TEMAT: Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 03 Lis 2019 15:06 #680146

  • Nimfa
  • Nimfa's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 877
  • Otrzymane dziękuję: 6071
Zaczęłam nieśmiało dokarmiać ptaki. Karmniki mam dla małych skrzydlatych, co widać nie przeszkadza i tym większym.
Ptaki w moim ogrodzie:
Wróbelki zaglądające nam do kuchni okupują gromadnie przez cały rok kule cyprysika Lawsona.

DSCN2092.jpg


DSCN2307.jpg


DSCN2322.jpg


DSCN2314.jpg


DSCN2329.jpg
Ogród - mój optymizm.
Ostatnio zmieniany: 03 Lis 2019 15:07 przez Nimfa.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Jan4, Adasiowa, Łatka, CHI, Betula, Kajtkowa, Pestka, koma, Germanek, Mandorla, aga, JaNina, Zygowa, anaka, Barborka


Zielone okna z estimeble.pl

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 03 Lis 2019 15:24 #680150

  • Zygowa
  • Zygowa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 897
  • Otrzymane dziękuję: 4518
Ciepły (10 stopni), deszczowy - do teraz i leniwy dzień. Bardzo niskie ciśnienie. Właśnie wychodzi słoneczko.

Z tego lenistwa wybrałam nasiona dyni bezłupinowej, a te wyrosły z nasion od Wiktorii (Pizza).

20191103_115857.jpg


20191103_121912.jpg



A na patelnię poszła pomidorowa przekąska, której przepis niedawno podał Mietek. Jaka świeżość w smażonej panierce... A Mąż pyta: "Mortadelę smażysz?"

20191103_150357.jpg


I tyle ze słoneczka; pojawiło się, aby zaraz zniknąć :placze:
Ciepełka :)

Edyta

strefa 7a
Ostatnio zmieniany: 03 Lis 2019 15:56 przez Zygowa.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Armasza, Łatka, CHI, Betula, Kajtkowa, Pestka, koma, Nimfa, Mandorla, aga, anaka, Barborka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 03 Lis 2019 16:41 #680155

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 10122
  • Otrzymane dziękuję: 32329
CHI wrote:

PB033138.jpg

Małgosiu - to jest zawilec wieńcowy (świętej Brygidy), Anemone coronaria, w pierwszym porywie typowałam Mt. Blanc, bo biały, ale nie - on jest lila, tylko tak słabo wybarwiony; prawdopodobnie Lord Liutenant. One kwitną albo bardzo, bardzo wcześnie - w marcu (z sadzenia późnojesiennego, albo - jak widać, teraz). Popatrz! I gratuluję - to jedna z roślin, które bym chciała - ale bez wzajemności.
CHI wrote:

I jeszcze takie żółte - wysokie - nie wiem, co to jest, bo nie mam dostępu do donicy:
PB033135.jpg

Zdjęcie ciut niewyraźne, ale chyba rudbekia lśniąca, być może Herbstsonne (nazwa by była adekwatna).

We Wrocławiu nadal ciepło - i chmurnawo. Od wpół do czwartej pozapalane światła - mimo dużych okien w każdym pomieszczeniu. Od czwartej - lampy uliczne:(

Ostatnio zmieniany: 03 Lis 2019 16:41 przez Łatka.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Adasiowa, Armasza, CHI, Betula, Pestka, koma, Nimfa, Mandorla, aga, JaNina, Zygowa, sznurki Ani, anaka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 03 Lis 2019 21:44 #680196

  • sznurki Ani
  • sznurki Ani's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 873
  • Otrzymane dziękuję: 3855
Witajcie Dziś pod Krakowem było słonecznie i dosyć ciepło,co prawda nie takie ciepło jak tydzień temu, ale i tak fajnie przyjemnie.
Ogród dalej czeka aż skończę obrus(na szczęście został nie tak wiele). A w ogrodzie trzeba sprzątnąć kilka donic, ostatnie koszenie trawy i grabienie liści. Ogród odpocznie do wiosny,a ja zajmę się kolejną pasją. Szydełkowe projekty czekają już w kolejce. A mam co robić, pomagam sąsiadce koleżanki uzbierać pieniążki na drugą operację. Biedactwo bez niej się udusi. Takie to przykre jak się widzi cierpienie tak malutkich istotnek.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Łatka, CHI, Betula, Agusiak, Mandorla, JaNina, anaka, Barborka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 03 Lis 2019 22:08 #680202

  • Mandorla
  • Mandorla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • ogród w 6b, serce w 7a
  • Posty: 1501
  • Otrzymane dziękuję: 4258
Na balkonie cieplutko, ale w ostatnich dniach na działce jednak powiało mrozem - dalie, aksamitki, dziwaczki i liście hortensji zwarzone :( . Trudno, i tak długo cieszyły.
Takie krótkie dni się zrobiły... Rabatkę po aksamitkach obsadziłam cebulami (już tylko jakieś 10 paczek zostało, drobiazg! :ouch: ), wsadziłam czosnek, zadołowałam róże - i finito, słoneczko poszło spać. Dobrze, że brzoskwinia wciąż ma liście, nie muszę robić sobie wyrzutów, że nie zdążyłam z opryskiem.
A dzień był bardzo ładny, cieplutko, ok. 15*, słońce zza chmur, wietrzyk umiarkowany.
Nic nie napełnia serca takim smutkiem, jak symetria. Symetria bowiem to nuda; nuda zaś to dno smutku. - V. Hugo

Gdzie by to upchnąć?

TARG KWIATOWY
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Adasiowa, Łatka, CHI, Betula, Pestka, Jaedda, Nimfa, JaNina, sznurki Ani, anaka, Barborka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 03 Lis 2019 22:10 #680204

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 18502
  • Otrzymane dziękuję: 51636
Aniu, czy zbiórka funduszy na operację jest Waszą prywatną inicjatywą ? Czy jest może nr konta, na które ludzie mogą wpłacać kwoty ?
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, JaNina, sznurki Ani, anaka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 03 Lis 2019 22:31 #680207

  • sznurki Ani
  • sznurki Ani's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 873
  • Otrzymane dziękuję: 3855
Aniu nie jest to nasza prywatna zbiórka,tylko ogólna. Pieniążki zbierane są na stronce siepomaga

www.siepomaga.pl/uratujemy-amelie#wplaty
Po za tym mama dziewczynki prowadzi aukcje na fb, ja tam tylko wystawiam moje rękodzieło,nic wielkiego. Ale w tej sytuacji każda złotówka się liczy.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Betula, Pestka, Nimfa, JaNina, anaka, Barborka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 03 Lis 2019 22:50 #680210

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 18502
  • Otrzymane dziękuję: 51636
O to mi chodziło Aniu - dziękuję :)
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): sznurki Ani

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 03 Lis 2019 23:02 #680212

  • sznurki Ani
  • sznurki Ani's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 873
  • Otrzymane dziękuję: 3855
Aniu :kiss3:
Nie dodawałam od razu linku,bo nie wiem czy to zgodne z regulaminem. Raczej tutaj takich postów nie spotkałam.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 04 Lis 2019 07:51 #680223

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3324
  • Otrzymane dziękuję: 21136
Szaro, buro i ponuro, ale ciepło. W nocy jak i teraz.12*. Nic mi się nie chce, a coś zrobić trzeba. Kawa nie pomogła. Mój pierworodny ma dzisiaj urodziny, kiedy to wszystko zleciało? No cóż, czas leci nieubłaganie, trzeba go dobrze wykorzystać :)
Miłego dnia :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Adasiowa, Łatka, Betula, Pestka, Zielona, Nimfa, anaka, Barborka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 04 Lis 2019 09:36 #680226

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4494
  • Otrzymane dziękuję: 10106
Zygowa a jak w smaku pestki Bezłupinowej? I jaka odmiana?
W wątku dyniowym ktoś pisał o nierewelacyjnym smaku Bezłupinowej, dlatego pytam.

U nas wczoraj do południa aż oczy mrużyłam od słońca. I to w domu. Potem chmurzyska przyszły. I tak jest do dziś. Brzydko, pochmurno, wietrznie. Za to ciepło.
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………
Ostatnio zmieniany: 04 Lis 2019 09:37 przez lucysia.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Betula, Pestka, anaka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 04 Lis 2019 09:39 #680227

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 18502
  • Otrzymane dziękuję: 51636
Janeczko, a zatem dla Młodego przesyłam moc urodzinowych serdeczności, a przy okazji dla Ciebie, jako Mamy :kiss3:

W taki pochmurny, szary i ponury dzień ( chociaż termometr wskazuje 12 stopni ), a na dodatek deszczowy i mglisty postanowiłam wyczarować w kuchni namiastkę przedświątecznej atmosfery - przy pomocy domowej przyprawy piernikowej i miodu upiekę ciasto marchewkowe w wersji "lux", ponieważ dorzucę garść orzechów laskowych z działkowej leszczyny i ususzone wcześniej rodzynki brazylijskie.

Natomiast z wczorajszych listopadowych porządków, które zaowocowały zbiorem zieloności, przyrządzimy aromatyczny sos a'la pesto do grzanek, albo makaronu, albo zimowych surówek:



Kacperek gubi kilogramy, ale i sierść - pierwsze w Jego życiu trymowanie - na ogródku - przebiegło ze stoickim spokojem :)



Po "zabiegu" odszedł dostojnym krokiem, kierując się w stronę nagrody w postaci biszkopta:



Dobrego i spokojnego poniedziałku, pozdrawiam cieplutko :)
Temat został zablokowany.

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 04 Lis 2019 11:13 #680229

  • Zielona
  • Zielona's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 901
  • Otrzymane dziękuję: 3805
Dziś mglisty deszczowy dzień. Temperatura 12 stopni. Ogród zaorany, czosnek posadzony. Trzeba jeszcze tylko pokopać ręcznie parę metrów przy folii. Ale dziś jestem tak śpiąca, że i kawa nie pomaga.
Do zrobienia jest kapustę ukisić, zagospodarować cukinie, no i na zimę umyć okna. I tu muszę poprosić o urlop od pilnowania, bo wieczorem robi się szybko ciemno.
Ja też mam dziś jubilata. Mój wnuk którego pilnuję kończy dziś 2 lata.
Wczoraj byłam na wycieczce. Zdjęcia przez szybę samochodu. :)

IMG_20191103_123309.jpg


IMG_20191103_122032.jpg


IMG_20191103_121442.jpg

Daleko na horyzoncie to już Rosja.
Miłego dnia. :coffe:
Pozdrawiam Alicja.
Ostatnio zmieniany: 04 Lis 2019 11:15 przez Zielona.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Jan4, Adasiowa, Armasza, Łatka, Betula, Pestka, Nimfa, aga, JaNina, anaka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 04 Lis 2019 15:32 #680240

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 10122
  • Otrzymane dziękuję: 32329
Adasiowa wrote:

Kacperek gubi kilogramy, ale i sierść - pierwsze w Jego życiu trymowanie - na ogródku - przebiegło ze stoickim spokojem :)



Aniu - o ile się nie mylę, to do tej pory poza pracą zawodową nie doświadczyłaś, jak to mieć na stałe takie futro. :jeez:
Wydaje mi się, że Kacperek i tak ma duuużo mniej podszerstka, niż moje.
One w tej chwili tak linieją, że biorąc pod uwagę ilość usuwanej + zmiatanej sierści, obie powinny wyglądać jak nagi chińczyk czy inny peruwiańczyk - a nic podobnego! Prócz tych okrywowych "oszczepów", co to wbiją się w każdą tkaninę, zwłaszcza Lutnia hojnie wyposażona przez naturę w puch iście łabędzi, owszem, przemiły w dotyku, ale nie w garnku! Jak lekko pociągnąć - zostają w palcach całe "pakiety", jak z malamuta jakiegoś...
Do rzeczy.
Ciepło, 14 stopni, niebo nadal bure, ale z jaśniejszymi pasmami. Rano ciut zrosiło, ot, tyle, coby nie było mi za przyjemnie grabić liściory... Mimo przymrozków ogołocił się (prawie 100%) tylko milin, a wielkie magnolie 95% i 90%. Spadły też złote listki z miłorzębu - ale one są drobne i właściwie mogłyby zostać na rabacie - gdyby nie były przemieszane. To samo czerwoniutkie listki ozdobnej śliwy Pissardi - bardzo ich dużo, lecz lekkie i niewielkie. Natomiast dwie potężne lipy - :jeez:



(Zdjęcie z okna łazienki - brudnego, niestety, inne szczęśliwie umyłam, nim wziął mnie wirus).

Chyba będę się mordować z tymi liśćmi do Bożego Narodzenia.
Ostatnio zmieniany: 04 Lis 2019 15:33 przez Łatka.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan4, Adasiowa, Betula, Pestka, Zielona, Nimfa, aga, JaNina, anaka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 04 Lis 2019 18:03 #680245

  • Pestka
  • Pestka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1527
  • Otrzymane dziękuję: 7615
Dzisiaj ładny dzień 17* ,wiał mocny wiaterek na szczęście ciepły.Po 16 zaczęło mocno padać.
A na trawniku wiosna

20191030_114049.jpg
pozdrawiam Grażyna

Ogrodnictwo to ćwiczenie optymizmu.
Czasami jest triumfem nadziei nad doświadczeniem
(Marina Schinz)
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Armasza, Łatka, Miragoral, Betula, Zielona, Nimfa, aga, JaNina, anaka, Barborka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 04 Lis 2019 19:04 #680248

  • Betula
  • Betula's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Marki/W-wa
  • Posty: 4215
  • Otrzymane dziękuję: 13240
Serdeczne życzenia wszystkiego najlepszego dla Waszych jubilatów.
U mnie dziś trochę popadało. I dobrze, bo już chciałam podlewać. Po za tym dzień był ciepły, ale pochmurny. Zawsze kisiłam kapustę zaraz po Wszystkich świętych. Niestety teraz jest za ciepło. Do końca tygodnia ma być powyżej 10C.
Pozdrawiam
Bea
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Armasza, Łatka, Pestka, Zielona, Nimfa, JaNina, anaka, Barborka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 04 Lis 2019 20:24 #680256

  • aga
  • aga's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 684
  • Otrzymane dziękuję: 3773
No,to pozamiatane...


20191027_125933.jpg




20191027_125957.jpg



To i owo można byłoby jeszcze zrobić,ale szczerze mówiąc już mi się nie chce.Z rozkoszą zajmę się innymi tematami...Ale nie byłabym sobą,gdybym już teraz nie planowała następnego sezonu.Właśnie kilka dni temu doszły zamówione nasionka ( od 20 do 50 % rabatu).Zaszalałam! :crazy:



20191102_104210.jpg


A dziś pogodnie z przelotnym deszczem,całkiem ciepło - 15 stopni.Dobranocka. :bye:
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Armasza, Łatka, Zielona, Nimfa, JaNina, sznurki Ani, anaka, Barborka

Pogoda w naszych warzywnikach cz. VIII 04 Lis 2019 23:55 #680272

  • sznurki Ani
  • sznurki Ani's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 873
  • Otrzymane dziękuję: 3855
Witajcie rano dość przyjemnie było, ręce nie marzły podczas spaceru do szkoły. W południe deszcz, a później się wypogodziło.
Ostatnie kwitnące kwiaty w moim ogrodzie.
IMG_20191104_085248.jpg


Przed wieczorne kolorowe niebo
IMG_20191104_233030.jpg

Najbliższy w miarę pogodny dzień spędze sobie w ogródeczku.
:garden: :dance: :dance: :ouch: :dance: :dance:
Dziś spędziłam cały dzień wklejona w fotel, ale udało się, nareszcie skończyłam przeróbkę obrusa. Wydawało się niby nic, cóż to takiego, a zeszło mi się nad tym cholerstwem 3 tyg. Pierwszy raz przeklinałam moje umiłowane szydełko. Moje palce były ranne w boju, ale cel osiągnięty
:dazed:
Dobrej Nocki :-)
Ostatnio zmieniany: 04 Lis 2019 23:57 przez sznurki Ani.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Adasiowa, Łatka, Nimfa, anaka, Barborka


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.422 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum