TEMAT: Mój [nie] wielki kawałek zieleni

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 28 Gru 2016 09:01 #515283

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4011
  • Otrzymane dziękuję: 5332
Olu, szczeniaczek mimo że kłopotliwy, to przeuroczy. Jak to małe dziecko. A jak Ada, nie reaguje alergicznie?
Cieszę się, że masz teraz trochę "nicniemuszenia", witaj w klubie :lol: . Generalnie uważam, że póki możemy, póki mamy też jakieś , nie czarujmy się, finansowe szanse, powinnyśmy ułatwiać sobie życie, bo z górki to było, teraz po górkę będzie :( . Dlatego gratuluję pompy i cieplnego dobrostanu.
Wicher szkód Ci nie narobił?
Ostatnio zmieniany: 28 Gru 2016 09:02 przez Łatka.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka


Mój [nie] wielki kawałek zieleni 28 Gru 2016 21:46 #515389

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2195
Aniu , on tez tak się zachowywał.Mamy tez wrażenie,że nigdy nie był głaskany bo bał się gdy podchodziliśmy i robił uniki.Po 3 dniach już nie było problemu. No i taka mała niezgraba...siłą rozpędu wpadł na Tobiego i ten już potem go unikał.Na szczęście lubi jeżdzić,nie sprawiał problemu ...500 km 3 przystanki. Ada o dziwo dobrze reaguje ale to pewnie za sprawą jakiegoś leku.I niech tak zostanie bo pies wybrał jej pokój na "budę" i schronienie.
"Baśka" załatwiła nam wieczór przy świecach w drugim dniu świąt i nie powiem...było miło :coffe:

Muszę przegrać tegoroczne zdjęcia komputera męża do siebie bo...nie mam co pokazywać.Jutro mam luzy ,pewnie to zrobię
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 28 Gru 2016 21:49 #515390

  • Dorota15
  • Dorota15's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2750
  • Otrzymane dziękuję: 2219
Aszko psiunek przeuroczy :hearts:
Fajnie, że możesz po swojemu spędzać czas. U mnie kocioł w robocie, ale już zaczynam tęsknie wyglądać przez okno.
Jeszcze tylko styczeń, luty i kawałek marca :dance:
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 28 Gru 2016 22:06 #515392

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2195
Dorotka, jak znam życie to już w lutym w sklepach wystawią regały z nasionami.
Ostatnio oglądałam odcinek Mai w ogrodzie
majawogrodzie.tvn.pl/350,Ogrod-utkany-z-...odc-621,odcinek.html
i namieszał mi w głowie. W tym roku wysiałam trochę jednorocznych i kwiaty cieszyły mnie do do jesieni.Po programie nabrałam ochotę na więcej.

13600090_1068428529859972_5521415978071173600_n.jpg


13726831_1068428613193297_6267889069511351203_n.jpg
Temat został zablokowany.

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 28 Gru 2016 22:06 #515393

  • Margo2
  • Margo2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3571
  • Otrzymane dziękuję: 1567
Czytam, że wnusia ma alergię
A czy córka próbowała alternatywnego odczulania?
Moja siostra tak wyleczyła syna.
Fakt, że nie na wszystkich to działa, ale może warto spróbować?
Faknie czytać, że jesteś zadowolona z inwestycji
Najgorsza rzecz to nietrafione zakupy, a Wasz jak widać się opłacił
W dodatku ile kosztuje spokój? To chyba też ważne.
Przez prawie 10 lat ogrzewałam dom kominkiem. Miałam już dosyć, bo nie powiem było bardzo ciepło, ale czasem w duże mrozy trzeba było w nocy dołożyć. Na dokłądkę sama przeżyłaś strach przed pożarem, a ja tez się bałam, a zostawiałam rozpalony kominek wychodząc do pracy.
W końcu podłączyliśmy się do gazu. Teraz od czasu do czasu pale w kominku, ale dla przyjemniości
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 28 Gru 2016 22:24 #515395

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2195
Gosiu, odczulanie alternatywne ..czyli ? . Normalnego odczulania nie może mieć bo bierze leki i lekarze nie podejmą się .
Zastanawia nas fakt,że ten jej nie szkodzi.Może za krótko z nim przebywa, chociaż jak była jeszcze nasza Diana to jak wnuczka przyjeżdżała to już po 5 minutach była reakcja.

Naszej wioski nie chcą podłączyć do gazu.Tu do tej pory mieszkało dużo przesiedleńców, im nie bardzo chciało się inwestować,starać się.Teraz jest ich coraz mniej, ich miejsce zajmują dzieci,wnuki, sporo się buduje ale...jakoś nie chce im się walczyć o gazociąg, kanalizację. Sporo założyło przydomowe oczyszczalnie i stwierdzili,że im kanalizacja niepotrzebna.Ot,takie krótkowzroczne myślenie.
Kominek...mąż coś ostatnio wspominał,miejsce mam ale ...opór też
Temat został zablokowany.

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 29 Gru 2016 09:54 #515422

  • Kasionek
  • Kasionek's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1999
  • Otrzymane dziękuję: 1456
Oluś witaj.
Ja tez lubię jednoroczne , tylko trochę z nimi roboty.Szukam do wysiania bylin.Oczywiście coś wysieję :devil1:
Jeżeli Gosia Ci wcześniej nie odpisze o tym odczulaniu to po nowym roku ja Ci podpowiem.Moja znajoma jeździ na takie odczulanie.Ja miałam wziąć starszego syna na odczulanie na sierść kota, ale jakoś mu przechodzi.Może powoli wyrasta z tego bo wszedł w okres dojrzewania.Za to młodszy ma uczulenie krzyżowe i chyba z nim będę musiała się wybrać do tego specjalisty.Spróbować warto.Odczulanie takie zwykłe u alergologa niestety nie jest obojętne dla zdrowia - tak powiedziała mi pani alergolog.Zaproponowała płatne niby lepsze środki odczulające.Hm...
U nie też gmina jakoś nie chce doprowadzić gazu ziemnego , z tego samego powodu co u Ciebie.Gaz z butli kosztuje dużo.Na ogrzewanie całodzienne wychodziło na miesięcznie od 3600 zł do 1800 zł.Dodam , że mrozy były wtedy -20, ale już od 2 lat palę w kominku z płaszczem wodnym.Potwierdzam męczące.Cóż takie życie.
Ale nie ma co się nad sobą użalać wszak niedługo wiosna. :lev: :whistle:
Ostatnio zmieniany: 29 Gru 2016 09:55 przez Kasionek.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie] wielki kawałek zieleni 29 Gru 2016 10:31 #515427

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2195
Bardzo dużo za takie ogrzewanie.Też dawno temu myśleliśmy o takim, była też opcja olejowa...teraz dzięki zięciowi jest taka.
Dzięki za informacje.U naszej Ady dojrzewanie przyszło póżniej niż u jej koleżanek i też mamy nadzieję,że w związku z tym trochę się uspokoi.Oby :jeez:
Z moimi jednorocznymi cyniami kosmosami i ostróżeczkami nie miałam problemu.Wysiałam o wyrosły.Fakt,za gęsto wysiane ale dzięki temu trzymały się wzajemnie w pionie/
Mam ideę żeby wymieszać nasiona i sypnąć .Jest kilka miejsc w których trudno utrzymać porządek a i kosiarką trudno dojechać więc...kurcze plany mam ambitne :jeez: bo jeszcze chcę zlikwidować niektóre ścieżki.
I tym sposobem doszłam do końca swojej tegorocznej opowieści.Zaraz otworzę nowy wątek.Ten chciałabym zakończyć zdjęciami mojej "prawie " zimy w tym roku
PC290254.jpg


PC290256.jpg


PC290257.jpg


PC290258.jpg


PC290263.jpg


PC290264.jpg


PC290265.jpg


PC290268.jpg


PC290270.jpg


PC290271.jpg


PC290276.jpg


PC290278.jpg


PC290285.jpg


PC290291.jpg


PC290294.jpg


PC290304.jpg


PC290310.jpg



Życzę Wam Wszystkim Pomyślności w Nowym Ogrodowym Roku -2017 ....niech Was omijają szkodniki,choroby, niech się zieleni i kwitnie, dużo sił w dłoniach , ostrych łopat i sekatorów....i....zresztą wiecie o co mi chodzi.
Te malutkie elfiki niech symbolizują Nowy Rok

PC290313.jpg


PC290316.jpg



A teraz cichutko proszę moderatora o zamknięcie wątku i zapraszam do nowego
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...-zieleni-czesc-druga
Ostatnio zmieniany: 29 Gru 2016 10:37 przez Aszka.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, Bozi, sierika, Dorota15, zanetatacz, rozalia

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.253 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum