TEMAT: Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 19:18 #588211

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 3570
  • Otrzymane dziękuję: 7591
Dodam tylko,że aktualnie mam +3,2*C.Być może,że rano będzie ok.2-3 * mrozu,na razie powiewy wiatru nie są mroźne jak przedwczoraj i wczoraj. :dance: :drink1: :drink1:
Pozdrawiam Józek!!
Ostatnio zmieniany: 07 Lut 2018 19:21 przez Krecik stary.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, CHI, Mamma, Agusiak, Maks-ogrodnik


Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 19:40 #588216

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 8361
  • Otrzymane dziękuję: 10082
U mnie temperatura wyraźnie idzie do góry, W południe był mróz -3 st teraz jest lekka odwilż. Nie wiem jaka temperatura bo ciemno, a nie chciało mi się iść po latarkę. jednak widać ze śnieg rozmaka się.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, Biotit, CHI, Mamma, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 20:01 #588221

  • najemnik
  • najemnik's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 150
  • Otrzymane dziękuję: 218
U mnie dziś rano było -10 stopni, jutro ma być jeszcze większy mróz. Podobno bociany zbierają się do lotu do Polski, także za miesiąc mogą już być- czyżby koniec zimy :thanks:
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, Biotit, CHI, Mamma, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 20:07 #588223

  • Agusiak
  • Agusiak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2417
  • Otrzymane dziękuję: 3474
U mnie też dziś było -10, z kominów dymi aż miło kiedyś na osiedlu była jedna kotłownia i jeden komin teraz jest 100 kotłowni i tyle samo kominów :mad2: o spacerku można pomarzyć. W niedzielę zobaczyłam wschody tulipanów dziś nie ma śladu oj do d... z tą pogodą.
Pozdrawiam
Aga
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Marlenka, Biotit, CHI, Mamma

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 20:14 #588225

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 13646
  • Otrzymane dziękuję: 24083
Bociany czarne przylatują około 2 tygodni wcześniej niż białe, więc w połowie marca powinny już zawitać do Polski. Białe z kolei będziemy mogli obserwować pod koniec marca, a jeśli dobiorą się w pary, to pierwsze jajko w gnieździe pojawi się koło 8 kwietnia, a kolejne w odstępach dwudniowych.
Zawsze bardzo przeżywam ich podróż powrotną do domu.
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, Biotit, CHI, Mamma, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 04:14 #588259

  • anianiekurzak
  • anianiekurzak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 612
  • Otrzymane dziękuję: 753
U mnie dziś -4 wczoraj było -11, zrobiło się biało, śnieżek przykrył wszystko
Pozdrawiam serdecznie Ania.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 06:39 #588263

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 13646
  • Otrzymane dziękuję: 24083
Gruba warstwa szronu na wszystkim dookoła, mniej więcej -3 stopnie, a dzień zapowiada się słonecznie i rześko.
Kochani, dzisiaj Tłusty Czwartek, więc wszystkim życzę bardzo smacznych pączusiów i chruścików w towarzystwie :coffe:
Nie wiem, jakie słodkości Wy lubicie najbardziej, ale u mnie największe wzięcie mają pączki z powidłami, lukrem i skórką pomarańczową.... o ilościach nie piszę, bo dzisiaj wszystkie są dozwolone - SMACZNEGO :happy:
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Kaja, Łatka, CHI, Betula, Mamma, koma, Agusiak, Przylepa

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 07:50 #588268

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1402
  • Otrzymane dziękuję: 3591
-3, zapowiadają zachmurzenie duże - wygląda, że prawda...
Temperatury dziwne.
Tzn. wczoraj było normalnie (=mała różnica na termometrach północ i południe), ale przedwczoraj na słońcu było przez moment +15, a w cieniu (5 m odległości - szerokość domku) -5 st. Myślę, że wynikało to z zamarzniętej na kamień ziemi od północy.

Koparka jeszcze nie wyjechała, bo laweta zamarzła. Trochę mi to rozwala rzeczywistość.

Posadziłam 4 ostatnie cebulki hiacynta Woodstok w doniczce - teraz wygląda tak:

P2089080.jpg

Kamienie "antykocie" się sprawdzają.

Dobra informacja dla wielbicieli mojego Gąsia.
Skrzydło się zrosło na tyle dobrze, że wczoraj udało mu się spełnić "małżeński obowiązek". Moja Wetka zapluła się ze śmiechu jak ją poinformowałam - w końcu to Jej sukces zawodowy :devil1:

Miłego dnia i smacznego pączka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, anianiekurzak, Armasza, Betula, Mamma, Agusiak, Przylepa

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 08:33 #588272

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 5710
  • Otrzymane dziękuję: 9343
Małgosiu - pogratuluj gąsiorowi :rotfl1:
Serio- cieszymy się, że się udało go "naprawić". Jest taki piękny.
"Na dole" słońce pokazało krwawy rąbek - po czym podnosząc się trafiło na jakąś zasłonę, nie wiem, chmury czy smog. Monitoring powietrza we Wrocławiu pokazuje duże przekroczenie norm pyłów PM 2,5 i przekroczenie PM 10. I jak tu iść na "świeże powietrze" z psami?
Swoją drogą - widuję i mamusie z niemowlętami w wózkach zażywające spacerku w takich warunkach :jeez:
Na szczęście mam szanse za kilka godzin ewakuować się w Karkonosze.
Termometr pokazuje -1.
Ostatnio zmieniany: 08 Lut 2018 10:58 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 08:51 #588273

  • kazko47
  • kazko47's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 337
  • Otrzymane dziękuję: 1499
U nas w nocy napadało śniegu, pewnie ok.15 cm. Temperatura w tej chwili +1*.

Siedzę sobie przy kompie i jem pączki(ze sklepu) z nadzieniem z róży. Może trochę ma smak różanego dżemu,
ale za to kawa super. :coffe:
Kazik
Pamiętajcie o ogrodach, przecież stamtąd wyszliście. "Jonasz Kofta"
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Mamma, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 09:05 #588276

  • Agusiak
  • Agusiak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2417
  • Otrzymane dziękuję: 3474
A ja bym sobie zjadła prawdziwego pączka usmażonego w domu te sklepowe nie wiele mają wspólnego z dobrymi pączkami mi zawsze rdzą smakują. Cóż nikt nie ma czasu żeby zrobić ale może mamę jakoś namówię :happy:
Śniegu spadło z 2 cm, jest bardzo ślisko ale +1.
Pozdrawiam
Aga
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, anianiekurzak, kazko47, CHI, Mamma

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 09:16 #588278

  • Mamma
  • Mamma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Wszystko jest możliwe, wystarczy chcieć.
  • Posty: 754
  • Otrzymane dziękuję: 1259
U mnie z rana -10 przy oknie, moje kości szaleją :cry3: Pączka też dziś nie zjem, bo Mariu na diecie przed badaniami a ja na diecie odchudzającej.
Dobrze, że chociaż słoneczko świeci.
Wszystko jest możliwe, wystarczy chcieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, kazko47, CHI, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 10:17 #588283

  • marta_35
  • marta_35's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 2
U mnie -2, trochę śniegu, bez słońca niestety... :( Zatem na pocieszenie należy się pączek :wink4:

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 10:21 #588285

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 8361
  • Otrzymane dziękuję: 10082
Witaj Marto, jesteś nowa , wiec wpadnij tutaj forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/6...italny-2018?start=36 i napisz coś o sobie.

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 11:12 #588292

  • Betula
  • Betula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Marki/W-wa
  • Posty: 1376
  • Otrzymane dziękuję: 2175
Dziś 0,8 na plusie. W nocy trochę świeżego śniegu napadało, ale niewiele, z centymetr. Córki zadeklarowały, że same zrobią słodkości - jedna oponki serowe, druga faworki. Mnie z mężem pozostanie tylko jedzenie. Nie żebym miała coś przeciwko temu :)
Pozdrawiam
Bea
Za tę wiadomość podziękował(a): anianiekurzak, kazko47, CHI, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 11:13 #588293

  • anianiekurzak
  • anianiekurzak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 612
  • Otrzymane dziękuję: 753
Teraz u mnie jest pochmurno -2 na termometrze. Nie pada a są ostrzeżenia przed opadami marznącego deszczu.

A zamiast pączków rogaliki. ;)


IMG_20180207_144751.jpg
Pozdrawiam serdecznie Ania.
Ostatnio zmieniany: 08 Lut 2018 11:15 przez anianiekurzak.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ika2008, Armasza, kazko47, CHI, Betula, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 16:34 #588335

  • Ika2008
  • Ika2008's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 374
  • Otrzymane dziękuję: 873
Temp.w okolicach 0, z nieba leci deszcz ze śniegiem. Na chodnikach nogi się rozjeżdżają...Chyba już wolę ten siarczysty mróz.
Pozdrawiam, Marta.
Za tę wiadomość podziękował(a): anianiekurzak, CHI, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Lut 2018 17:21 #588348

  • Kozak
  • Kozak's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 228
  • Otrzymane dziękuję: 121
A u mnie śniegu nawaliło ,że aż miło.
Pozdrawiam Mariusz.
Ostatnio zmieniany: 08 Lut 2018 17:23 przez Kozak.
Za tę wiadomość podziękował(a): Agusiak

Moderatorzy: Adasiowa, Kasionek
Wygenerowano w 0.303 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum