TEMAT: Nasze zwierzaki małe i duże!

Nasze zwierzaki małe i duże 08 Lip 2017 23:17 #553946

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4019
  • Otrzymane dziękuję: 5363






Łąki do pasa
Jelenie tropy lipiec
Śpiewają gończe
Ostatnio zmieniany: 09 Lip 2017 07:26 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): kasik 69, Amlos, Grinka, CHI, patrycja


Nasze zwierzaki małe i duże 08 Lip 2017 23:46 #553954

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 885
  • Otrzymane dziękuję: 1845
A u mnie wykoszone

P7081907.jpg



P7081913.jpg



Ale nie wszędzie:


P7081918.jpg



A co mi tam - na stare lata nie będę łazić - w końcu jest fotel przed domem:


P7050595.jpg


i jeszcze malutkie:
jeszcze mokry brahmik:

P7081904.jpg


i wielkie "z za płota":
P7081996.jpg


No i jeszcze - co to nam pani podrzuciła:


P7081883.jpg


P7081900.jpg


Nie za dużo zdjęć?
Za tę wiadomość podziękował(a): kasik 69, Amlos, Grinka, Marysia80, patrycja

Nasze zwierzaki małe i duże 09 Lip 2017 09:21 #553985

  • kasik 69
  • kasik 69's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 317
  • Otrzymane dziękuję: 161
Gosiu co to ten brahmik-że pisklaczek to widzę,ale jaki?
Jak idę z Sisi do lasku włazi w najwyższe sielsko i skacze jak kangur,jet tak szybka,że chyba nie uda mi się zrobić zdjęcia
Jeśli mogę,to jeszcze z wiosny

026-5.jpg


237.jpg
Ostatnio zmieniany: 09 Lip 2017 09:23 przez kasik 69.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos, Grinka, Łatka, Marysia80, CHI

Nasze zwierzaki małe i duże 09 Lip 2017 11:48 #554022

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 885
  • Otrzymane dziękuję: 1845
Kasik fajnego masz lisopsa ;)

Brahmik = pisklak brahmy olbrzymiej - tu masz najlepsze zdjęcia i opis brahm w trochę "dzikim" języku, ale kury są prawie wzorcowe.

Ja takich super nie mam. Chciałam się "pobawić w kolory", ale lis zweryfikował mi plany. Ostatnio w biały dzień zginął tatuś małego...

Zdjęcia już historyczne :(

P2260624_maly.jpg


P2049110_maly.jpg


P3081132_kadr.jpg


Kogut brahmy - robił wrażenie :)


P3081141_kadr.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): kasik 69, Grinka, beatazg, Lila25, Łatka, Marysia80, patrycja

Nasze zwierzaki małe i duże 11 Lip 2017 19:40 #554567

  • Marysia80
  • Marysia80's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 714
  • Otrzymane dziękuję: 1548
Dziś ok, 13 godziny wróciłam ze Strasbura i jeszcze na podwórku dowiedziałam się, że mój Nowofundland uciekł! I nie ma go od ok. 18 godz. dnia poprzedniego! Nikt mi o tym nawet słówka nie wspomniał gdy wieczorem dzwoniłam do domu! A można było działać od razu np. przez portale społecznościowe... Moi rodzice są kompletnie nieodpowiedzialni. Wiedzieli, że trzeba pilnować tego, by brama była zamknięta, szczególnie wtedy, gdy wyjeżdżamy, bo on może próbować nas szukać. Ręce opadają... Wróciliśmy z mężem wykończeni pierwsze co to ogłoszenie o zaginięciu i objazd całego miasta i okolicznych wsi, wędrówki po ludziach i lecznicach. Telefony do schronisk. Kilka godzin jazdy i nawoływania. Na szczęście chyba nas usłyszał i wyczuł, bo pojawił się na ulicy, przy której chwilę wcześniej byliśmy. Szybki telefon od koleżanki, która go zauważyła. Był cały mokry i brudny, a do tego tak wystraszony, że nie mogliśmy go w pierwszej chwili złapać. Koszmar. Do tej chwili nie mogę się opanować... A tak wyglądał, jak go przywieźliśmy. Ten uciekinier ma na imię Bashir. Kiedyś zamieszczałam jego zdjęcia "z dzieciństwa" :)
19894998_1509628142391594_7624913353034485361_n.jpg


19959100_1509628072391601_3219039068485515228_n.jpg


19989624_1509628189058256_8221383683510012332_n.jpg
Pozdrawiam, Ania.
Ostatnio zmieniany: 10 Wrz 2017 08:16 przez Emalia112.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, patrycja

Nasze zwierzaki małe i duże 11 Lip 2017 22:07 #554631

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4019
  • Otrzymane dziękuję: 5363
Marysiu - ależ okropna historia, wyobrażam sobie doskonale, co czułaś. Jako opiekunka beagle od 13 lat i osoba udzielająca się w beaglowej społeczności mam obsesję na punkcie psich ucieczek.
Całe szczęście, że Bashir się znalazł, mądry piesek.
Wyściskaj go ode mnie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marysia80, CHI

Nasze zwierzaki małe i duże 08 Sie 2017 07:57 #559468

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4019
  • Otrzymane dziękuję: 5363
Moje "psy ogrodnika" na wiejskich wakacjach











Za tę wiadomość podziękował(a): Grinka, Jan4, beatazg, CHI

Nasze zwierzaki małe i duże 10 Sie 2017 04:48 #559783

  • Dorka
  • Dorka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Błądzę we mgle...
  • Posty: 2614
  • Otrzymane dziękuję: 3262
Gęsi trzymają się stawu, a tu banda czarnego. Uciekają, gdy tylko się im uda. Kiedyś wracając z pracy spotkałam je we wsi i pędziłam kawał drogą... samochodem. Swojego czasu zeżarły sałatę w warzywniku, teraz zżerają jarmuż:

8-9.08.17013.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, Łatka, CHI

Nasze zwierzaki małe i duże 20 Sie 2017 07:40 #561159

  • Mila
  • Mila's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 42
  • Otrzymane dziękuję: 37
Ja mam takie rozrabiaki :happy:

IMG_2576.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, Armasza, CHI

Nasze zwierzaki małe i duże 21 Sie 2017 00:44 #561341

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 885
  • Otrzymane dziękuję: 1845
Zamiast iść spać przeglądam dzisiejsze zdjęcia...

Moja - zaraz będzie moja:

P8201299.jpg


Maaammm

P8201300.jpg


Znowu w życiu mi nie wyszło:

P8201301.jpg



i taki jakiś "jesienny spacer"

P8201293.jpg
Ostatnio zmieniany: 21 Sie 2017 00:45 przez CHI.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, Łatka

Nasze zwierzaki małe i duże 12 Wrz 2017 09:24 #564471

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4019
  • Otrzymane dziękuję: 5363
Lutnia kończy dziś pięć lat :shock:
Kiedy to minęło???
Ja nie wiem... jakby wczoraj pojechałam pod Wrocław do hodowczyni, obejrzałam zgraję mrowiących się łaciatych zwierzątek, powiedziałam: chciałabym najspokojniejszą, najłagodniejszą sunię.
No i dostałam... krokodyla, piranię, której ślady zębów są jeszcze na wszystkich meblach. Na szczęście miałam nieocenioną pomoc wychowawczą, Łateńkę ukochaną. Lunia została nauczona, że przynajmniej swoich ludzi i psów nie dziabie się zębami, a jak się chwyci nawet, to delikatnie. Wyrosła na naprawdę mądrą dziewczynkę, najinteligentniejszą z moich beagle - to nie podlega dyskusji. I w gruncie rzeczy posłuszną - no chyba, że trop jest świeży :D . Ale nawet wtedy rozdartą między żądzą pogoni - a przywiązaniem do mnie. Klika razy już to przywiązanie zadziałało w awaryjnej sytuacji.
Gdybyż nie ta paszcza pełna zębów, szybsza niż rozum...
Podobno to w mojej obronie.
Luniu, Luteńko moja - kocham cię bardzo, bardzo. Uważaj na trzustkę, hamuj troszkę łakomstwo - i żyj ze mną jak najdłużej.

Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, beatazg, Lila25, CHI

Nasze zwierzaki małe i duże 12 Wrz 2017 21:44 #564545

  • Stasunia
  • Stasunia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 202
  • Otrzymane dziękuję: 139
Małgosiu :woohoo: przepiękne Brahmy :supr3:
Ostatnio zmieniany: 12 Wrz 2017 21:47 przez Stasunia.

Nasze zwierzaki małe i duże 20 Wrz 2017 20:45 #565520

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1152
  • Otrzymane dziękuję: 1060
Witam po dłuuuugiej nieobecności :) Trochę się w tym czasie zmieniło w moim życiu, końcem lipca zginął mój Fido. Na FB wtedy zamieściłam bardzo emocjonalny wpis, tutaj w bardziej spokojnym tonie spróbuję opisać, co się stało: Kierowca prowadzący samochód nieustalonej marki i nr rejestracyjnych, na przejściu dla pieszych wjechał z impetem w mojego PSA, który podkreślam znajdował się NA przejściu dla pieszych. Czym Fido mu zawinił? Nawet nie próbował hamować!!! Wlókł Go spory kawałek pod samochodem, zanim auto podskoczyło na jakiejś muldzie i uwolniło ZYWEGO jeszcze psa! Nie zatrzymał się i nawet nie wie, czy przejechał kota, psa czy małe dziecko. Dodał gazu i zwiał przed odpowiedzialnością. Może spać spokojnie, nie zdążyłam zapamiętać numerów rejestracyjnych ani marki auta, zajęta byłam ratowaniem mojego PRZYJACIELA I CZŁONKA RODZINY. Niestety, Fido zmarł zanim dojechałam do weta. Fido miał kiedyś inny dom, ale po śmierci Opiekunki, rodzina przytulając spadek po Zmarłej, wywaliła psa do schroniska, gdzie kompletnie nie umiał się odnaleźć. W 2008 roku, po śmierci naszego 16 letniego Lysia, postanowiłyśmy adoptować Fido. Tym sposobem stał się pełnoprawnym członkiem mojej rodziny. Był radosnym i całuśnym przytulasem, najlepszym przyjacielem kotów i wspaniałą pomocą w codziennym zmaganiu z niepełnosprawnością mojego Męża. Dziękuję Ci za wszystkie wspólne lata, za wszystkie spacery, opiekę nad kocimi tymczasami i naszymi jeżastymi, za pomoc w opiece nad naszym Pańciem, przepraszam za moje błędy i niedociągnięcia. Pozostaniesz w mojej pamięci na zawsze, Tłustomisiu, nikt nie jest w stanie Cię zastąpić. Nie będę rozpisywać się o Tęczowym moście, po prostu idź do pańcia Adama, swojej ulubionej kotki Marychy i Nasi, jeżastych, Rudego i Lysia - kiedy nadejdzie nasza pora, ja, Czesiu i Biszkopt dołączymy do Was. Śpij spokojnie mój Psisynku...
Fido1-3.jpg


Fido3-3.jpg


Fido4-3.jpg


Koci1-2.jpg


Fidek.jpg

I jeszcze raz dziękuje Pani Ali, pracownicy schroniska za info i wszelką pomoc przy adopcji naszego Fidusia.
Załączniki:
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan4, Adasiowa, beatazg, Lila25, Armasza, Łatka, CHI, patrycja

Nasze zwierzaki małe i duże 20 Wrz 2017 20:49 #565521

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 9438
  • Otrzymane dziękuję: 14041
A ja dziękuję Tobie Madziu ....
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH

Nasze zwierzaki małe i duże 25 Wrz 2017 09:43 #566185

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4019
  • Otrzymane dziękuję: 5363
Magdo - ja też nie będę komentować bestialstwa kierowcy.
Współczuję ogromnie.
Jedyny plus - że się odezwałaś - a niedawno zachodziłam w głowę, co u Twojego stada.
Ostatnio zmieniany: 25 Wrz 2017 09:43 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH

Nasze zwierzaki małe i duże 25 Wrz 2017 18:46 #566253

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1152
  • Otrzymane dziękuję: 1060
Łateńko, ja też się za Wami stęskniłam, przyznam że sytuacja z ostatniego roku całkiem wytrąciła mnie z równowagi i sama czasem się sobie dziwię, jak ja funkcjonuję. Niby dalej pracuję, żyję, ale jakbym żyła nie moim życiem. Czasami podglądałam forum z ukrycia, od Markusa (Markussch) dostałam banana, co mnie bardzo podniosło z przygnębienia. Wymiziaj ode mnie beagle, oby Wam wszystkim zdrówko dopisywało. Fidka nic mi nie zwróci, ale mam w schronisku upatrzonego 16 letniego Doriana, jest to pies rasy kundel, na dodatek taki wzorzec kundla z Sevres :-) Lada moment do odbioru po kastracji, nie mogłam mu zapewnic odpowiedniej opieki po zabiegu, bo znając Czesława i pamiętając jak własnozębnie wyciągał Fidkowi szwy z pleców i brzucha, wolałam żeby do momentu wyjecia szwów, pies pozostał w schronisku.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, beatazg

Nasze zwierzaki małe i duże 25 Wrz 2017 21:04 #566282

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2771
  • Otrzymane dziękuję: 3506
Madziu to może byś chciała monsterę variegatę lub filodendrona z mocniej niż normalnie powycinanymi liskami , mam ukorzenione i z chęcią się z Tobą podzielę :kiss3: .
Nasza Tosia też chora , ma już 9 lat i zaczynamy się martwić jak to się skończy , bo jeszcze do końca nie wiemy co jej dolega .
Za to mała bryka już po podwórku , wie którędy wrócić do domu :) . Lilka też dała jej spokój i jej nie przegania po kątach .

20170923698.jpg


20170923701.jpg


Zdjcie7232.jpg


Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Adasiowa, CHI

Nasze zwierzaki małe i duże 26 Wrz 2017 00:30 #566321

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11985
  • Otrzymane dziękuję: 7317
Magduś, życzę Ci z całego serca, aby ten rok zakończył się dla Ciebie wreszcie czymś miłym :hug: :hug: By pasmo nieszczęść, które Cię dotykają, wreszcie się zakończyło :hug: :hug:
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, CHI

Wygenerowano w 0.484 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum