TEMAT: Między kuchnią a ogrodem

Między kuchnią a ogrodem 21 Paź 2020 20:05 #732020

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Moje spełnione marzenie ,zapach róż ,szum brzóz.
  • Posty: 1288
  • Otrzymane dziękuję: 5575
Janinko :bravo: :bravo: :bravo: jak ja kocham taką estetykę , :hearts: pięknie chapeau bas.
Bogusia
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Między kuchnią a ogrodem 21 Paź 2020 21:03 #732028

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 10137
  • Otrzymane dziękuję: 32445
JaNina wrote:
A już tak najbardziej się cieszę z tego, że nie żyję wspomnieniami, tylko cały czas mam plany na przyszłość :)

I tego należy się trzymać! Brawo!
Kapelusz z głowy - przed Twoimi wyczynami przetwórczymi, choć cały czas się zastanawiam, czy masz na wyżywieniu szwadron wojska.

No tak, ale moja rodzina "na miejscu" składa się z dwojga starszych państwa + dwie starsze suki, wszyscy z lekką nadwagą. ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, JaNina, anaka, ewakatarzyna

Między kuchnią a ogrodem 21 Paź 2020 21:34 #732029

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3339
  • Otrzymane dziękuję: 21219
Aniu, jaki szwadron, ja w tym roku mam wrażenie, że całą armię będę żywiła :jeez: Zupełnie nie wiem co się stało. Fakt, mam dużo więcej owoców. Warzyw jest na podobnym poziomie, co w zeszłym roku. Co zatem się stało? Myślałam i wymyśliłam. Od połowy marca, nastąpił spadek wzajemnych odwiedzin :cry3: Zawsze miałam, nie tylko w sezonie letnim, sporo gości. Częściej jeździłam do Wnucząt. Starszy Syn ma za dwa tygodnie urodziny. Jak zwykle ostatnio, spotkamy się zapewne przez Messengera. I tak słoiki z zaprawionym słońcem zostaną nienaruszone :( A tak lubię te chwile, gdy wszystkie Wnuki wchodzą do spiżarki i paluszkami pokazują który kompocik dzisiaj wypijemy. I zazwyczaj są to różne cztery :happy:
Jednak już w przyszłym roku nastąpi spore wyhamowanie. Trzeba się dostosować do warunków i do swoich możliwości. No cóż, życie. Najważniejsze, żeby wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Ostatnio zmieniany: 21 Paź 2020 21:35 przez JaNina.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, Jaedda, anaka, ewakatarzyna, zwykły_chłop, Babcia Ala

Między kuchnią a ogrodem 31 Paź 2020 20:23 #732930

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3339
  • Otrzymane dziękuję: 21219
Chcę wyciągać wnioski na przyszłość, a na najbliższe dni nie potrafię :jeez: Całą sobotę za czymś goniłam, tylko po co? Przecież i tak nie przyjadą :cry3: Tak strasznie tęsknię :sad2: Upiekłam ciasto, ugotowałam rosołek i zrobiłam makaron. Jest świeży chlebek. Tylko jeść nie ma komu :cry3: Kiedy się to skończy. Dobrze, że wszyscy zdrowi :hearts: Małe noski trochę zakatarzone, ale to już o tej porze roku standard.
Z rozpędu zrobiłam jeszcze jogurt i jak to w sobotę ser.

IMG_3141.jpg

Przed obiadem jeszcze plewiłam na kwietnikach, bo narosło trawska, że hej. Teraz sobie odpocznę, ale jak nic nie robię, to zaczynam myśleć, więc jak nic sobie pochlipię :cry3:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Ostatnio zmieniany: 31 Paź 2020 20:23 przez JaNina.

Między kuchnią a ogrodem 31 Paź 2020 20:41 #732933

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 18547
  • Otrzymane dziękuję: 51877
Przestań beczeć :hug: . Nie przyjadą TERAZ, ale za chwilę to się zmieni, wiesz przecież :hug:
Nauczyliśmy się żyć tu i teraz, ale musimy zacisnąć zęby i postarać się na nowo patrzeć w przyszłość, która czasami nie przedstawia się różowo, ale jednak istnieje i tą przyszłością musisz żyć.
Epidemia nie ma wyłączności na nieśmiertelność i za jakiś czas wyciszy się, ale ponieważ leży w gestii Natury, powinniśmy cierpliwie i z pokorą poczekać ... piekąc chleby, placki, gotując zupy, warząc sery, grabiąc liście, czytając książki, etc ... - aby nie zwariować. Najważniejsze, aby nie tracić nadziei, a łzy ... są potrzebne.

Janeczko, zrób wielkie paczki z jedzeniem i wyślij je Twoim Najbliższym - ja wiem, że to nie samo, co wspólne biesiadowanie i radość z każdego kęska, ale przygotowywałaś te pyszności z sercem i z myślą o Rodzinie - przekaż im Twoje uczucia i myśli - choćby pocztą.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Jaedda, JaNina, anaka, ewakatarzyna, renmanka, Babcia Ala, Bobka, JaKasiula

Między kuchnią a ogrodem 31 Paź 2020 21:08 #732937

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3339
  • Otrzymane dziękuję: 21219
Na szczęście Aniu, do beczenia jeszcze mi daleko, na razie tylko sobie pochlipię :sad2: Ot, brakuje mi bezpośredniego kontaktu, bo Szkraby już na tyle duże, że przez różne tele można porozmawiać. Na szczęście Synowie mieszkają niedaleko. Jeden 14, a drugi 17 km od nas, więc z przekazaniem czegokolwiek nie ma problemu. Najbardziej brakuje mi słowa "Babciu" wypowiadanego równocześnie z czterech gardełek z szybkością światła. Oj, kiedyś pożałuję tych słów :devil1:
Zawsze wierzyłam, że Matka Natura wie co robi, tylko my nie wiemy, o co jej chodzi :dry: A może wiemy, tylko... :think:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, CHI, pszczolka, Jaedda, anaka, ewakatarzyna, Babcia Ala, JaKasiula

Między kuchnią a ogrodem 31 Paź 2020 21:16 #732939

  • Zygowa
  • Zygowa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 897
  • Otrzymane dziękuję: 4518
Janeczko, to niełatwe, ale trza przeczekać. A Tyś Wielka!

20200829_133525-2.jpg
Ciepełka :)

Edyta

strefa 7a
Ostatnio zmieniany: 31 Paź 2020 21:17 przez Zygowa.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, JaNina, anaka, ewakatarzyna, Bobka, JaKasiula

Między kuchnią a ogrodem 31 Paź 2020 21:32 #732940

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3876
  • Otrzymane dziękuję: 3784
Taka krzątanina pokazuje, że życie toczy się dalej cokolwiek wkoło dzieje się. Tylko ta izolacja.. Ja zakisiłam kapustę, na surówki, łazanki, bigosik, pierożki, mniam.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, JaKasiula

Między kuchnią a ogrodem 31 Paź 2020 22:04 #732951

  • Mamma
  • Mamma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Wszystko jest możliwe, wystarczy chcieć.
  • Posty: 2285
  • Otrzymane dziękuję: 9296
Janinko, jesteśmy przemęczone po zmaganiach ogrodowych, to na pewno też robi swoje.
A co do "matki natury" (?)...Zawsze przed człowiekiem stawały różne przeszkody. Najczęściej (niestety) nie miał on wpływu na to, co się wydarza i wydarzy ( najgorsze jest to, co nieznane)... Wtedy zostaje tylko skupić się na sobie i otaczających nas pozytywach, wzmacniając swój spokój i wiarę, by przetrwać... :hug:
Wszystko jest możliwe, wystarczy chcieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Jaedda, JaNina, anaka, ewakatarzyna, Babcia Ala, JaKasiula

Między kuchnią a ogrodem 01 Lis 2020 10:11 #733001

  • zwykły_chłop
  • zwykły_chłop's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 568
  • Otrzymane dziękuję: 2907
JaNina wrote:
więc jak nic sobie pochlipię :cry3:

To znaczy że masz duszę i czujesz, myślisz, tęsknisz, pamiętasz i kochasz i to jest właśnie najwspanialsze. Dzięki takim ludziom jak Ty ten świat jest lepszy, a czasem można sobie pochlipać, ważne żeby poten spiąć się i pchać ten wózek z bagażem życia dalej.
pozdrawiam Adam
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, JaNina, anaka, Bea612, ewakatarzyna, Babcia Ala, JaKasiula

Między kuchnią a ogrodem 01 Lis 2020 12:14 #733011

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3339
  • Otrzymane dziękuję: 21219
A mówią, że mężczyźni nie rozumieją kobiet ;)
Dziękuję Adamie za miłe słowa :kiss3:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, ewakatarzyna, zwykły_chłop, Bobka, JaKasiula

Między kuchnią a ogrodem 01 Lis 2020 19:15 #733054

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 402
  • Otrzymane dziękuję: 1781
Janko, przepraszam że się wtrącę, ale przyszło mi do głowy, że to rozstanie, brak wspólnego biesiadowania przyczyni się do tego, że Twoja praca w ogrodzie i w kuchni, Twoja dbałość o bliskich tym co robisz: przetwory, sery, ciasta, chleb, wędliny, etc. spowoduje, że jeszcze bardziej będą to doceniać i szanować. Dla Ciebie Rosenresli z przedwczoraj:

Rosenresli.jpg
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, JaNina, anaka, ewakatarzyna, Bobka, JaKasiula

Między kuchnią a ogrodem 01 Lis 2020 20:50 #733074

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3339
  • Otrzymane dziękuję: 21219
Co jo by bez Wos zrobiła :hug:
Zawsze można liczyć na dobre słowo i pocieszenie. Dzisiaj był już lepszy dzień, a jutro będzie pewnie jeszcze lepiej.
Zawsze też mogę liczyć na towarzystwo podczas obchodu :)

20201031_120758.jpg
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Jaedda, Szafirek, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, JaKasiula

Między kuchnią a ogrodem 08 Lis 2020 18:38 #733799

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3339
  • Otrzymane dziękuję: 21219
Dzisiaj kończyliśmy nowy daszek nad karczochami. Zeszłoroczny okazał się być za mały :woohoo:
Konstrukcja jest "rozbieralna" ale bardzo stabilna

IMG_3166.jpg

Mam możliwości dostosowania okrycia do aktualnej pogody

IMG_3168.jpg


IMG_3167.jpg

A teraz spokojnie czekają, przygotowane na zimę

IMG_3169-2.jpg

Mam nadzieję, że docenią troskę i znowu nagrodzą mnie smacznymi pąkami :)
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Nimfa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, JaKasiula

Między kuchnią a ogrodem 08 Lis 2020 19:39 #733814

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 402
  • Otrzymane dziękuję: 1781
Janko w jakiej odległości od siebie masz zasadzone te karczochy?
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna

Między kuchnią a ogrodem 09 Lis 2020 17:05 #733920

  • zwykły_chłop
  • zwykły_chłop's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 568
  • Otrzymane dziękuję: 2907
A mnie jako "chłopa" ciekawi materiał z jakiego wykonano łuki, wygląda na drewno ale tak wygięte ??
pozdrawiam Adam
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka

Między kuchnią a ogrodem 09 Lis 2020 17:19 #733922

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3339
  • Otrzymane dziękuję: 21219
To są wygięte profile stalowe, pomalowane farbą Hammerite. Zostało nam pół okręgu z konstrukcji na banię, to się teraz przydało. Drewniane są tylko listwy :)
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, zwykły_chłop, Babcia Ala, Bobka

Między kuchnią a ogrodem 09 Lis 2020 17:23 #733923

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3339
  • Otrzymane dziękuję: 21219
Babcia Ala wrote:
Janko w jakiej odległości od siebie masz zasadzone te karczochy?
Wstyd się przyznać, ale nie wiem :woohoo: Na pewno trochę za gęsto. Te drewniane listwy na profilach mają 3,6 metra, a karczochy są cztery, więc sądzę, że co 80 cm :) .
Z prawej strony jeszcze się rozmaryn załapał na okrycie :happy:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Ostatnio zmieniany: 09 Lis 2020 17:25 przez JaNina.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.411 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum