TEMAT: Rozszczepiona jaźń i psy ogrodnika

Rozszczepiona jaźń i psy ogrodnika 07 Gru 2017 19:36 #577879

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2431
  • Otrzymane dziękuję: 2216
Łatka wrote:
Gosiu, u młodych i małych egzemplarzy warto ostrożnie próbować wyłamać te pozostałości po kwiatach (można łatwo zniszczyć pąki kątowe). Gorzej, jak się ma krzaczory, do których trzeba by sięgać z drabiny, bo z ziemi ręka nie daje rady, przy tym dwa metry szerokości i więcej. I jak się dochodzi do stu sztuk. :huh:

Teraz rododendrony śpią same w górach - a w mieście cieszyliśmy się wyjątkowo pięknym, słonecznym dniem z temperaturą +8 i leciutkim wietrzykiem. jak na początek fenologicznej zimy - nieźle.
Jaśmin nagokwiatowy rozkoszuje się słonkiem









:

Aniu, myślałam,że coś przespałam i kwitną forsycje :woohoo: jaśmin nagokwiatowy już zanotowany.Jestem gotowa do szukania
U nas dzisiaj po wczorajszym dniu było wiosennie.Mojej głowie nie podobają się te skoki
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka


Rozszczepiona jaźń i psy ogrodnika 07 Gru 2017 19:57 #577890

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2579
  • Otrzymane dziękuję: 1219
Toż to wiosna u Ciebie :flower2: Przynajmniej masz czym oczy nacieszyć w tą paskudną pogodę :whistle:
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Rozszczepiona jaźń i psy ogrodnika 07 Gru 2017 20:12 #577903

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4190
  • Otrzymane dziękuję: 5722
Michale, to tylko takie króciutkie słoneczne interludium w grudniowym burasie atlantycko-środkowoeuropejskim :dry: Pewnie, dobre i tyle, choć na jutro Niemiec głosi "bedeckt", czyli słonka ani ani, a na pojutrze nawet "leichter Schneefall". Choć w ten wrocławski śnieg mało wierzę.

Olu, nie tylko Ty się nabrałaś na "forsycję":lol:
Pierwszy raz widziałam ten jaśmin w Słowenii, pewnie z 20 lat temu, w lutym, w pełni kwitnienia - i też byłam przeświadczona, że to forsycja "taka jakaś wiotka" :happy: Dużo później spostrzegłam go na mojej ulicy - duże pnącze kilka domów dalej.I się na niego napaliłam, przyznaję. Ten był kupiony w niemieckim budowlanym markecie, jako gałązka w kartoniku. Pierwsze lata - chyba z cztery - wegetował, w nieodpowiednim miejscu. Dopiero przesadzenie tam, gdzie rośnie teraz, trzy lata temu, spowodowało gwałtowny wzrost. Niby powinien mieć słonecznie i zacisznie - a odpowiada mu pozycja na siatce dzielącej mnie od sąsiadki. Ale koło kamienia Łateńki wszystko jakoś ma się... lepiej :(
Gdybyś miała problem ze zdobyciem sadzonki - spróbuję Ci ukorzenić pęd, tylko się wiosną przypomnij. Naprawdę.

Ostatnio zmieniany: 07 Gru 2017 20:13 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Rozszczepiona jaźń i psy ogrodnika 07 Gru 2017 20:18 #577908

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2431
  • Otrzymane dziękuję: 2216
Aniu, dziękuję :hug:
Znalazłam w sklepie ale chyba skuszę się wiosną.
U nie kwitnie żółty pierwiosnek
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Rozszczepiona jaźń i psy ogrodnika 13 Gru 2017 21:25 #578617

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4190
  • Otrzymane dziękuję: 5722
Olu, pierwiosnki kwitną cały czas, skromnie, ale uparcie.
W ogóle dziś mieliśmy piękny dzień, zupełnie nie jak w grudniu, od rana słonce, niebo lazurowe, maksymalna temperatura co prawda tylko +4.



Wróciwszy z parku dałam sukom "wolność" w ogrodzie, a sama troszkę zakasałam rękawy... Ubrałam w worki kilka hortensji, napełniłam też jeden wór badylami wszelakimi i liśćmi, głównie przywianymi.
Cebulowe nadal wychodzą na potęgę, jak będzie mróz bez śniegu - to klapa, jak 6 lat temu :jeez:
W południe było tak pięknie, że Lutnia postanowiła leżakować w zacisznym kątku na tarasie.



Udało mi się "ustrzelić" takiego ślicznego gościa:









...i odleciała. Modraszek jest niedużo, w odróżnieniu od całych stad bogatek. Przychodzi też sójka, ale jest za gruba i nie może wleźć do karmnika. Pożywia się tym, co spadnie ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): dala, merlin, Dorota15, Anna96, Adasiowa, grula, dana581958

Rozszczepiona jaźń i psy ogrodnika 23 Gru 2017 19:39 #579613

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4190
  • Otrzymane dziękuję: 5722
Kochani i szanowni Goście i Przyjaciele, chciałabym złożyć wszystkim tu zaglądającym prawdziwie szczere życzenia. Niech kolejne Boże Narodzenie rozbudzi w nas nową nadzieję, da nam więcej wiary i pozwoli cieszyć się prawdziwą miłością.

"W dzień Bożego Narodzenia
Radość wszelkiego stworzenia"

Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, merlin, Dorota15, Anna96, Adasiowa, grula, Rudbeki, CHI

Rozszczepiona jaźń i psy ogrodnika 24 Gru 2017 00:23 #579636

  • Rudbeki
  • Rudbeki's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 297
  • Otrzymane dziękuję: 354
Witaj Aniu! Życzę Ci pełnych pokoju, miłości i bardzo radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku. Cieszę się, że jesteś na Tym forum i mogłam się tu z Tobą spotkać :bye:
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.818 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum