TEMAT: Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 04 Lut 2018 17:30 #587634

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 12971
  • Otrzymane dziękuję: 22215
Brawo Łateńko :bravo: To dzwońce. Są bardzo ufne, czasami nawet - żerując przy karmniku - zdają się nie zauważać niebezpieczeństwa w postaci kota czy większego ptaka. Na szczęście trzymają się gromadnie albo w towarzystwie sikorek, które każdego intruza anonsują wielkim hałasem.
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI


Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 04 Lut 2018 17:33 #587636

  • Pestka
  • Pestka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 706
  • Otrzymane dziękuję: 1816
W Lublinie totalny brak śniegu ,wczoraj w nocy siąpił deszcz a w ciągu dnia zimno ,wilgotno pochmurno i dzisiaj tak samo z tym że na lekkim minusie .Tęsknię za słońcem.
pozdrawiam Grażyna

Nie pomiń okazji,
gdy możesz coś z siebie ludziom ofiarować
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 04 Lut 2018 19:18 #587659

  • Kaja
  • Kaja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 581
  • Otrzymane dziękuję: 688
U mnie zrobiło się biało.Od czasu do czasu sypie.Temperatura +1,ale na 2 piętrze.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Pestka, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 05 Lut 2018 07:51 #587736

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8109
  • Otrzymane dziękuję: 9473
-3 st, śnieg po kolana..Zima.
Za tę wiadomość podziękował(a): Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 05 Lut 2018 07:52 #587737

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1309
  • Otrzymane dziękuję: 3284
-5 i trochę biało. Wyszło słońce.
Na moich zdjęciach koleżanka "oznaczyła" czeczotki. My na nie mówiliśmy "chiczkoki". Stado jak z "Ptaków". :devil1:

P2038525.jpg


Kawa i koparkowania cd.

Miłego dnia
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Łatka, Kasionek, Betula, Agusiak, Zielona

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 05 Lut 2018 10:42 #587743

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 3491
  • Otrzymane dziękuję: 7178
Dziś wszystkie prace ogrodowe wstrzymane.Od rana coś padało,teraz uwidacznia się śnieg drobne płatki,ale gęsty.
Temperatura aktualna to 0,5*C. Rano był lekki przymrozek.Karmnik okupowany przez sikory na zmianę z wróblami.Pod karmnikiem para dzikich gołębi. :drink1: :drink1:
Pozdrawiam Józek!!
Ostatnio zmieniany: 05 Lut 2018 10:43 przez Krecik stary.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Lut 2018 07:14 #587945

  • Adrian89
  • Adrian89's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Ruda Śląska, strefa 6b
  • Posty: 1963
  • Otrzymane dziękuję: 2605
No to przymroziło -11*C i to na wysokości 3 piętra :supr3: dobrze że trochę śniegu leży.
Ostatnio zmieniany: 06 Lut 2018 07:15 przez Adrian89.
Za tę wiadomość podziękował(a): Agusiak, olegowa

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Lut 2018 07:50 #587947

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8109
  • Otrzymane dziękuję: 9473
Zima mnie zaskoczyła niczym drogowców. Wyniosłam perlit nie rozpakowany i nie mam jak do niego się dostać. zwały śniegu blokują drzwi do tunelu. Muszę wziąśc sie solidnie za odśnieżanie. Mróz, śnieg, zima.
Za tę wiadomość podziękował(a): olegowa

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Lut 2018 11:47 #587981

  • Mamma
  • Mamma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Wszystko jest możliwe, wystarczy chcieć.
  • Posty: 706
  • Otrzymane dziękuję: 1136
Dziś w nocy -7. Zimno i leży trochę śniegu.
Muszę Wam coś opowiedzieć, bo mi dziś rano szczęka opadła do samej podłogi.
Mamy poddasze (jeszcze nie użytkowe) na którym jest mega bałagan i graciarnia, poprostu wrzuca się tam wszystko co tylko.
Efekt jest taki, że trudno się tam nawet poruszać.
Od jakiegoś czasu w nocy nad naszą sypialnią jakaś zwierzyna urządza harce i to tak głośne, że trudno spać - przeciąga coś, tupta itp. Próbowaliśmy wrzucać tam koty, ale jest za duży bałagan.
O trutce nie ma mowy, typowe łapki też wydają mi się za brutalne. Tak więc kupiliśmy lepa na myszy (na zdjęciu zobaczycie jak to wygląda).
A ponieważ już wcześniej sprawdziliśmy, że to działa i nie tylko na myszy (przez przypadek przykleił się nam kot), to stwierdziliśmy, że nawet jak jest coś większego od myszy to się poprostu przestraszy i ucieknie.
W nocy znów coś grasowało, ale jakby mniej.
A dziś jak ujrzałam pomost zrobiony z liny, aby dostać się do atraktora, to naprawdę osłupiałam z podziwu nad inteligencją tego stworzenia i już wiedziałam na 100%, że to szczur...
20180206_112343.jpg


20180206_115657.jpg

W tym czarnym wygryzionym kółeczku był atraktor.
Wszystko jest możliwe, wystarczy chcieć.
Ostatnio zmieniany: 06 Lut 2018 12:07 przez Mamma.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adrian89, Kaja, CHI, Agusiak, olegowa

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Lut 2018 16:20 #588007

  • Kaja
  • Kaja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 581
  • Otrzymane dziękuję: 688
Chyba do wiosny już niedługo.Oby tylko za bardzo się nie pospieszyły.
Ostatnio zmieniany: 07 Lut 2018 07:07 przez Emalia112.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mamma

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Lut 2018 22:53 #588093

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5437
  • Otrzymane dziękuję: 8550
Mimo ujemnej temperatury(-3 w południe) to był śliczny dzień, dawno nie cieszyłam się taką ilością słońca. Bezchmurne niebo od wschodu do zachodu



i ptaki "śpiewające inaczej" szykujące się, by odlecieć na nocleg za miasto.

Ostatnio zmieniany: 06 Lut 2018 22:54 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Emalia112, Agusiak, Przylepa

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 15:05 #588177

  • Przylepa
  • Przylepa's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 185
  • Otrzymane dziękuję: 501
Dzisiaj byłam na działce nakarmić ptaszki. Piękna słoneczna pogoda i -2 stopnie. Oczko zamarzło i pozostało jeszcze trochę śniegu. Zo to moja psina mogła się wyszaleć
IMG_20180207_122336.jpg


IMG_20180207_122714.jpg


IMG_20180207_122546.jpg


IMG_20180207_122630.jpg
Pozdrawiam Ewa
"Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz"
(Helen Mirren)
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Łatka, CHI, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 16:15 #588181

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 472
  • Otrzymane dziękuję: 1304
U mnie wczesnym rankiem na minusie 10.Póżne popołudnie -4.Moje skrzydlate nie kryją się w kurniku,a korzystają z chwilowych promieni słonecznych.


010-3.jpg
Życzę miłego dnia Maria
Zaczynam od zimy,potem wiosna lato...i nie tylko
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Łatka, CHI, Betula, Agusiak, Przylepa

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 16:35 #588183

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 3491
  • Otrzymane dziękuję: 7178
Nocka z temperaturą -6,5*C.Poranek chwilę ze słoneczkiem.Później więcej chmur niż promyków.Ale w dzień temperatura była dodatnia i w południe wynosiła 6,8*C.Aktualnie jest +3,6.Dziś zakupiłem torf odkwaszony.W jednym z dwóch pojemniczków z perlitem pokazały się dwie kocimiętki. :drink1: :drink1: :drink1:
Pozdrawiam Józek!!
Ostatnio zmieniany: 07 Lut 2018 16:35 przez Krecik stary.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, koma, Agusiak, Przylepa

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 17:29 #588189

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5437
  • Otrzymane dziękuję: 8550
Józku, chyba masz ten termometr w słonecznym miejscu - albo chuchasz na niego :lol:
Koło południa była dodatnia temperatura, ale na pewno nie 7 stopni, aż takiej różnicy między Środą a Wrocławiem nie ma ;) . W dodatku nad moim miastem zawisła smogowa czapka - głównie z pyłów, zastanawiam się, czy to, co przygasiło poranne słońce, o którym piszesz, Józku - to chmury naturalne, czy smogowe.
Jutro ma być u nas zimniej, a w piątek - lekki mróz nawet w dzień. :(
I taka sinusoida do 20 lutego: dniem lekko nad zerem, nocą - pod kreską. Przedwiośnie się zlękło i wsadziło głowę w piasek.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, CHI, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 17:39 #588190

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 3491
  • Otrzymane dziękuję: 7178
Aniu termometr elektroniczny ustawiony mam na oknie balkonowym na wysokości pow.2m.U mnie wyraźnie ok.godz.11 czuć było odwilż,bo akurat w tym czasie byłem po torf.Niebo już było zachmurzone i sądzę,że nie był to smog.U mnie smog tworzy się w godzinach popołudniowych,kiedy wszyscy więcej podkładają do pieca. :garden1: :drink1: :drink1:
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 18:28 #588199

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8588
  • Otrzymane dziękuję: 17494
Łatka wrote:
Józku, chyba masz ten termometr w słonecznym miejscu - albo chuchasz na niego :

Niewykluczone, że sprawcą takiego rozkładu temperatur było zjawisko inwersji.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 07 Lut 2018 19:03 #588206

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5437
  • Otrzymane dziękuję: 8550
Hm, inwersja mogłaby mieć miejsce, gdyby Środa leżała wyżej niż Wrocław. A leży na mniej więcej podobnej wysokości - moja część miasta nawet wyżej (150 m n.p.m.)
Tak czy owak - poszłam okryć tarasową kamelię grubym kocem ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Agusiak

Moderatorzy: Adasiowa, Kasionek
Wygenerowano w 0.287 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum