TEMAT: Ogródek Gosi cz. 2

Ogródek Gosi cz. 2 14 Maj 2017 08:44 #541607

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Gosiu, a u mnie nie kwitły ani ciemierniki ani szchownice, a posadziłam na jesieni trochę.


Ogródek Gosi cz. 2 19 Cze 2017 12:13 #549464

  • dala
  • dala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Strefa 7a
  • Posty: 4646
  • Otrzymane dziękuję: 3793
Gosiu, halo, halo :screem: gdzie jesteś? Pokaż kilka fotek ze swojego czerwcowego ogrodu, nie bądź taka ;)
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017

Ogródek Gosi cz. 2 19 Cze 2017 13:47 #549492

  • słowikowo
  • słowikowo's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 660
  • Otrzymane dziękuję: 1023
Gosia :flower2: a u Ciebie co ? kwiatki nie kwitną ?

Ogródek Gosi cz. 2 25 Cze 2017 00:14 #550657

  • Margo2
  • Margo2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3571
  • Otrzymane dziękuję: 1567
Ale mnie tutaj nie było :ohmy:
Chyba zgubiłam swój wątek.
Przepraszam, że nie odpowiadałam na posty
Teraz to już chyba nie warto.
Ominęłam całą wiosną, pewnie zimą nadrobię, jesli będzie was to interesowało :)
To całe zamieszanie wynika chyba z braku czasu. Gdybym miała go więcej od razu bym zauważyła, że coś jest nie tak.
A ja myślałam, że mnie nie odwiedzacie :hammer:

Dziewczyny, kwitnie u mnie i to jak :dance:
Powoli zaczynam być zadowolona z ogrodu.

Oto kilka aktualnych zdjęć z ogrodu
009-58.jpg


012-57.jpg


017-52.jpg


013-56.jpg


018-63.jpg


021-51.jpg


023-50.jpg


025-49.jpg


027-41.jpg


028-48.jpg


029-41.jpg


031-36.jpg


032-26.jpg


033-38.jpg


034-39.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, wiosna19-58, grula, słowikowo

Ogródek Gosi cz. 2 25 Cze 2017 08:20 #550667

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 5317
Gosiu, doprawdy, wielka szkoda, że pozbawiasz nas uroczych widoków Twoich roślin. Jak zwykle - wpadł mi od razu w oko powojnik, ten liliowy - co to za jeden? Ma kwiaty w kształcie i barwie bardzo podobne do moich "tarasówek" , ale jest słusznego wzrostu - nie to, co moje krasnale.
Róża obok niego też :hearts: , dla mnie jak róże, to złociste. Angielka jakaś? I przetaczniki - moje ostatnie zauroczenie. I ostróżki - moje zauroczenie od lat...
Poproszę jeszcze, Gosiu!
Ostatnio zmieniany: 25 Cze 2017 08:22 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margo2

Ogródek Gosi cz. 2 25 Cze 2017 22:09 #550837

  • Margo2
  • Margo2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3571
  • Otrzymane dziękuję: 1567
Aniu, powojnik to Gen. Sikorski.
Róża to Candelight, wielkokwiatowa. Polecam. Zdrowa, bardzo ładnie kwitnie.Kwiaty utrzymuje długo niezależnie od pogody
Ostróżki za bardzo mnie nie lubiły, ale ja jestem uparta i w końcu zmusiłam je do rośnięcia u mnie.

Więcej? Prosze bardzo :)

002-59.jpg


003-60.jpg


004-67.jpg


009-59.jpg


007-54.jpg


011-56.jpg


012-58.jpg


016-60.jpg


018-64.jpg


021-52.jpg


027-42.jpg


029-42.jpg


Nie pokazywałam dawno swojej ścieżki. Zobaczcie jak zarosła
023-51.jpg


034-40.jpg


033-39.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): e-genia, Alina-277, wiosna19-58, tilia66, grula, Łatka, słowikowo

Ogródek Gosi cz. 2 25 Cze 2017 22:59 #550865

  • słowikowo
  • słowikowo's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 660
  • Otrzymane dziękuję: 1023
Gosiu witaj ;)
Ależ tu się , u Ciebie dzieje :woohoo:
Nic dziwnego, że wątek stanął jak tu ogród woła i tyle kwiecia podarował :bravo:
Super , koloru moc , rabaty napakowane kwieciem że ho ho
Podejrzewam , że każdy dzień zaczynasz od porannego spaceru
po ogrodzie z kawką w dłoni :hug:

Ogródek Gosi cz. 2 27 Cze 2017 11:53 #551163

  • e-genia
  • e-genia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3884
  • Otrzymane dziękuję: 2973
Gosiu teraz to masz w ogrodzie kolorowy zawrót głowy :thanks:

Ogródek Gosi cz. 2 30 Cze 2017 22:53 #552149

  • Margo2
  • Margo2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3571
  • Otrzymane dziękuję: 1567
Elu, to nie przez ogród nie mam czasu. To przez prace zawodową.
Nie mam czasu nawet na ogród. Dzisiaj miałam dzień wolny, a mimo to musiałam jechać na parę godzin do pracy. Codziennie pracuję po 9-11 godzin. Gdy przychodze do domu to padam.
A rano znowu pędzę do pracy, nie mam czasu nacieszyć się rabatami.
Całe szczeście, że ogród jakoś tam sobie radzi
Pielenie zaczęłam co prawda 1,5 miesiąca temu, a skończyłam 2 tygodnie temu i znowu trzeba było zacząć od nowa.
Teraz oprócz pielenia powinnam przejść się z sekatorem, żeby powycinać przekwitnięte kwiaty, ale nie mam kiedy
Regularnie tylko kosze trawnik. Za dużo pracy w niego włożyłam, żeby to zmarnować.

Geniu, faktycznie kwiatów mam masę. Chyba przesadziłam z napakowaniem rabat. Trudno, najwyżej będę wywalała nadmiar.


No to kolejna porcja zdjęc, jeśli Wam się spodobała poprzednia


035-39.jpg


032-27.jpg


036-39.jpg


037-36.jpg


038-40.jpg


039-35.jpg


040-37.jpg


041-30.jpg


042-34.jpg


043-29.jpg


044-31.jpg


045-33.jpg


046-25.jpg


047-23.jpg


048-32.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, wiosna19-58, Łatka

Ogródek Gosi cz. 2 01 Lip 2017 18:26 #552287

  • dala
  • dala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Strefa 7a
  • Posty: 4646
  • Otrzymane dziękuję: 3793
Gosiu, jak pięknie, jak bujnie, jak kolorowo, jak kwiatowo! Uwielbiam takie ogrody, jak Twój :hearts:
Jak Ty to robisz, że on "sam sobie radzi"? Na pewno wkładasz w niego mnóstwo pracy...
Ja po tygodniowym urlopie nie wiem, w co ręce włożyć :angry: samo wycięcie przekwitłych róż i innych kwiatów, wypielenie, podwiązanie dziesiątek lilii...Na szczęście trawnik to już domena mojego M. Chociaż to mam z głowy.
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :bye:
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017
Za tę wiadomość podziękował(a): Margo2

Ogródek Gosi cz. 2 01 Lip 2017 19:50 #552311

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 5317
Margo2 wrote:

faktycznie kwiatów mam masę. Chyba przesadziłam z napakowaniem rabat. Trudno, najwyżej będę wywalała nadmiar.
Ależ Gosiu = niech Cie ręka Boska broni! Może jestem niezbyt "trendy", lecz dla mnie nie można mieć za dużo kwiatów.
Pomijam fakt, że moje rosną piętrowo, jedne na drugich - taka kipiąca wegetacja po prostu mi się podoba.
Mam pytanko: czy od dawna masz przetaczniki? Ja je "odkryłam" całkiem ostatnio - i nie wiem, jak znoszą zimę.
Współczuję pracy zawodowej po kilkanaście godzin :( Czy my wracamy do dziewiętnastowiecznego kapitalizmu?
Za tę wiadomość podziękował(a): Margo2

Ogródek Gosi cz. 2 02 Lip 2017 20:56 #552618

  • Margo2
  • Margo2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3571
  • Otrzymane dziękuję: 1567
Dalu, naprawdę nie mam kiedy pracowac w ogrodzie. Też mam masę kwiatów do wycięcia. O pieleniu nie wspomnę. Ja tylko regularnie koszę. W tym tygodniu tylko dzisiaj poświęciłam godzinę na ogród. Cały czas coś mi przeszkadza. Jak nie brak czasu, to pogoda. Bo u nas ostatnio ciągle pada. A u Ciebie?
mam nadzieję, że i do Ciebie doszły deszcze.

Aniu, cieszę się, ze taki ogród Ci się podoba. Mimo wszystko będe musiała go lekko przetrzebić. Dzisiaj wyłamałam kilka gałęzi kłosowca, bo zasłaniał wszystko za nim
Przetaczniki są super. Nie ma z nimi najmniejszego kłopotu. Ja mam je już kilka lat i nigdy nie wymarzły. Będziez z nich zadowolona :)
Niestety coraz bardziej dzisiejsza praca przypomina tamtą sprzed wieku
W piątek miałam dzień wolny i musiałam jechać do pracy. To jest chore.


050-18.jpg


051-20.jpg


052-19.jpg


053-18.jpg


054-24.jpg


055-28.jpg


058-23.jpg


057-20.jpg


059-21.jpg


060-21.jpg


064-23.jpg


066-18.jpg


067-21.jpg


068-20.jpg


070-16.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, sierika, wiosna19-58, grula

Ogródek Gosi cz. 2 29 Sie 2017 06:46 #562448

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 505
  • Otrzymane dziękuję: 414
Gosiu, bardzo współczuje nadgodzin w pracy, ale pomimo braku czasu ogród Twój wygląda przepięknie. Róże, to prawdziwa uczta dla oczu. Zapatrzylam się na nie, bo u moich roz blaszki liściowe ,,coś "powyjadalo i zostały prawie same nerwy. Czy Ty swoje opryskujesz jakimś środkiem profilaktycznie?

Gosia

Ogródek Gosi cz. 2 29 Sie 2017 21:42 #562581

  • Margo2
  • Margo2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3571
  • Otrzymane dziękuję: 1567
Gosiu, ciesze się, że podobają Ci się moje róże
Niestety w tym roku też mam je chore i objedzone
Ja staram się nie opryskiwać niczego, ale chyba w tym roku się nie da
Na grzyby juz pryskałam środkiem ekologicznym
Natomiast nie robiłam oprysków na robale.
Szkoda mi tych pożytecznych owadów
Mam masę pszczół, murarek, trzmieli, motyli. Szkoda mi
Dlatego jeśli liście nie sa objedzone w większości to zostawiam bez niczego
Jeśli już to opryskam tylko te najbardziej zaatakowane. Mamy juz koniec sezonu
Róże i tak za jakiś zcas zaczną tracić liście

jak już wpadłam to może pokażę aktualne zdjęcia


001-58.jpg


002-60.jpg


008-72.jpg


010-56.jpg


012-59.jpg


015-49.jpg


017-53.jpg


020-55.jpg


021-53.jpg


022-54.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI

Ogródek Gosi cz. 2 06 Wrz 2017 20:27 #563757

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 505
  • Otrzymane dziękuję: 414
Gosiu, masz rację z tymi opryskami nie ma co przesadzac. Ja opryskuje tylko mszyce na kalinie, a reszta roślin jakoś sobie radzi. Chociaż serce mnie boli jak patrzę na objedzone blaszki liściowe u róż.

Gosia

Ogródek Gosi cz. 2 03 Lis 2017 07:23 #572893

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 5317
Hop, hop, Małgosiu - dlaczego porzuciłaś ogród? Rozumiem, sprawy zawodowe - ale tak całkiem? Na pewno we wrześniu i październiku sporo się u Ciebie działo... Proszę, proszę....

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.313 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum