TEMAT: Z psami po Europie

Z psami po Europie 31 Sie 2016 21:28 #499628

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2760
  • Otrzymane dziękuję: 3477
Aniu , a czy bardzo grzeje , bo po pieskach nie widać upałów .A trzy beagle to już jest widok :lol: .Piękna architektura .

Beata :flower2:


Z psami po Europie 01 Wrz 2016 14:19 #499706

  • piku
  • piku's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6364
  • Otrzymane dziękuję: 5034
Łatka wrote:
piku wrote:
A ja dodam że piękne ogrodnicze spodenki :woohoo:

Wiesiu, które masz na myśli - te? Miały być wstawione zamiast zdublowanego krajobrazu :oops:


Miałam na myśli te w żółte różyczki :lol: Ale kolejne prezentowane to już rewelacja :woohoo: , jako rasowy ogrodnik z pewnością nabyłaś owe :lol:

Ale skąd wytrzasnęłaś trzeciego futrzaka :think: , tak szybko chyba się nie rozmnażają, chyba że klimat im tak służy :woohoo:
pozdrawiam - Wiesia :bye:


"Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak rośliny, pozbawieni miłości więdną."

Z psami po Europie 01 Wrz 2016 20:42 #499742

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • na pewno się uda!
  • Posty: 237
  • Otrzymane dziękuję: 198
Z mapą w drugim oknie śledzę Waszą podróż, chłonąc widoki i wspominając co nieco... :bye: :bye:
Uprasza się o więcej zdjęć i radośniejszą minę :wink4: ;)
Zyczę Ci wiele wrażeń i czekam na ten cd co n.
pozdrawiam Nela
Moje metamorfozy

Z psami po Europie 02 Wrz 2016 08:51 #499780

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4012
  • Otrzymane dziękuję: 5332
Cd uwarunkowany jest, Nelu, możliwościami internetowymi, skromnymi jak rzadko.
Wiesiu, Beato, Dorotko - trzecia biglica należy do mojej przyjaciółki, z którą wspólnie podróżujemy, to Emma. Moje są te, wyglądające z łazienki mieszkanka mojej córki



W Umbrii - i może w całych Włoszech - moim ulubionym miasteczkiem jest Bevagna, nieznana szerzej turystom, a pełna romańskich i gotyckich budynków, jak choćby trzy romańskie kościoły na głównym placyku.





Nasza droga wiodła dalej na południe, ale slow, taka slow- turystyka. B)
kolejnym przystankiem były wulkaniczne okolice Aglianico di Vultura, wybrane oczywiście z powodu słynnego szczepu winnego aglianico. Nie brak tam również atrakcji architektonicznych. Wieczorem odwiedziliśmy jeszcze zamek w Melfi





Rzut beretem od Melfi - Venosa, sławna jako miejsce zamieszkania księcia Gesualdo da Venosa, kompozytora - madrygalisty, bardziej znanego jako morderca zony (podobno ja zamurował).



Zamek



Katedra św. Andrzeja



Kościołek św. Trójcy z X wieku




Samochodzik



Uliczne kwiatki



I sklepik donny Serafiny, gdzie kupiliśmy jej wspaniałe wyroby: oliwę, zioła, peccorino i wino, oczywiście B)


Cdn, jak zwykle
Ostatnio zmieniany: 02 Wrz 2016 08:53 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, dala, piku, Ave, beatazg

Z psami po Europie 02 Wrz 2016 15:15 #499801

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4012
  • Otrzymane dziękuję: 5332
beatazg wrote:
Aniu , a czy bardzo grzeje , bo po pieskach nie widać upałów

Podobno we Wrocławiu jest cieplej, tu temperatura w granicach 30 stopni - dodatkowo wiatr od morza, kąpiele... Zresztą są dość odporne na ciepło, zwłaszcza cytrus, oczywiście ;)

Od tygodnia jesteśmy na wybrzeżu Morza Jońskiego - jeśli Italia jest butem, to na tej części podeszwy, która przy chodzeniu nie dotyka ziemi. Większe duże miasto to Catanzaro. Cały czas oczywiście robimy i wycieczki - w naszym pobliżu jest takie cóś.
Twierdza królów aragońskich Le Castelle




Zachód słońca pod zamkiem



A to zdjęcie z wczorajszej wycieczki - widok na plażę, nie naszą - i chwała Bogu, bo przepełnioną - ale co za woda!
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, beatazg, Gosia352

Z psami po Europie 02 Wrz 2016 18:22 #499810

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2195
Dzięki za pokazanie pięknych miejsc.Szkoda,że to tak daleko ale mogłabym tam mieszkać.

Z psami po Europie 03 Wrz 2016 15:48 #499889

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4012
  • Otrzymane dziękuję: 5332
Olu, chyba też mogłabym tu mieszkać - gdyby ZUS był łaskawszy dla emerytów :blink: :blink:

Beatrix, zdjęcie zrobiłam zoomujac w klifu w Tropei, z około 50 m wysokości. bez zoomu wygląda to tak:



Nasza plaża niby uboższa, nie tak sławna, ale za to pusta i spokojna

.

Tropea leży po drugiej stronie "buta", an Morzem Tyrreńskim i jest to Sopot w wydaniu włoskim, czyli mimo wszystko slow. Zwłaszcza po sezonie.



Podobno tu wymyślono trufle lodowe.



Ja tam wole wybrzeże Morza jońskiego -mniej tłumów, więcej historycznych budowli. Naszym ulubionym miasteczkiem jest Gerace, założone przez normanów. Jego uliczki wyglądają, jakby średniowiecze nie całkiem minęło, a normańska katedra powala na kolana.









Albo Stilo z bizantyńską świątynką La Cattolica




I ta wegetacja...



Żywopłot z ołownika - a ja drżę o moją niewielką doniczkę :dry:

Za tę wiadomość podziękował(a): piku, Dorota15, beatazg, broja, Gosia352, nelu-pelu

Z psami po Europie 03 Wrz 2016 17:14 #499891

  • dala
  • dala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Strefa 7a
  • Posty: 4647
  • Otrzymane dziękuję: 3794
Aniu, dzięki za wspaniałą relację w wycieczki do Włoch. Tej części, której kompletnie nie znam, tym bardziej więc dla mnie ciekawa jest Twoja relacja :flower2: Wspaniałe budowle, piękne widoki! Jak Ci zazdroszczę! U nas cały czas upały, susza i piekielna duchota :angry:
Jutro ma coś popadać...Oby!
Pozdrawiam serdecznie Ciebie, M. i oczywiście futrzaki :bye:
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017

Z psami po Europie 05 Wrz 2016 10:16 #500103

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • na pewno się uda!
  • Posty: 237
  • Otrzymane dziękuję: 198
Jakże Ci zazdroszczę! :oops:
W poprzednim wcieleniu na pewno żyłam na południu, bardzo mi klimaty tych miejsc odpowiadają...
Trzecia fotka od końca - to jest to co lubię najbardziej (poza moczeniem się w tych ciepłych wodach oczywiście). I jeszcze ciepłe wieczory też...
A podobno u nas za tydzień ma być 20 stopni - w nocy, a w dzień - 30!
jednak to nie to samo.
Serdecznie pozdrawiam. :flower2: :flower2:
pozdrawiam Nela
Moje metamorfozy

Z psami po Europie 06 Wrz 2016 10:03 #500272

  • broja
  • broja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Moja działka 0aza spokoju
  • Posty: 848
  • Otrzymane dziękuję: 579
No Aniu cudnie spędzasz czas..... myślałam, że znam Włochy, byłam 4 razy poznałam Wenecję, część Toscani,Triest, Rzym i Watykan, ale takich widoków nie widziałam, koniecznie muszę kiedyś uderzyć w te rejony B) pozdrawiam serdecznie :bye:
Edyta
Zapraszam:
Moja działka oaza spokoju

Z psami po Europie 10 Wrz 2016 22:10 #501020

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4012
  • Otrzymane dziękuję: 5332
Dziękuję za wszystkie miłe słowa - już powoli wracamy. Ale jak zwykle - z przystankami.
Dziś nocujemy w Bari - straszna burza, woda na ulicach po osie aut - żal, bo stare centrum przeurocze. ale ponieważ mam dostęp do internetu, kilka wspomnień z Kalabrii.
Odkrycie sezonu - miasteczko Santa Severina i zamek aragoński o tej samej nazwie.









Jaśminy i bugenwille



I kalabryjski zachód



Reszta już chyba z Wrocławia - życzcie mi pustych autostrad.
Ostatnio zmieniany: 10 Wrz 2016 22:12 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, Emalia112

Z psami po Europie 11 Wrz 2016 07:45 #501042

  • Dorota15
  • Dorota15's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2750
  • Otrzymane dziękuję: 2219
Aniu pięknie spędziłaś urlop i fajnie, że choć trochę dane nam było w tym uczestniczyć.
Życzę szerokiej, bezpiecznej drogi :hug:
Za tę wiadomość podziękował(a): kokolidek

Z psami po Europie 11 Wrz 2016 09:42 #501055

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2195
Pokłoń się naszej naszą królowej :bye: w Bari

Z psami po Europie 12 Wrz 2016 22:06 #501320

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4012
  • Otrzymane dziękuję: 5332
Olu, w Bari byliśmy tylko kilka godzin, w bazylice była akurat msza, weszliśmy na moment, podmieniając się przy pilnowaniu psów.
Dziś śpimy na granic słoweńskiej, tylko kilka kwiatków.
Dla miłośników hibiskusów.









Portrecik bugenwilli



Granacik



Ten oleander podbił mnie śnieżną bielą



A to co???
Magdo H niezawodna?

Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, Alina-277, Dorota15, beatazg, Lila25

Z psami po Europie 12 Wrz 2016 22:52 #501332

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2760
  • Otrzymane dziękuję: 3477
Aniu , ten cytrynowy hibiskus przeuroczy .Czy tam nie ma chorób grzybowych i robali , bo wszystko takie ładne i zdrowe .Ja to wróciłabym z całą masą urwanych szczepek do ukorzenienia i pół samochodu kamieni :) Miałam nawet nasiona hibiskusa z Włoch ,ale wszystkie sadzonki zmarzły tej zimy . Ja też dziękuję za piękne zdjęcia i opisy :kiss3:

Beata

Z psami po Europie 13 Wrz 2016 20:01 #501449

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • na pewno się uda!
  • Posty: 237
  • Otrzymane dziękuję: 198
Znaczy coraz bliżej domu! No wiem, żal że się skończyło, ale my tu na Ciebie czekamy! :flower2: :flower2:
Szerokości!
pozdrawiam Nela
Moje metamorfozy

Z psami po Europie 14 Wrz 2016 22:08 #501685

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4012
  • Otrzymane dziękuję: 5332
beatazg wrote:
Aniu , ten cytrynowy hibiskus przeuroczy .Czy tam nie ma chorób grzybowych i robali , bo wszystko takie ładne i zdrowe .Ja to wróciłabym z całą masą urwanych szczepek do ukorzenienia i pół samochodu kamieni :)

Beato, są robale, jak najbardziej. Zerwałam sobie gałązkę lauru - do kuchni. I co się okazało? Oblepiona tarcznika mi była. W ogrodzie!
Hibiskusów moc, nie zawsze, a raczej tylko czasem miałam aparat i możliwość sportretowania. Mnie najbardziej podoba się odmiana o pełnych kwiatach w kolorze dojrzałej dyni. Pyszota!
Jestem już w domu - i padam na nos, cały dzień odgruzowywania, szczególnie podsuszonego ogrodu.
Teraz wspomnienia...
W drodze powrotnej zboczyliśmy z prostej trasy (a kiedy tak nie robimy?), przejechaliśmy przez pustać Basilicaty, najbardziej "dzikiej" z włoskich prowincji. Takie widoki:
Oleandry sa popularnym "rozdzielaczem" pasów autostrady



a to już strada provinciale



Na pastwiskach placki żółtych krokusów





i takie cósie. Pustynniki???




Naszym celem jest Matera - miasto wykute w wulkanicznych tufach, wpisane na listę światowego dziedzictwa. W Materze kręcono sceny plenerowe do "Ostatniego kuszenia Chrystusa" Mela Gibsona. Czyż nie wygląda tu jak w Jerozolimie przed dwoma tysiącami lat?












Pranzo w knajpeczce, skromne, ale bardzo dobre: orchiette (makaron w kształcie uszek) z sosez bazyliowym i pomidorkami, posypany tartym serem peccorino.



Dalej w stronę Bari, już w Apulii, stoi jeden z najsłynniejszych zamków Europy - Castello del Monte. Pochodzi z połowy XIII wieku, zbudowany z inicjatywy Fryderyka II Hohenstauffa, jest bardzo tajemniczą budowlą. Nie wiadomo, do czego właściwie służył. Jest "matematyka zaklęta w kamień". Ma kształt ośmiokąta, do boków przylegają również ośmiokątne wieże. Na jego temat istnieje wiele teorii, również ezoterycznych. W każdym razie robi wrażenie.





Na modelu wygląda to tak:



Castello del Monte dzieli od Bari około 30 km - a w naszym wypadku również potężny front niżowy, z oberwaniem chmury. Na zwiedzanie została godzina następnego ranka. A godzinę można śmiało spędzić zarówno w bazylice świętego Mikołaja, jak i w katedrze.
Mikołaj jest patronem Bari, również patronem żeglarzy, kupców,lichwiarzy :happy3: i panien na wydaniu. Podobno żył w Anatolii (w tureckiej Mirze oglądaliśmy zamknięty pod szklana kopułą kościółek, gdzie pono miał być biskupem). Tam był pochowany - ale przypłynęli kupcy z Bari i ukradli jego szkielet :woohoo: . Biednym Anatolijczykom zostało jedno żebro. Zaś dla reszty kości wybudowano wspaniałą bazylikę.





A to katedra św. Sabina, zdetronizowanego patrona Bari




Mimo niedzieli - handelek. W końcu to miasto zbójeckich kupców :rotfl1:



Na pożegnanie - owocki.




Do następnej wyprawy z psami przez Europę! :bye:
Ostatnio zmieniany: 14 Wrz 2016 22:11 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, beatazg, Emalia112, dobra nuta

Z psami po Europie 14 Wrz 2016 23:26 #501705

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1152
  • Otrzymane dziękuję: 1060
Łatka wrote:
[...]A to co???Magdo H niezawodna?

Ogromnie przypomina mi bignonię capensis :flower2: Oczywiście odmiany mogą się miedzy sobą nieco różnić :garden1:
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Wygenerowano w 0.197 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum