TEMAT: Japońskie inspiracje Danieli

Japońskie inspiracje Danieli 26 Paź 2015 23:17 #410501

  • Roma
  • Roma's Avatar
Danielo,masz cudowny widok z okna :) Klony jednak najpiękniejsze są jesienią.
Temat został zablokowany.


Japońskie inspiracje Danieli 27 Paź 2015 17:40 #410593

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Elu, :hug:
zauważyłam, że wybarwienia klonów różnie przebiegają - wiele zależy od pogody: temperatury i pewnie też od wilgotności. Czerwony kolor powstaje u mnie po spadkach temperatur w nocy, jednak nie mogą to być przymrozki, bo wtedy całkowicie liście uszkodzą. Na działce tam gdzie musiało przymrozić (wybrane miejsca na linii powiewu) listki są już całkiem suche (w obu odmianach klonów).
Obserwuję też czas kiedy staja się czerwone i ile dni utrzymują się listki. Ten klon w Oliwie zrobił się czerwony 3 dni temu i rano widziałam, że pojedyncze listki już "lecą". W jednym z sezonów po tym jak stały się czerwone wisiały tylko 3 dni. Najczęściej jest to do 5 dni maksymalnie. Szkoda, ze tak krótko trwa to zjawisko, bo ozdoba ogrodu nieprzeciętna. Pewnie to jest tak, że każda zimniejsza noc przyczynia się do tego by listki w końcu spadły.
Miałam też taki sezon, że klonik nie zmienił koloru i przyszedł szybko mróz i listki uschły i opadły w jedną noc. :think:

Romko, :hug:
zdecydowanie miło spojrzeć na takie widoki.
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 01 Lut 2016 21:28 #430797

  • Wiolinka
  • Wiolinka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 191
  • Otrzymane dziękuję: 104
Witaj Danielo, :)
Jestem u Ciebie nie po raz pierwszy ale pierwszy raz pozostawiam ślad po odwiedzinach. Ogród przepiękny a architektura ogrodowa, która wyszła 'spod Twojej ręki' naprawdę super. Super pomysł i super wykonanie. Lubię klony a w takich japońskich klimatach mimo małych rozmiarów są prawdziwymi perełkami. Jestem pozytywnie zainspirowana ogrodem i całą aranżacją może nawet coś skopiuję :happy: . Na razie ogród w planach. :happy3:
Będę jeszcze wpadać na chwilkę zwłaszcza, że jestem ciekawa jak będzie wyglądać w tym roku bez Eva po przycięciu.
Liczę na dalsze fotorelacje i pozdrawiam :)
Pozdrawiam wszystkich zielonozakręconych,:wink2:

Moje motto życiowe ,"Wszystko jest trudne nim stanie się proste",
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 02 Lut 2016 13:41 #430943

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Wiolinko, :flower2:
dziękuję, że zajrzałaś. Cieszę się, że przybywa zwolenników tych dalekowschodnich inspiracji. Co do wzorowania się, to nie zastrzegałam żadnych wyłącznych praw - oczywiście gdy tylko swoje plany zrealizujesz na Oazie chętnie je zobaczymy. :)

Co do przyszłości, oczywiście gdy tylko będzie co pokazać to zrobię.
Bez akurat oglądałam w niedzielę, gdy odwiedzaliśmy działkę - wychodzą już spore pąki liściowe. Są bardzo widoczne bo prawie czarne wyłaniają sio szarej łodygi. Trochę się boję, czy nie za wcześnie, by kolejne mrozy ich nie zniszczyły. Krzew wygląda teraz na bardziej zwarty, mam nadzieję, że cięcie dobrze mu posłuży. Przy okazji napomknę tylko, że łatwo się patyczki ukorzeniły i mam (żeby nie zapeszyć) rośliny potomne. Przy kolejnym cięciu znowu zrobię sadzonki, bardzo jest żywotny. :think:
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 02 Lut 2016 14:15 #430953

  • IwOnagn
  • IwOnagn's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 346
  • Otrzymane dziękuję: 488
Dzień dobry, pochodziłam sobie po ogródku, pięknie - przemyślane rabatki, nie za dużo, podoba mi się. Ja niestety, coś nie mam reki do klonów palmowych, a uwielbiam je ogromnie, Atropurpureum uparł się i już czwarty raz ode mnie się wyprowadza :dazed: :( Będę zaglądać, może sobie coś przytnę, bo tyle mam chojoków, że aż strach, może zamiast wykopywać poprzycinam, ciekawe, co powiesz, zawsze mi się wydawało, że to profesjonalna robota :silly: , pozdrawiam.
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 02 Lut 2016 17:21 #431000

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Iwona, :)
dzięki za odwiedziny i Twoje opinie. :)
Co do przycinania i "profesjonalnej roboty", to kwestia treningu i odrobiny odwagi. ;)
Chętnie popatrzę na Twoje wyczyny.

Klony palmowe dają u nas radę, ale przekonałam się, że potrzebują nieco zacisza - przy budynku lub osłonięcia większymi krzewami, a także w miarę - nie za dużo - nasłonecznienia. Potem już z górki. :)
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 02 Lut 2016 21:49 #431114

  • Wiolinka
  • Wiolinka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 191
  • Otrzymane dziękuję: 104
Danielo,
Bez Eva mam już zamówiony w wiosennej przedsprzedaży. Mam nadzieję, że otrzymam go między marcem a majem. Bardzo mi się podoba ale nigdy nie widziałam go na 'żywo' więc proszę na teraz i na później gdy się zazieleni / tak naprawdę zaczerwieni :happy4: / o porcję fotorelacji. Jak teraz wygląda i później gdy już się zagęści. Będę Ci bardzo wdzięczna bo bardzo mi się podoba a zdjęć nigdy za wiele. :thanks:
Pozdrawiam wszystkich zielonozakręconych,:wink2:

Moje motto życiowe ,"Wszystko jest trudne nim stanie się proste",
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 02 Lut 2016 23:31 #431181

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Wiolinko, :)
odmiany bzu czarnego - w tym Evę czyli Black Lace - możesz zobaczyć tutaj.
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 06 Lut 2016 17:17 #432444

  • Elżbieta
  • Elżbieta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1128
  • Otrzymane dziękuję: 573
Daniela wrote:
Wiolinko, :flower2:

Przy okazji napomknę tylko, że łatwo się patyczki ukorzeniły i mam (żeby nie zapeszyć) rośliny potomne. Przy kolejnym cięciu znowu zrobię sadzonki, bardzo jest żywotny. :think:

Danielo , czy te sadzonki bzu Eva masz w pomieszczeniu w pojemnikach , czy rosną w gruncie?
Nie mogę się doczekać , kiedy zaczniesz pokazywać wiosenną scenerię w swoich ogródkach :)
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 06 Lut 2016 22:07 #432640

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Elu, :hug:
ja też się nie mogę doczekać wiosny - choć w ogródku przydomowym narcyzy i tulipany botaniczne mocno wystają już z ziemi. :)
Co do bzów-patyczków to posadzone są w donicy, a jednego wsadziłam do gruntu. Trzymam je w Oliwie, bo tu nieco cieplej zawsze. Muszą się hartować, u mnie nie ma zmiłuj. Czasy gdy się ciaćkałam minęły. ;)
Tymczasem produkuję się porcelanowo i nie tylko na blogu nomen omen "ogrodniczym", zbijam bąki, na zasadzie "byle do wiosny!". :oops: Widzę tylko ostatnio w statystyce bloga, że przycinanie krzewów, budowa grilla, ogródek japoński i inne tematy ogrodowe są czytane - po tym sądzę, że wiosna coraz bliżej. A kiedyś to obserwowało się przyloty i odloty ptaków - hi hi hi. :think:
Pozdrawiam serdecznie.
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 08 Lut 2016 17:15 #433195

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Wczoraj była piękna, słoneczna pogoda, było ciepło i wręcz wiosennie. Ponieważ w prognozach nie widać zapowiedzi wyżów znad Rosji i Norwegii, może się okazać, że rzeczywiście mamy już przedwiośnie. Prawdopodobnie zabieramy się za prace działkowe od następnego weekendu.

Tymczasem kilka zdjęć z działki.

Obiecane zdjęcie bzu czarnego Eva - pąki liściowe


Sosna czarna


Widok ogólny części japońskiej (przycięty bez z lewej), na tle okna delikatna struktura kruszyny


Widok z dołu z wejmutką


Widok w kierunku zachodnim - z lewej zasłonięty jeszcze skalniak szczelinowy


Tutaj mniejsze skalniaki szczelinowe w donicach - tych nie okrywam


Wyżej Paronychia kapela poniżej miniaturowa macierzanka - widać jak rośliny porastają kamienie


I "wylewają się" na boki gazonów


:)
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 16 Mar 2016 22:56 #445923

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
"Wiosenne otwarcie ogrodu japońskiego" - przyspieszyłam nieco. Wstawiona 1,5 tygodnia temu do wazonu gałązka Magnolii gwiaździstej zaczęła kwitnąć.

magnoliaDSC_0455.jpg


:)
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 18 Mar 2016 01:59 #446275

  • Wiolinka
  • Wiolinka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 191
  • Otrzymane dziękuję: 104
Danielo ogród wygląda tak jakby nie było zimy i tak wszędzie perfekcyjnie :supr3: . Nawet kamienie u Ciebie dokładnie dobrane na skalniaku. Nic tylko pozazdrościć ale i ja mogę się pochwalić, mam już bez Black Lace Eva. Wczoraj posadzony więc czekam na pierwsze listki bo pączki ma już nabrzmiałe. A to dzięki Twoim widoczkom ogródka zagościł i u mnie wspomniany bez.
Zazdrościć zazdroszczę ale wiem też ileż pracy wymaga taka perfekcja. :thanks:
Pozdrawiam
Pozdrawiam wszystkich zielonozakręconych,:wink2:

Moje motto życiowe ,"Wszystko jest trudne nim stanie się proste",
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Daniela

Japońskie inspiracje Danieli 18 Mar 2016 08:00 #446299

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Wiolinko, :)
cieszę się bardzo, że masz ten piękny bez - będziesz z niego zadowolona. Mój na początku słabo się rozrastał - wiadomo sadzonka musi się ukorzenić. Ale w zeszłym roku już było na co popatrzeć - wytworzył kilka kwiatostanów. Dosyć mocno go potem przycięłam, bo był wysoki i chudy, a ja chcę by się rozkrzewił bardziej. Sprawdziłam też, że patyczki łatwo się ukorzeniają (a nie mam zdolności w tych tematach) i po cięciu wstawiłam kilka patyków do donicy z ziemią.

Zima była dość łagodna i nie widać wielu strat, a także brak typowych pozimowych "zgniłości". Co do ogródka japońskiego, to jak się go buduje rzeczywiście jest trochę pracy, ale za to później jest mało-obsługowy. Jednocześnie wizualnie sprawdza się o każdej porze roku i o każdej jest inny. Bardzo chwalę sobie to rozwiązanie, bo to miejsce - nawet jak nic nie zrobię - wygląda porządnie. Ważne to jest także, że jest to powitalne miejsce ogrodu - widoczne i z alejki, i od furtki. Także siedząc na tarasie goście doskonale widzą ogródek japoński.
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 11 Kwi 2016 20:34 #455070

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • na pewno się uda!
  • Posty: 237
  • Otrzymane dziękuję: 198
Witaj Danielo. Podziwiam Twoje (Wasze) wysiłki od dawna.
Widzę, że masz już niezłą wprawę w postępowaniu z iglakami i nie tylko. :flower2:
Twoja praca z sosną natchnęła mnie na pomysł utworzenia jakby parasola, który za parę lat
dałby nam trochę cienia na trawniczku (goły pień i rozbudowana gęsta góra). I tu proszę Cię
o radę - moja czarna sosna już trochę urosła, jest mniej więcej mojego wzrostu (ok. 160 cm ),
do tej pory nie cięłam jej wcale, a chodzi mi o to czy da się ją 'zaparasolować' tak na
wysokości ok. 2 metrów? I kiedy powinnam zacząć uszczykiwać przyrosty? Czy dać jej jeszcze rosnąć naturalnie?
Najniższe piętro już usunęłam, zastanawiam się czy drugie też już ciachnąć czy jeszcze poczekać?
Ma jeszcze trzecie piętro i tegoroczne malutkie pączki.
A może to beznadziejny pomysł? :bad-idea:
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
pozdrawiam Nela
Moje metamorfozy
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 11 Kwi 2016 21:25 #455113

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Nelu, :)
bardzo dziękuję za miłe słowa.

Nie wiem czy aż tak znam się na formowaniu drzew, by sprostać Twojemu zadaniu.
Najlepiej żebyś wstawiła obecne zdjęcie tej sosny.
Należy rozważyć czego oczekujesz po tym parasolu sosnowym - jak rozumiem ma tworzyć dla Was cień?
Inna sprawa czy łatwo będzie taką sosnę utrzymać w ryzach i czy stworzy ona odpowiednio zacieniającą "czaszę".
Bo jeśli chcesz uszczykiwać to zastanów się jak dotrzesz do młodych przyrostów na wierzchniej stronie parasola, tym bardziej, że czasza owa będzie znajdowała się powyżej tych 2 metrów.
Piszę o tym nie dlatego żeby Cię odciągnąć od pomysłu, ale raczej z doświadczenia z takim wysokim "parasolem" drzewnym. Formowaliśmy w ten sposób robinię akacjową. I choć mamy narzędzia na wysięgniku, to po kilku latach, gdy się rozrosła dostęp do formowania góry parasola był trudny i uciążliwy (gęsta korona, duże przyrosty roczne). Tym bardziej dotarcie tam z ręcznym uszczykiwaniem młodych przyrostów sosnowych wydaje mi się uciążliwe. Puszczają żywicę i zawsze po tym trudno się doszorować, a i część rzeczy się niszczy (zakładam takie do wyrzucenia). :)

W dużych ogrodach w Japonii, gdzie niwaki (głównie sosny) są formowane przez wytrawnych ogrodników, skaczą oni zwinnie po drzewach (niczym małpki) i wykonują tę czynność, nadając poszczególnym piętrom igiełkowych "chmurek" poziomy kształt. Podejrzewam, że umiejętności te kształtowały się przez wieki, przekazywana z pokolenia na pokolenie, a ich zdolność balansowania jest porównywalna do umiejętności ekwilibrystycznych w cyrku.

Jedno z takich ujęć na drzewie można obejrzeć np. tutaj
huntingtonblogs.org/2016/03/pruning-kyoto-style/

:)

Dodane: Zapomniałam zaproponować np. jakiś wiąz (płaczący) pendula, który w łatwiejszy sposób utworzyłby parasol.
Ostatnio zmieniany: 11 Kwi 2016 21:27 przez Daniela.
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 11 Kwi 2016 21:58 #455142

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • na pewno się uda!
  • Posty: 237
  • Otrzymane dziękuję: 198
Dzięki Danielo za trafne spostrzeżenia i uwagi.
A jakby tak stworzyć 'sosnę pendula' ?! :devil1:
Mąż nie chce słyszeć o liściastym drzewie...
A ja mam ochotę poeksperymentować. Moja sosna ma dwa czubki, taką nabyłam, może już
je leciutko odginać od pionu? Wiem, zawracam Ci głowę tematem mało 'japońskim',
ale jak widzę zwróciłam się do właściwej :) osoby, bardzo słusznie i wyczerpująco
potraktowałaś mój pomysł. Zdjęcie zrobię, ale nie mam swojego wątku a tu nie chcę Ci śmiecić. :bye:
Ech ci Japończycy... Faktycznie jak małpka.
pozdrawiam Nela
Moje metamorfozy
Temat został zablokowany.

Japońskie inspiracje Danieli 11 Kwi 2016 22:20 #455157

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Danielo, również sobie kupiłam czarny bez Ewa i nie mogę się doczekać jak się rozrośnie. Jego pazurkowe ciemne liście wygladają fantastycznie.
Temat został zablokowany.

Moderatorzy: TeBe
Wygenerowano w 0.148 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum