam sobie na holenderskiej wyprzedaży jedną cebulę, która oby faktycznie myła moim ulubionym Barbadosem. Własnie rusza, od liścia niestety.





Jeszcze jedno: o ile dobrze rozumiem, te hippeastra siedzą w takim podłożu, w jakie je wsadził producent? Od lat kupuję tylko "suche" cebule, lecz takie w doniczkach zawsze wyciągałam, na ile się dało wytrząsałam zwykle beznadziejny substrat, oglądałam cebulę, czy nie gnije i czy nie ma sublokatorów i wsadzałam bardzo płytko do porządnego podłoża.
Mokre, czy wręcz nadgniłe cebule warto obrać "do zdrowego" i zasypać obficie cynamonem. Przynajmniej ja tak robię, również gdy moim "rezydentkom" coś się przytrafi.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Adasiowa, CHI, Zibi77, jagodka27, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 10 Gru 2025 13:04 #886545

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20679
  • Otrzymane dziękuję: 68082
Bardzo dziękuję Aniu :hug:
Przede wszystkim za zwrócenie uwagi na jakość sklepowego "podłoża" - moje siedzą nie wiem jak długo , w substracie torfowym, więc czym prędzej to naprawię.
Osobiście ucieszę się, jeśli uda mi się nie zabić cebul, bo akurat z tym rodzajem roślin nigdy sobie nie radziłam - póki co mam zwykłe "kundelki" nazwane "Arktyczną Bielą" i "magicznymi Paskami" ( w sumie ciekawy kolor: pastelowe, koralowe kwiaty z szerszym, białym paskiem wzdłuż płatków.
Dzięki raz jeszcze.
Żyj tak, jakby jutra miało nie być....
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, CHI, jagodka27, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 11 Gru 2025 14:49 #886594

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1557
  • Otrzymane dziękuję: 5343
Kwitną Luny:





Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Adasiowa, whitedame, Łatka, CHI, Zibi77, jagodka27, Nimfa

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 12 Gru 2025 07:39 #886615

  • whitedame
  • whitedame's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4978
  • Otrzymane dziękuję: 19104
Cześć dziewczyny.
Od przedwczoraj zaczynam wysadzać moje cebule po spoczynku do ziemi. Stosuję
kąpiel cebul w roztworze nadmanganianu potasu przed sadzeniem, aby zminimalizować ryzyko chorób grzybowych i bakteryjnych, zwłaszcza czerwonej plamistości (Stagonospora curtisii), która jest częstym problemem u hippeastrum.
Dezynfekuję z nadmanganianie od lat, czasem wspomagam się cynamonem ale że wiedzy nigdy dość zaczęłam szukać informacji na ten temat.
I tak trafiłam na "The Big Lady of a Small house" i jej filmiki z internetu.
Może się komuś przyda jej sposób na chore cebule:

youtube.com/watch?v=Ju7ID6UId_8&is=C6kkqilQKs9Pj2Ex
Polecam też inne filmy tej autorki a ilość cebul z pewnością przyprawi Was o zawrót głowy.
Zawsze myślałam, że to ja przesadzam :happy:
Ostatnio zmieniany: 12 Gru 2025 07:41 przez whitedame.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Adasiowa, CHI

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 12 Gru 2025 07:44 #886616

  • whitedame
  • whitedame's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4978
  • Otrzymane dziękuję: 19104
Co do kupowanych cebul teraz kwitnących w marketach to koniecznym jest ich przesadzenie nawet.jak już kwitną.
Kupiłam taki jeden biały, bo akurat białe mi się pochorowały.
Korzenie zawinięte do góry, już brązowe czyli martwe, na siłę wciśnięte w substrat torfowy.

20251130_105740.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Adasiowa, Łatka, CHI, Zibi77, Nimfa

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 12 Gru 2025 11:46 #886639

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4211
  • Otrzymane dziękuję: 23023
whitedame wrote:
Stosuję kąpiel cebul w roztworze nadmanganianu potasu przed sadzeniem, aby zminimalizować ryzyko chorób grzybowych i bakteryjnych, zwłaszcza czerwonej plamistości (Stagonospora curtisii), która jest częstym problemem u hippeastrum.
Proszę o dodatkowe informacje, w sensie kolor roztworu czy 1 tabletka na ile wody. Trochę tego czerwonego jest na cebulach nie znałam tego sposobu.

Aniu witaj w klubie :hug:
I uwierz mi, jeśli cebuli nie zalejesz to nie dasz rady jej zabić. Odporne draństwo :devil1:

U mnie hipki są w "każdym" stanie. Jakoś się porobiło, że część nie chce usnąć, a część chce kwitnąć.
Te nie chcą odpoczywać:
PC123747_may.jpg


A tu moment nieuwagi i odpalamy:
PC123745_may.jpg


Dziś kwitnie
1. Forest sunset z tegorocznego zakupu:
PC103579_kadr_may.jpg
PC113600_kadr_may.jpg

Niby zgodny, ale mało wyraźny.

2. Czerwony z marketu (przeceniony jednopędowy)
tak wyglądał jak go kupowałam:
PC093566_kadr_may.jpg

Flora Magica ma ciekawe, choć nie oznaczone.

Tak kwitnie teraz:
PC113601_kadr_may.jpg

Kolor prawie (na moim monitorze) oddany idealnie. Nie całkiem czerwony, nie różowy, nie pomarańczowy - coś pomiędzy.
Kwiat nieduży 12 x12 cm, ale na pędzie ma być 6 :supr3: no i w gratisie wychyla się drugi pęd - fajny zakup za niecałe 13 zł... w Leclerku.

A tu razem:
PC123719_may.jpg


PC123736_may.jpg

Po lewej wychylają się 3 pędy (mam nadzieję :devil1: ) La Paz.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Adasiowa, Łatka, Zibi77, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 12 Gru 2025 12:35 #886642

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20679
  • Otrzymane dziękuję: 68082
Dziewczyny, nie wiem, jak mam dziękować i za miłe powitanie, i za wszystkie porady :hug: .
Po wyciągnięciu roślin z doniczek natychmiast przystąpiłam do reanimacji, bo stan pacjentów był - zgodnie z Waszymi przewidywaniami - zły. Jedna z cebul ma jeden jedyny biały korzonek, druga kilka plus małą cebulkę przybyszową. Usunęłam wszystkie brązowe, zaschnięte ( i przy okazji mokre ) korzenie i bardzo wilgotne łuski. Delikatnie opłukałam letnią wodą, osuszyłam i zasypałam szczodrze cynamonem.
Wyszorowałam doniczki i przygotowałam mieszankę dobrej ziemi i duuuużej ilości perlitu.
Zobaczymy, czy roślinki dadzą radę.
Zdjęcie mojego "kundelka" z kwiaciarni wstawiłam kiedyś w warzywnym wątku pogodowym, ale dam je i tutaj :)


lihipek3-2.jpg



lihipek.jpg
Żyj tak, jakby jutra miało nie być....
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, CHI, Zibi77, Nimfa, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 12 Gru 2025 14:26 #886648

  • whitedame
  • whitedame's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4978
  • Otrzymane dziękuję: 19104
Małgosiu źródła podają stężenie od 0,03% do 0,1% czyli 1 tabletkę (100 mg) na 1 do 3 litrów przegotowanej, chłodnej wody.
​Uzyskany roztwór powinien mieć kolor intensywnie różowy lub lekko fioletowy (nie może być zbyt ciemny)
​Czas moczenia: 20 do 30 minut.

Ja robię na oko, woda nieprzygotowana letnia, prosto z bojlera.
Czas moczenia taki ile akurat wypadnie.
Przed moczeniem czyszczę zeschłe łuski ( które chcą odpaść), przycinam korzenie na 2-3 cm.
Jeśli jest problem z piętką to ją ścinam lub oskrobuję.
Przy ścinaniu trzeba na nowo ukorzeniać.
Ostatnio zmieniany: 12 Gru 2025 14:27 przez whitedame.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Adasiowa, Łatka, CHI, Nimfa

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 15 Gru 2025 19:02 #886777

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95944
Beato, a jaki zysk z tak mocno skróconych korzeni?
Ja przeciwnie, tylko wtedy skracam, jeśli by się zagięły w doniczce.

Pierwsza piękna niespodzianka tej hm, "zimy".






Jedna z trzech cebul(ek) rezydujących w donicy z mandarynką (i papryką ;) ) rzeczywiście jest Terra Mystica! :dance:

Wepchnęłam te cebulki do sublokatorki, bo latami nie kwitły, malały zamiast przyrastać i ogólnie wymknęły się prawie z wora z odpadami.
No i voila! Wszystkie trzy mają po dwa pędy kwiatowe! Różnie zaawansowane, lecz są.
Czym są dwie pozostałe, się pokaże, jedyny znacznik (wyblakły) opiewał, że Terra Mystica - i oto ona, tajemnicza, cynobrowa z lśnieniem na rewersie.
Zdjęcia tak marne, że nie widać tej urody, jutro spróbuję w świetle dziennym, choć trudno bardzo, donica ciężka jak los człowieka stoi na parapecie, mozna fotografować albo pod światło, albo jakoś krzywo/bocznie. Zdejmowanie - :jeez:
Myślałam, że pierwsza zakwitnie Picobello, a tu nie, TM dosłownie w moich oczach otworzyła pąk.

Generalnie duże nadzieje, przyniesione z powodu kosmatych robali odwdzięczają się chyba, co i rusz która wystawia czubek nosa.

Edit: jednak rozczarowanie, w świetle dziennym i przy całkowitym otwarciu z bólem serca stwierdzam: to nie Terra Mystica, może jest nią inna z dwóch cebulek, co wystartowały?
Ostatnio zmieniany: 16 Gru 2025 09:34 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Adasiowa, CHI, Zibi77, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 15 Gru 2025 21:55 #886796

  • whitedame
  • whitedame's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4978
  • Otrzymane dziękuję: 19104
Powiem tak, robię to z lenistwa i braku miejsca na parapetach.
Zawsze skracam korzenie, z reguły kwitną, są zdrowe a jesienią są pełne donice korzeni.

Nie wygląda, by im to szkodziło a ja nie muszę sadzić w coraz większe pojemniki.
Problemy zaczynają się gdy piętka narasta zbyt mocno,
Kwitnienie jest słabsze, skarlałe.
Warto wtedy nawet ją ściąć pozostawiając kilka wąsów.
Roślina nie zakwitnie w następnym sezonie, lub wypuści skarlały pąk i ja go usuwam.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, CHI, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 17 Gru 2025 18:54 #886852

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95944
Jest, Picobello Majesty.






Kwitnienie nie całkiem zachwyca, słabo wybarwiona karmazynowa krawędź, ale ogólne wrażenie - Harlequin w rozmiarze XXL - zachowane.
Może drugi pęd będzie bardziej wyrazisty.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, CHI, Zibi77, Babcia Ala


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Tola, Carmen
Wygenerowano w 0.909 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum