TEMAT: Ogród Ursulki

Ogród Ursulki 21 Mar 2016 23:28 #447728

  • ursulka
  • ursulka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 142
  • Otrzymane dziękuję: 207
W pierwszych słowach mojego dzisiejszego zagęgania bardzo-bardzo dziękuję za tyle ciepłych słów pod adresem mojego ogrodu
Jest mi tym bardziej miło, że jak każdy ogrodnik, mam chwile zwątpienia… że w ogrodzie jest nie tak, że nie siak, że trawa za płotem jest bardziej zielona, że za dużo albo za mało, że… już sama nie wiem, co. Jagusiu, Nelu-pelu, Lelumku-polelumku, Aszeńko, Nowinko i Romciu – zrobiłyście mi wielką przyjemność!

Jagusiu, zza krzaka to wiesz, co wyglada hihi. A Ty się rozgość, zapraszam serdecznie :P Co niektórzy już się rozgościli

DSC_0030-f.jpg


Lelumku Polelumku i Aszeńko – hehe, aleście ‘dołożyły do pieca’. A to tylko bujność natury i ‘wyższy boski plan’ pracują na moje dobre imię. A co do zaglądania i strzepienia klawiatury – to i owszem, należy zaglądać ale też i gęgać ile wlezie. Lubię niezmiernie Wasze soczyste gęganie
Na dobry początek - zawilce w objęciach żagwinu

DSC_0062-f-2.jpg


Romciu – to i ja się przyznam, że niezmiernie Ci zazdroszczę leśnych klimatów. Masz je na wyciagnięcie ręki , za to ja wyłażę ze skóry, że je zbudować w środku miasta. Stąd wieczne wątpliwości – czy lepiej naturalistycznie, czy lepiej formalnie. Rozwichrzyć, czy uporządkować… Jedno jest pewne – musi być GĘSTO i smaczno.

DSC_0108-f.jpg


NeluPelu – oj, chciałabym, żeby klimacik był jak u tego Duńczyka, ale za bardzo lubię tę różnorodność, kolor i światło. No własnie, światło jest bardzo ważne! Nie umiem fotografować jak należy, ale czasem uda się uchwycić to coś, co pozwala odczuć światło i ciepło letniego popołudnia

DSC_0289-f.jpg


Margosiu, no właśnie, u Duńczyka jest ciutkę ciemnawo. Pewnie, że stanowi to o tajemniczym klimacie tego ogrodu, ale jest też i nieco poważnie… Hmmm, może kiedyś… Teraz jeszcze zbyt lubię kolory, zapachy i wykrzykniki
O, proszę bardzo pysznogłówka czyli bergamotka (uwielbiam ten zapach!)Często wieczorem chodzę i miętoszę listki

DSC_0168-f.jpg
Zielonym do góry!
Ogród Ursulki
Ostatnio zmieniany: 21 Mar 2016 23:32 przez ursulka.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz


Ogród Ursulki 21 Mar 2016 23:57 #447732

  • ursulka
  • ursulka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 142
  • Otrzymane dziękuję: 207
Qro Pracowity – Maniuś pyta: kto ja??? groźny???

21-f.jpg


No niech ktoś spróbuje, wrrr

19-f.jpg


A alejka, o której mówisz, to taki zabieg, który miał na celu optycznie poszerzyć przestrzeń. Między domem a płotem jest nieco ponad 5 metrów szerokości, a część z tego zajmuje żywopłot. A więc meandrująca ścieżka miała sugerować tajemnicę i podążanie gdzieś tam… daleko , między …
Tędy się wchodzi, na lewo od wejścia

DSC_0080-f.jpg


a tędy się pomyka (hmm… raczej skrada)

DSC_0128-f.jpg


Ścieżka to zwykłe płyty betonowe ułożone na ubitej ziemi. Nie ma podsypki, ani nic innego, bo tak łatwiej będzie ją przełożyć, gdy rośliny urosną i zmienią się proporcje. Żadne nawierzchnie w moim ogrodzie nie są układane na betonie, bo a nuż mi się odwidzi i zechcę przełożyć. Wszystkie układałam samodzielnie ‘tymi recami’, bezpośrednio na ubitej ziemi i czasem podsypuje trochę piasku. Najważniejszy sprzęt to gumowy młotek do dobijania kostek kamiennych i betonowych.

Aha, a nie zawsze piszę, kiedy się loguję, bo … tyle tu fantastycznych opowieści! Co wątek, to ciekawsza historia! Swoją drogą, lubię czytać też dlatego, że po ogrodzie można rozpoznać osobowość gospodarza . Bardzo mnie to fascynuje!
Zielonym do góry!
Ogród Ursulki

Ogród Ursulki 22 Mar 2016 00:19 #447734

  • ursulka
  • ursulka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 142
  • Otrzymane dziękuję: 207
Nowinko – Ty mnie rozumiesz, prawda? Wciąż chcę coś nowego dosadzić, tylko gdzie, gdzie..? no więc trzeba dyscyplinować i ciąć to, co mamy !
Ale… nawet w najbardziej zapchanym ogrodzie zmieści się jeszcze jedna roślina na nóżce. Buczek też!
Na pieńku jest rewelacyjny, ale skusiłam się też na fagus fastigiata odmiany Purple Fountain
Tu świeżynka wiosenna porą, więc listki jasne

DSC_0076-f.jpg


DSC_0248-f.jpg


A tu po prawej już ciemny w pełni lata

DSC_0234-f.jpg


Wiedziona tą maksymą – szukam miejsca na kolejnego, a na razie nabyłam znowu lilie ! Eeee… niewiele… wyszło mi nieco ponad 20, ale (słowo!) część zamierzam podarować do zaprzyjaźnionych ogrodów.

PS. Skończyła mi się na dzisiaj cierpliwość do internetu. Ten post pisałam cztery razy. Uff... nareszcie przeszło. Może jutro będzie lepiej. :evil:
Zielonym do góry!
Ogród Ursulki
Ostatnio zmieniany: 22 Mar 2016 00:22 przez ursulka.

Ogród Ursulki 22 Mar 2016 08:25 #447759

  • wxxx-a
  • wxxx-a's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4013
  • Otrzymane dziękuję: 2329
Smukłego buczka mam już od lat ,to był pierwszy mój zakup taki konkretny .Ale miał zaledwie kilka centymetrów .Ukrzyżowany na patyczku ,malutki ,wyglądał dziwnie na pustym placu .Teraz jest już drzewem i nawet podcinam mu trochę dolne gałęzie ,bo pod nim posadziłam różaneczniki .Z resztą gdzie ja ich nie posadziłam :crazy: Lilii w tym sezonie nie kupowałam ,wprawdzie miałam chrapkę na jeden gatunek ,ale zanim się zebrałam ,to już go nie ma .Ale ,co się odwlecze to nie uciecze . :drink1:
Ostatnio zmieniany: 22 Mar 2016 08:26 przez wxxx-a.

Ogród Ursulki 23 Mar 2016 16:30 #448281

  • Tamaryszek
  • Tamaryszek's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 135
  • Otrzymane dziękuję: 18
Witaj Ursulko Niezapomniana!
Jak dobrze, że do Ciebie znów trafiłam. Już mam za sobą spacer tajemniczą ścieżką i co widzę ? Coraz mniej miejsca w Twoim ogrodzie... Ale Maniek nic się nie zmienił.
A ogród Dunczyka odwiedzam od dawna, ma klimat, prawda? I u niego, jak u Ciebie, wiele pięknych mini krajobrazów.
Zapraszam na mojego bloga.
Pozdrawiam,Tamaryszek
"Ogrodnictwo w zgodzie z naturą jest łatwiejsze niż przeciwko niej"

Ogród Ursulki 23 Mar 2016 16:57 #448286

  • fiiskomp
  • fiiskomp's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
  • Otrzymane dziękuję: 3
Witaj Ula

Bardzo lubie Twój ogród z tymi mini karajobrazami.I cieszę sie, że jego podwoje wirualne są znów otwarte (kiedyś śledziałam Twe poczynania na FO).
Koty są jak najbardziej pożądane na fotkach, wcale nie graźny Maniek i słodka Misia maja raj w tej krainie bukszpanów.

Ale ale ...Ula tak ogladam twoje fotki i co widzę buczka przy ścianie frontowej domu. Otóż ja bojam się dużych drzew, a jeszcze bardziej ich ekspansywnych korzeni ( upośledzenie to nabyłam przez szpaler świerków posadzonych dwa metry od ścian domu ze wszyskich stron za wyjatkiem wejścia od strony północnej. Wykarczowanie tego to była moja pierwsza interwencja jako nowej właścicielki działki i domu). I teraz np chciałabym dosadzić jakiej drzewko, ale lękam się wszyskiego prócz jabłoni..

Ogród Ursulki 25 Mar 2016 12:35 #448981

  • Margo2
  • Margo2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3552
  • Otrzymane dziękuję: 1548
jakiś ten twój buczek węższy od mojego.
czy Ty go podcinasz?

Ogród Ursulki 26 Mar 2016 20:46 #449441

  • Monika-Sz
  • Monika-Sz's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4456
  • Otrzymane dziękuję: 2488
Wszystkiego dobrego Urszulko w tym wyjątkowym czasie. Dużo radości i wytchnienia :hug:

Ogród Ursulki 30 Mar 2016 21:03 #450572

  • Robaczek
  • Robaczek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2643
  • Otrzymane dziękuję: 2989
Uleńko, jak będziesz miała chwilę to odpisz mi pliss w sprawie sosenek :kiss3:
Zmieniam projekt i myślę intensywnie nad odmianami... :think:
Pozdrowionka :-) Kasiek
Ogródek Robaczka

Ogród Ursulki 31 Mar 2016 00:08 #450681

  • ursulka
  • ursulka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 142
  • Otrzymane dziękuję: 207
Robaczku Ziemiański – piszesz o dumaniach na temat drzew do nowych założeń. Ooo , to TEMAT przecudny wywołałaś! Wszak jestem wielbicielem drzew!
Ale nie wiem, czy moje zagęganie będzie pożyteczne, bo mam do nich stosunek wybitnie emocjonalny. Jak dla mnie, drzewa tworzą klimat założenia ogrodowego i do tego mi ‘się kojarzą’.
A z czym? To trudno ubrać w słowa, ale kojarzą mi się ze wspomnieniami, z miejscami w których bywałam, z emocjami, jakie wywoływały te miejsca, z ludźmi i moimi uczuciami.
Na przykład zupełnie irracjonalnie sosny kojarzą mi się z wakacjami Czyli z niespiesznym imprezowaniem, chodzeniem po lesie, ba! z grzybobraniem, z wędrowaniem przez las , z siedzeniem na ambonie na polowaniu (żeby była jasność, polowanie podobało mi się do momentu upolowania zwierza – później już niekoniecznie). Mam same pozytywne skojarzenia – no i sama rozumiesz, dlaczego w moim małym ogrodzie sosen znalazło się … oj, dużo. Cztery sosny czarne, jedna żółta, jedna Jeffreya, trzy wejmutki, no i zmienny stan kosodrzewin (aktualnie pięć).
Sosnom wybaczam śmiecenie, konieczność wyczesywania igieł, pracę przy skracaniu ‘świeczek’ i moje balansowanie na drabinie, bo są coraz wyższe.

DSC_0071-f.jpg


Robaczku, co do odmian, to jednak sosna czarna. Żywa, poddaje się formowaniu, piękny kolor. Wejmutka też ładniutka, ale pamiętaj o rdzy – nie wolno w sąsiedztwie sadzić porzeczek (rdza wejmutkowo-porzeczkowa). Sosnę żółtą odradzam – drapakowata. Sosnę Jeffreya też odradzam – strasznie wolno rośnie i słabo się rozgałęzia. Sosny himalajskiej nie mam, ale czytałam, że dobrze znosi cięcie, tylko nie lubi wygwizdowa. Co by tu jeszcze… aha, kosodrzewiny w każdej ilości! Poddają się formowaniu , no i odmian ‘jak maku’. To piękny wypełniacz – no i cena przystępna

Za to buki… achchch, buki… To weekendy w Czechach i chodzenie po górach, zwiedzanie jaskiń w pięknych lasach bukowych. To wyszukiwanie pszczelarzy sprzedających miodek górski w Malej Morawce, to przesiadywanie w czeskich gospodach i smakowanie ogólnego czeskiego dystansu do wszystkiego. No i piwko w dzbanach, a w schronisku ‘hranolki’ oraz ‘palaczinki se slehaczkou i broskwinkami’.
No i buki czerwone! To poniemieckie parki i ogrody botaniczne.

DSC_0066-f-2.jpg


A platany… platany to ‘psy wojny’ . Bo to i kora łaciata, i w Opolu rosną w szczególnym miejscu, osłaniając podziemne schrony. Do tego są mocno wiekowe, rozrośnięte i dramatyczne tak, że aż grozą od nich wieje. Stąd platan – jak dla mnie – za poważny.
A jodły… jodły są świąteczne. Dostojne i mocarne, no i jakieś takie … prawdziwe. Hmmm, stanowczo niedoceniane drzewa. Jakoś nie natknęłam się na hymn pochwalny na temat jodeł, a szkoda. Wszak to zdrowiutkie drzewa, czyściutkie, a do tego mają miękkie igły. No i jakaż różnorodność! Niech się świerki schowają! No i co ma ogromne znaczenia – nie imają się ich żadne przędziorki. Fala zniszczeń lasów świerkowych idzie od południa na północ i na Opolszczyźnie widać, jak umierają świerki. A jodły – proszę bardzo - mają się dobrze.
A cedr? – to tajemnica. Zmarznie, czy nie zmarznie… Taki dziwny zimozielony omal-że-modrzew.

DSC_0135-f.jpg


No i bądź tu człowieku, mądry, co wybrać… Hmmm, w dużym ogrodzie zaczęłabym od poobserwowania, co rośnie w okolicy – bo to znaczy, że w ogrodzie też ‘da radę’. A później wybrałabym jednak iglaste jako wiodące, a liściaste jako uzupełnienie krajobrazu.
Aha, i wybrałabym jakiś gatunek jako wiodący, który pojawiając się w różnych miejscach dużego ogrodu – pełniłby rolę scalającą założenie.

No i sobie nagęgałam…

DSC_0046-f-2.jpg


Aha, i zapomniałam dopisać, że te wszystkie wymienione - to szybko w miarę rosną i będą zacieniać, że hej :)
Zielonym do góry!
Ogród Ursulki
Ostatnio zmieniany: 31 Mar 2016 00:13 przez ursulka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adela

Ogród Ursulki 31 Mar 2016 00:40 #450683

  • ursulka
  • ursulka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 142
  • Otrzymane dziękuję: 207
Kasiu od kryzysów – ha haha , to ci pomysł z Mańkiem!! Zapakowany do pudła bez problemu by sobie wydrapał drogę na wolność, zdemolował transport, sterroryzował kierowcę i mimochodem zagryzł listonosza :evil:
A do tego mój Mąż by mi nie wybaczył, bo to jego kolega!

Kasieńko, ubawiłam się niezmiernie, że moje zdjątka działają – chyba przez osmozę No i klimaty leśne zarażają, powiadasz? Ooo, tak mi mów, to lubię :P

DSC_0005-f.jpg


A niżej to krajobrazik leśny z choiną kandyjską w roli głównej (po lewej). Jeszcze nie zachwalałam tej rośliny - co więc czynię. Super oryginał – lubi zacienienie i większa wilgotność, niż pozostałe iglaki. Jest mięciutka i bardzo dekoracyjna. Polecam bardzo-bardzo

DSC_0010-f-2.jpg


No i powiadasz, że Ania-Pulpa na FO w klimatach lesnych? To idę poszukać :paper:

A do ogrodu to jeszcze namierzam korzenie nadgryzione zębem czasu, które osadzone przy iglakach powinny być ‘wzmacniaczem smaku’.
Z buczków ‘będzie Pani zadowolooona’. Troszkę powoli rosną, ale to na początku, później ‘bujają’.
A z bukszpanami to mi zrobiłaś wielka przyjemność! Tnij, tnij, jak leci! Bukszpany nie zęby, odrastają

DSC_0184-f.jpg


Aha, i zapomniałam dodać, że jeśli bukszpan niewyględny w reprezentacyjnym miejscu, to można go spoko podhodować w innym miejscu i później przesadzić. Bukszpany znoszą przesadzanie bez problemu. Trzeba tylko sadzić do błotka - czyli do dołka najpierw nalać wody, a później wetknąć przesadzanego bukszpana. Wielkość rośliny nie ma znaczenia. Wszystkie dadza radę :)
Zielonym do góry!
Ogród Ursulki
Ostatnio zmieniany: 31 Mar 2016 00:45 przez ursulka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adela

Ogród Ursulki 31 Mar 2016 08:50 #450705

  • wxxx-a
  • wxxx-a's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4013
  • Otrzymane dziękuję: 2329
Ależ ten cedr cudniasty :hearts: Mój obiekt westchnień od niepamiętnych lat ,ale niestety u nie nie daje rady .Zima nie daje szans .Oczywiście próbowałam kilka razy .Ale za to modrzewie bardzo lubię. Trochę podobne .Twoje zachwyty nad choiną kanadyjską są w pełni uzasadnione .Ja też ją mam w kilku odmianach i myślę żeby jeszcze jakąś wcisnąć .Z resztą wychwalam ją po wszystkich odpustach ,jako że bardzo nie lubię tuj .Szkoda ,że ona tak mało popularna ,bo zasługuje na złoty medal za zdrowie i urodę . :drink1:
Ostatnio zmieniany: 31 Mar 2016 08:51 przez wxxx-a.

Ogród Ursulki 31 Mar 2016 15:52 #450793

  • ursulka
  • ursulka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 142
  • Otrzymane dziękuję: 207
Nowinko, z tym cedrem to dziwna sprawa. Ten który mam, to z całą pewnością cedr himalajski (cedrus deodara) o nieznanej odmianie. Igły są zimozielone, o ile nie zmarzną. No właśnie, odwieczne pytanie – zmarzną, czy nie zmarzną. I co potem – wyciąć, czy nie wyciąć.
W 2012 r. cedruś zmarzł, był jeszcze mały, ale go nie okrywałam bo wyglądał mocarnie. No i wszystkie igly zbrązowiały, a część się posypała. Gałązki od zachodniej strony uschły i musiałam je wyciąć, ale reszta przetrwała. Tym razem wyjątkowo nie byłam zbyt pochopna i stał taki suchy drapak cały sezon

DSC_0002-f.jpg


DSC_0021.jpg


a w następnym roku się odrodził i w minionym roku proszę bardzo – już był taki

DSC_0036-f.jpg


Czyli może warto posadzić i jeśli przemarznie – dać mu szansę. pewnie, że ostatnie zimy były takie sobie, ale mam nadzieję, że taki duży okaz da sobie już radę nawet w mocniejszą zimę.

A tak a propos, Nowinko, GDZIE jest Twój nowy wątek :screem: Bo nie umiem znaleźć Twoich buczków i całej bujności wiosennej!!!
Zielonym do góry!
Ogród Ursulki
Za tę wiadomość podziękował(a): wxxx-a, Adela

Ogród Ursulki 31 Mar 2016 16:10 #450801

  • ursulka
  • ursulka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 142
  • Otrzymane dziękuję: 207
A tak w ogóle to dziękuję Wszystkim za życzenia świąteczne i ciepłe słowa :hearts:
Święta były były i minęły, a nastrój wiosenny pozostał :)
Przyszli goście - Koty Wielkanocne (od sąsiadki)

DSC_0049-f.jpg


popełniłam wianuszek świąteczno-wiosenny na drzwi

DSC_0026-f-2.jpg


DSC_0025-f2.jpg


a także wiosna na całego zagościła w domu

DSC_0045-f-2.jpg


I to by było na tyle w temacie żeglowania w stronę klimatów zielono-zielonych :rotfl1:
Zielonym do góry!
Ogród Ursulki
Za tę wiadomość podziękował(a): wxxx-a, Adela

Ogród Ursulki 31 Mar 2016 16:54 #450811

  • ursulka
  • ursulka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 142
  • Otrzymane dziękuję: 207
Tamaryszku Miły Zawsze Zielony – ooo, jak to dobrze, że się pojawiasz !!!
To właśnie Twój ogród jest w klimatach Duńczyka!
‘Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi’ – cytat pasuje idealnie do Twojej zieloności :)

Iza, czytam Twojego bloga, więc jestem na bieżąco – stąd wiem, że Twój ogród też się zmienia, dojrzewa i wzbogaca. Ceglany zakątek jest przepiękny - jestem pełna podziwu, a nawet kusiło mnie, oj kusiło na lekki plagiat :P
Pozdrawiam Cię serdecznie, Izo od Tamaryszków

Pamiętam, że lubiłaś róże, ale u Ciebie niezbyt chętnie rosły, więc … Graham Thomas z ciepłymi myślami

DSC_0119-f.jpg
Zielonym do góry!
Ogród Ursulki
Za tę wiadomość podziękował(a): Adela

Ogród Ursulki 31 Mar 2016 17:20 #450822

  • ursulka
  • ursulka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 142
  • Otrzymane dziękuję: 207
Witaj fiiskomp – ciu w moim ogrodzie :) Wędruj do woli
A na FO już nie ma moich wątków, bo tamtejsza administracja niedawno i niespodziewanie skasowała wszystkie. Hmmm, ciekawe dlaczego…?

112-f.jpg


może sowa wie?

DSC_0098-f.jpg


A co do drzew sadzonych przy budynku, to sama nie wiem, czy dobrze zrobiłam sadząc buka pod oknem. Tyle, że zmusiły mnie okoliczności.
Okno pod którym rośnie drzewko, to okno od sypialni (nie da się jej przenieść), zaś po drugiej stronie płotu jest uliczka, przy której stoi budynek usługowy. Właściciele powiesili tam okropnie krzykliwą reklamę, którą widziałam jako pierwszą rzecz po obudzeniu. Ponadto okno jest od strony południowej i wymaga lekkiego zacienienia.
Stąd pomysł na drzewko smukłe, lekko przezroczyste, o pięknym rysunku gałązek zimą. No a w ogrodnictwie zobaczyłam wiekowego, takiego samego buka (z 10 x większego od mojego), który rośnie metr od budynku mieszkalnego ogrodnika. Dają radę – i buk, i dom.
Sadząc go w tym miejscu kierowałam się też informacją, że buk fastigiata (mój to PURPLE FOUNTAIN) nie ma tak rozległego systemu korzeniowego, jak odmiana podstawowa.
Nie zmienia to jednak faktu, że mam trochę obaw… i pytana o radę, dziś bym odradzała.

Margosiu – a buczki podcinam, a jakże! jak wszystko, to wszystko Inaczej pożarłyby wszystko, tak jak drewutnię

DSC_0149-f.jpg


Mówiąc serio, buczka fasigiata nie podcinam – on tak wąsko rośnie sam z siebie.
Zielonym do góry!
Ogród Ursulki
Za tę wiadomość podziękował(a): Margo2, Adela

Ogród Ursulki 31 Mar 2016 17:41 #450829

  • ursulka
  • ursulka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 142
  • Otrzymane dziękuję: 207
Ojojoj, Marto-artam, zaplatał mi się Twój post ‘między buczkowe gałązki’. Wybacz, że dopiero teraz piszę
Pytasz, dlaczego buczki nie mają wyraźnych przewodników. Aaa, to zależy od buczka.
Buczki dwa kopiaste - są po prostu szczepione na pniu i przez to szczepienie zawsze będą rosły w dół, a nie do góry. Gdybym chciała im dorobić piętro, to jest to możliwe poprzez podparcie nowo rosnących gałązek i ich wypiętrzenie ich w górę. Wówczas zrobią ‘przybudówkę’.
Natomiast buczek fastigiata przewodnik posiada, tyle, że krzywy. Specjalnie wybrałam krzywe drzewko zamiast prostego – żeby było bardziej malownicze. Nie mam zdjęcia (albo nie mogę znaleźć), żeby pokazać, ale postaram się zrobić w najbliższym czasie – wtedy będzie widać wyraźnie, że przewodnik jest, tylko się przewiesza na jedną stronę.
Ach, ten horrorystyczny kolorek

DSC_0199-f.jpg


A w ogóle to śmiej się ze mnie, śmiej, Ty niedobra!
Przemiana ogrodu w zielono-zielony jest w sferze zamiarów estetyzujących, ale… no przecież nie tak nagle! No niech się chociaż róże zestarzeją (i ja też), no niech mi się doszczętnie lilie znudzą (a figa!), no niech spoważnieję i zdostojnieję…
A ogród biały nie wchodzi w grę – brak mi samodyscypliny, a poza tym (uwaga, mówię herezję!!!!) – biały to nie kolor, tylko światło.
Już rozwijam tę myśl. Otóż, zauważyłam, że białe kwiaty nie budzą we mnie emocji, co mnie zesmuciło, bo kiedyś marzyłam o białym zakątku. Ale za to biały przemawia do mnie wieczorowa porą, kiedy w cienistym ogrodzie kwiaty odbijają światło. Czyli – biały to nie kolor tylko światło!

DSC_0207-f.jpg
Zielonym do góry!
Ogród Ursulki
Za tę wiadomość podziękował(a): Adela

Ogród Ursulki 31 Mar 2016 21:26 #450929

  • Robaczek
  • Robaczek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2643
  • Otrzymane dziękuję: 2989
Uleńko, dziękuję za wyczerpującą odpowiedź i porady :kiss3:
Drzewa na pewno będą u nas ramą ogrodu, chcę ich posadzić sporo, zeby nawiązać do krajobrazu otaczającego działkę. W okolicy rosną sosny i modrzewie, a wśród lisciaków głownie brzozy, dęby, buki i graby. Te gatunki będą wiodące, ale planuję rownież inne. Drzewa, ach drzewa :hearts:
Wejmutki bardzo lubię, swietnie się spisują, a porzeczek nie planuje, więc będą w projekcie, sosny czarne, himalajski i kosodrzewiny tez. Myslę jeszcze o serbach i choinach kanadyjskich. Wsród jodeł najbardziej lubię concolor, ale niewykluczone że coś dosadzimy... Po sąsiedzku jest duza szkolka iglakow :-)
A czy masz u siebie jakąś wąsko rosnącą sosnę? Jako akcent optyczny na rabacie chodzi mi takie coś po głowie...W stylu bośniackiej Satelitte?
Pozdrowionka :-) Kasiek
Ogródek Robaczka

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 1.817 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum