TEMAT: Mój [nie] wielki kawałek zieleni

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 24 Lis 2016 19:52 #512029

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2315
  • Otrzymane dziękuję: 2035
Elu, nawet gdyby chciał to nie ma czy bo "się wylało" :jeez:
Moje donice kupiłam też latem :) i mam nadzieję,że nic im się nie stanie bo zostaną na zewnątrz.Do domu wzięłam tylko takie wielkie ale one są nie mrozoodporne a,ze sporo za nie dałam więc wolałam nie ryzykować.Zresztą ...czy będą takie mrozy które mogły by zepsuć ? wielka niewiadoma
Temat został zablokowany.


Mój [nie] wielki kawałek zieleni 25 Lis 2016 12:23 #512128

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1432
  • Otrzymane dziękuję: 939
ola szkoda tego wina...tyle roboty poszło na marne...
figurka panienki prześliczna -najlepiej jej chyba będzie przy tym poidełku dla ptaków ;)
widzę że mocno trzymasz się "nie zamawiania" badylków :flower1:
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 25 Lis 2016 12:54 #512134

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2315
  • Otrzymane dziękuję: 2035
Oj Agnieszko ...bardzo.Za każdym razem jak zapełnię koszyk myślę sobie...babo, a co wiosna będziesz kupować :jeez: wiem teraz

można było taniej.Trochę żałuję piwonii ale...co tam :( :)

20161120_133912.jpg
Ostatnio zmieniany: 25 Lis 2016 12:55 przez Aszka.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bozi, zeberka363

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 29 Lis 2016 19:17 #512574

  • Kasionek
  • Kasionek's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1864
  • Otrzymane dziękuję: 1309
Współczuję Synowi utraty zapewne wyśmienitego trunku. Czasami nieszczęścia chodzą parami...niestety...Czytałam bloga jestem ciekawa podkładu, u nas niestety go nie mogę dostać , ale poszukam w większym mieście. Robię nalewkę z ,,Twojego ,, przepisu - już mi smakuje :silly:
Temat został zablokowany.

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 04 Gru 2016 22:16 #513124

  • Margo2
  • Margo2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3552
  • Otrzymane dziękuję: 1548
Kasionek wrote:
Oluś ja odpowiem Gosi- Gosiu ta niebieska kula ziemska to przejście do bloga - trochę niezręcznie wytłumaczyłam ,ale mam nadzieję, że się połapiesz.

Bardzo dziękuję. :kiss3:

Połapałam się i już zwiedziłam pobieżnie bloga.

Olu, blog interesujący. Nie jestem fanką blogów jak pisałam, ale od czasu do czasu można zajrzeć i poczytać.
Motylkowa panienka najbardziej mi pasuje na poidełku, albo na tych dwóch kamieniach
Jakoś tam najbardziej naturalnie wygląda
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 16 Gru 2016 21:05 #514542

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2315
  • Otrzymane dziękuję: 2035
Kasiu, Gosiu :hug:

Siedzę przed telewizorem,denerwuję się i postanowiłam coś skrobnąć. :comp:
Nie bardzo jest co ale....dzisiaj rano mężowi samochód odmówił posłuszeństwo postanowiłam pochodzić po ogrodzie i porobić plany.Myślę,że na dzień dzisiejszy przerobiłabym 60 procent.Nie wiem jak będzie wiosną .Miałam chęć chwycić za łopatę na szczęście samochód zaskoczył.Prozaiczna sprawa...akumulator wyzionął ducha.
Reasumując ...już mi się chce tak jak nie chciało mi się jesienią
Spisuję chciejstwa ,przeglądam ogrody i tak czas płynie
Trochę zielonego

PC140173.jpg


PC140171.jpg


PC140156.jpg


PC140148.jpg


PC140144.jpg


PC140147.jpg


PC140091.jpg


PC140109.jpg


I tym samym wprowadziłam trochę elementu świątecznego
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bozi, Łatka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 16 Gru 2016 22:17 #514562

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3623
  • Otrzymane dziękuję: 4763
Olu - nie opuszczaj się tak całkiem ;)
Doskonale, że odzyskujesz motywację i wigor - nasze pokolenie się tak łatwo nie poddaje, prawda?
jelonki sympatyczne, mnie ze względu na wzgląd jest teraz najbliższy łoś :happy:
Osobiście nie za bardzo ozdóbki zbieram - ja ktoś z największym trudem balansuje na granicy zasypania przez kłaki + naniesione błoto + miejski kurz ordynarny, takie figurynki całkiem nie pasują.
Jakieś konkretne plany świąteczne? Wnuczki odwiedzą?
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 17 Gru 2016 15:19 #514613

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2315
  • Otrzymane dziękuję: 2035
Aniu, nie wszystko mogę w tym roku wystawić bo...wnuczki przyjadą z psem,szczeniakiem.Odbierają go po drodze. Już się boję tego co się będzie działo no i kilkudniowa detronizacja Tobiego.
Błoto..mąż ciągle mnie straszy kolejnym nowofunlandem a ja równie mocno oponuję

Dzisiaj rano na zewnątrz pomimo ciężkiej nocy było bajkowo.Nie mogłam sobie odmówić.
PC170198.jpg


PC170200.jpg


PC170203.jpg


PC170204.jpg


PC170207.jpg


PC170209.jpg


PC170216.jpg


PC170217.jpg


PC170218.jpg


PC170220.jpg


PC170223.jpg


PC170228.jpg


PC170234.jpg


PC170236.jpg


PC170237.jpg



PC170248.jpg


Tobiś szybko załatwił co trzeba sprawdzając przy okazji czy nie ma gdzieś nowej mysiej rodzinki

PC170242.jpg


PC170243.jpg


co za widok

PC170246.jpg


Nie ma śniegu ale tak mogłoby być za tydzień
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, zeberka363

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 17 Gru 2016 15:33 #514616

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1432
  • Otrzymane dziękuję: 939
pięknie u Ciebie zmroziło!
i jak świątecznie :)
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 17 Gru 2016 15:36 #514617

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2315
  • Otrzymane dziękuję: 2035
zeberka363 wrote:
pięknie u Ciebie zmroziło!
i jak świątecznie :)

Szkoda tylko,że słońca nie było , w słońcu wszystko by się mieniło jak diamenciki
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, zeberka363

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 17 Gru 2016 19:12 #514637

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3623
  • Otrzymane dziękuję: 4763
Oleńko - szron i u mnie w górach, ale niestety, na moich 500 m tylko na ziemi oszronione drzewa i prawdziwy śnieg - dużo, dużo wyżej.
Mimo wszystko zazdroszczę szczeniaka, to jak dodatkowy wnuczek :rotfl1: . Obowiązki nie po Twojej stronie, a rozkoszne minki i pozy, wariactwa i psoty masz w bonusie. ;)
A co to za psiurek?
Olu, jeśli mogę być szczera, nie zgodziłabym się na niufka, te wielkie psy tak krótko żyją... To nie na moje serce, nie na moją odporność... To już Tobi (pod tym względem) o niebo lepszym rozwiązaniem.
Jak widzę, on idzie za swoim powołaniem, przecież te malutkie terierki to były pierwotnie zawołane myszo- i szczurołapy w młynach, a dopiero w naszych czasach zrobiono z nich noszone w torbach lalusie z kokardką i włosami do ziemi.
Podrap go po brzuszku ode mnie.
Temat został zablokowany.

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 17 Gru 2016 20:33 #514643

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2315
  • Otrzymane dziękuję: 2035
Aniu, dlatego bronię się przed niufkiem...dużo zdrowia męża kosztowało uśpienie Diany i nie chcę go narażać na kolejny stres.Ale on zakochany ...jest zamknięty na wszelkie argumenty [jak to w zakochaniu :jeez: ] .Myślę,że droczy się ze mną ...dla zasady.
Ich pies to Entlebucher...chłopczyk. Z papierami i maja plany :jeez: jeżdzić z nim na wystawy i zrobić mu papiery reproduktora.Ich sprawa ale nie wiem jak Ady alergia na to zareaguje.Do domu który kupili wprowadzą się dopiero na Wielkanoc i pies będzie w domu.A jak tyle czasu w mieszkaniu to potem już też. Jeżeli lekarze zgodzą się na odczulanie Ady w co wątpie to coś czuję,że pies skończy u nas.
Na razie będzie u mnie przez kilka dni i już czuję jego ostre ząbki na...Tobim ;) nasakra

Tobisia pogłaskałam,
20161216_163759.jpg


Szron cały dzień ,mgła,mrozik...Ty będąc w górach chociaż z daleka popatrzysz na śnieg.A ja sobie sypnęłam sztuczny na talerz z jakąś kurzołapką
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 17 Gru 2016 21:24 #514657

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3623
  • Otrzymane dziękuję: 4763
Olu, a Ada jest na psy uczulona? Na twoje była? Może nie będzie tak źle... Entelbucher śliczny pies, sporo jednak mniejszy od nf, lżejszy, właściwie - jak wyczytałam - o wadze podpasionego beagle :rotfl1: . Serce ma nie tak ciężka pracę, mniej tendencji do skrętu żołądka, stawy mniej obciążone... Te pasterskie molosowate mają na ogół dobry charakter.
Temat został zablokowany.

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 17 Gru 2016 21:41 #514658

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2315
  • Otrzymane dziękuję: 2035
Aniu, Ada jest na wszystko uczulona.Na pyłki brzozy zabrakło skali a wokół ich nowego domu rosną brzozy :jeez: nie wiem jak to będzie.Jak do nas przyjeżdżała to zaraz miała oczy czerwone,kichała ale u nas bywała tylko na wakacjach.
Kiedyś kupili sobie kota ,anglika i po pół roku musieli go sprzedać bo nie dawała rady .Tobi ma włosy więc z nim problemu nie ma.
Cały czas mamy nadzieję,że to minie
Psiaka mają ich znajomi i...zauroczył ich na tyle ,ze się zdecydowali
Ostatnio zmieniany: 17 Gru 2016 21:42 przez Aszka.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 18 Gru 2016 21:50 #514754

  • Dorota15
  • Dorota15's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2719
  • Otrzymane dziękuję: 2174
Oszroniony ogród jest nieziemski :hearts:
Jak ostatnio rano wyszłam na podwórko i ujrzałam podobny widok to tak się zachłysnęłam, że mało do pracy się nie spóźniłam. Tylko wrzask Małżonka twierdzącego, że już po siódmej przywołał mnie do porządku.
Tęsknię już za poranną kawą w ogrodzie. Teraz wychodzę i wracam po ciemku :dry:

Muszę jeszcze wspomnieć, ze wszystkie Twoje dekoracje dokładnie obejrzane, nawet dwa razy :)
Są śliczne.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 20 Gru 2016 18:59 #514880

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2315
  • Otrzymane dziękuję: 2035
Dorotka, po szronie dawno śladu nie ma.Jest paskudna listopadowa pogoda.Cały dzień ciemno, wrrrrr
Miło mi ,że podobało się :hug:
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 24 Gru 2016 09:10 #515093

  • Kasionek
  • Kasionek's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1864
  • Otrzymane dziękuję: 1309
Aszko spokojnych Świąt :hug:
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 27 Gru 2016 22:53 #515261

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2315
  • Otrzymane dziękuję: 2035
Witam poświątecznie :flower1:
Były, minęły jak zwykle za dużo jedzenia tego zrobionego i tego zjedzonego.3 dni dostawiania,zestawiania ....przy paskudnej pogodzie.Dobrze ,że córka przyjechała z małym psem i musieli z nim co chwile wychodzić bo inaczej żadna siła by ich nie wygoniła.Ale i tak maluszek [2 razy cięższy od Tobisia] lał gdzie popadło

20161225_123430.jpg


20161225_123459.jpg


Tobi wizytę zniósł dzielnie

Chciałam jeszcze o jednym
Pisałam jakiś czas temu o pompie ciepła którą zamontowaliśmy
Otóż....
zapominając o koszcie robocizny i o koszcie urządzenia [było minęło] liczy się tu i teraz.
Tak się złożyło,że w dniu podłączenia był inkasent i spisał licznik.Teraz był po 2 miesiącach i...
przez ten okres mam cały czas równą temperaturę w domu taką jak zaprogramowaliśmy czyli 22 st. Woda non stop ciepła -temp.45 st. można lać i lać ale ogranicza nas pojemność szamba :jeez: ,
żadnego schodzenia do piwnicy, żadnego problemu co z popiołem .
Do tej pory za prąd płaciliśmy w granicach 400, 500 zł za dwa miesiące. Latem więcej bo bojler [150 ltr.był na prąd] zimą był wspomagany węglem.
Zimą spalaliśmy ,przy oszczędnym ogrzewaniu ok 1 tony miesięcznie węgla to jakieś 800- 900 zł.Trudno było o równą temperaturę cały dzień tym bardziej ,że ja nie schodziłam do piwnicy tylko czekałam na męża.Rozpalał na parę godzin, było za gorąco przykręcałam grzejnik [bez sensu bo piec co dostał spalił] .Na noc wygaszał piec.

Teraz rachunek za prąd za 2 m-ce wyniósł 1400 zł czyli 700 za miesiąc.I dochodzę do sedna...opłaciło się
Zakładając 200 zł za miesiąc za prąd i 800 za węgiel to dawało 1000 zł miesięcznie .Nam wyszło 700....może 300 zł zysku za miesiąc to niedużo ale mając stałą temperaturę w domu całą dobę, ciepłą a wręcz gorącą wodę i brak problemów z odpadem po raz pierwszy nie marudziłam jak przyszedł rachunek.
Może byłby mniejszy gdybyśmy zaprogramowali niższą temperaturę .Może gdy będzie duży mróz pompa będzie musiała mocniej pracować.
Ale ...niech tak zostanie
Jak będzie ciepło przełączymy tylko na ciepła wodę i rachunki będą znikome.W ogólnym rozrachunku opłaciło się.Zakładając,że zapominamy o sporych kosztach początkowych.
Mam nadzieję,że dość czytelnie [?] przybliżyłam ideę pompy .Szkoda tylko,że nie promuje się takich rozwiązań w miastach pokrytych smogiem

I trochę tematycznie

20161227_143142.jpg


mam dwie wiszące hoje, Sami- pies córki upodobał sobie jej zwisające pędy i rozciągał
20161227_143133.jpg




20161227_143127.jpg



Od dzisiaj już nic nie muszę i mam nadzieję ,że będę częściej bywała bo już mnie ciągnie do ogrodowania.Przeglądam zdjęcia i wierzyc się nie chce,że było zielono.Jeszcze dwa miesiące ,najgorsze bo wyczekujące
087-13-2.jpg


995087_868243069878520_6836149644748106148_n.jpg


061-22-2.jpg


074-20-2.jpg


018-48-2.jpg


12494684_960050587364434_7343411250469421427_n.jpg
Ostatnio zmieniany: 27 Gru 2016 23:13 przez Aszka.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bozi, Dorota15, Łatka

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.262 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum