TEMAT: Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 03 Wrz 2017 16:10 #563217

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1509
  • Otrzymane dziękuję: 1047
Olu gratulacje z powodu zostania babcią! :hug: Śliczny wnusio! Niech zdrowo rośnie!
Ogród zachwyca barwami-ah te hortensje :woohoo:
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka, CHI


Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 06 Wrz 2017 20:15 #563753

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 505
  • Otrzymane dziękuję: 414
Witaj Olu
Nie wiem jak to się stało, ale dopiero dzisiaj trafilam do Twojego ogrodu. Wygląda pięknie, a hortensje to prawdziwe cudenka. Duży ogród to mnóstwo pracy, ale zarazem jeszcze więcej radości.
Miłego dnia
Gosia
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Paź 2017 17:30 #567308

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2197
Jak ten czas leci :ohmy: było lato jest jesień. Ogrodowo nic się nie dzieje,nic nie kupuję poza jedną hortensją.Chciałoby się więcej....No i hortensje królują
Trudno wybrać zdjęcia .Mam nowy program do zdjęć i jest on mało czytelny.

IMG_20170929_172104.jpg


IMG_20170929_090215.jpg


IMG_20170929_172107.jpg


IMG_20170929_172001.jpg


IMG_20170927_094045.jpg


IMG_20170927_094058.jpg


IMG_20170927_094141.jpg


IMG_20170927_094307.jpg


IMG_20170926_205255_203.jpg


IMG_20170926_205318_838.jpg


IMG_20170926_205343_354.jpg


IMG_20170926_205408_814.jpg


IMG_20170926_205621_516.jpg




Powiększyła mi się zwierzęca rodzina- przybłąkał się maleńki kotek. Tobi był z początku niezadowolony a teraz pozwala kotce na wszystko

IMG_20170926_103457.jpg


Wpadam a forum ale mało bo....? bo jak jestem to nakręcam się na kupowanie.A niestety ten sezon nie należał do najzdrowszych i kupowanie dla zachciewajek a potem odkładanie bo brak siły żeby zakopać jest bez sensu. Chociaż... byłam w ubiegłym tygodniu w Białymstoku a tam sklep z takimi hortensjami,że aż dech zapierało. Może dobrze,że nic nie kupiłam bo jak zrobiłam inwentaryzację swoich to okazało się,że sporo z nich mam.Tak jestem do tyłu ,że sama nie wiem co mam.Kupiłam tylko córce bo ona...zakręciła się hortensjowo i zgromadziła już niezłą kolekcję. W piątek jadę znowu na kilka dni i pewnie kupię sobie takie jakich nie mam a potem ...będę się zastanawiać jak je dostarczyć do domu.No chyba,że już ich nie będzie :whistle:
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15, Łatka, Kasionek, CHI, zeberka363

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Paź 2017 20:07 #567351

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
Aszko, tak to jest, oczy chcą a sił brak na ogrodowanie :whistle: ale dobrze, że jeszcze cos nam się chce, to znaczy, że aż tak źle z nami jeszcze nie jest :rotfl1:
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Paź 2017 20:13 #567354

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4015
  • Otrzymane dziękuję: 5348
Olu - jakże miło wejść ponownie do Twojego hortensjowego ogrodu! :hug:
Zdjęcia, zwłaszcza te lekko zamglone, bardzo mi przypadły do gustu. Nie narzekaj na nowy program.
Bukietowych hortensji mam sztuk dwie, obie w górach, obie dość liche - i jedna dopiero teraz zaczyna kwitnąć, w kolorze bladej limonki.
Stanowczo wolę ogrodówki, przynajmniej u siebie, bo popatrzeć na Twoje bardzo miło.
Zastanawiam się nad pnącą - czy ona ma korzonki przybyszowe i może się chwytać muru? Czy zniesie cieniste miejsce?
A tu, w górach, chyba bym chciała dębolistną. Wiosna już miałam w ręce - i podobnie jak Ty, odstawiłam :blink:
Ostatnio zmieniany: 01 Paź 2017 20:13 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Paź 2017 21:34 #567374

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2197
sierika wrote:
Aszko, tak to jest, oczy chcą a sił brak na ogrodowanie :whistle: ale dobrze, że jeszcze cos nam się chce, to znaczy, że aż tak źle z nami jeszcze nie jest :rotfl1:

dokładnie tak jest :) ale zaczynam oglądać Maję w Ogrodzie czyli na koniec sezonu "coś" mi się chce :)

Aniu
, moje ogrodowe ,przesadzone w stosowniejsze miejsce jakoś sobie radzą .Ale to nie one skradły mi serce.Bukietowe są mało wymagające,choroby się ich nie czepiają,nie przemarzają i jesienią dają pokaz.
Dębolistna- córka też chciała ale chyba zrezygnowała bo u niej na tym zimnym wschodzie kwiatów by nie zobaczyła.U nich w każdym ogrodzie kule Annabelle . Pnąca ma korzonki i jak już się rozrośnie to nie ma zmiłuj się.Ja moją muszę bardzo przycinać bo chce iść na boki.Zrobiłam błąd sadząc przy słupie.U mnie rośnie od wschodu,myślę ,że w cienistym tez sobie poradzi.Tylko radzę od razu dać jej silną podporę.

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Paź 2017 21:52 #567380

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4015
  • Otrzymane dziękuję: 5348
Olu - myślałam o posadzeniu pnącej przy ohydnej ścianie garażu, który sąsiedzi prawem kaduka postawili (dziesięciolecia temu) dokładnie na linii granicznej miedzy naszymi posesjami.
W dębolistnej właśnie liście mi się podobają - kwiaty są jak dla mnie... mało rzucające się w oczy ;)
Zdróweczka, Olu :hug:

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 02 Paź 2017 15:21 #567454

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2197
Łatka wrote:
Olu - myślałam o posadzeniu pnącej przy ohydnej ścianie garażu, który sąsiedzi prawem kaduka postawili (dziesięciolecia temu) dokładnie na linii granicznej miedzy naszymi posesjami.
W dębolistnej właśnie liście mi się podobają - kwiaty są jak dla mnie... mało rzucające się w oczy ;)
Zdróweczka, Olu :hug:

Aniu, przy garażu będzie jej dobrze :bravo: liście powiadasz ładne :eek3: hmmm,Monika kupiła sobie "Shikoku Flash" o ciekawych liściach,pewnie i ja się skuszę ale ta dębolistna... znalazłam opis ...."W surowe zimy hortensja dębolistna może przemarzać, ale na wiosnę odbija. W przypadku przemarznięcia pąków kwiatowych nie doczekamy się jednak kwitnienia w danym sezonie (hortensje zakwitają z pąków zawiązanych poprzedniego sezonu).

Aby hortensja pięknie kwitła należy okrywać ją na zimę...

Najlepszym stanowiskiem dla tego krzewu będzie półcień i zaciszne miejsce osłonięte od wiatrów. Ponadto warto okrywać go na zimę agrowłókniną. Hortensja dębolistna preferuje gleby lekko kwaśne i próchniczne....." no nie wiem :jeez:

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 02 Paź 2017 16:23 #567466

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1509
  • Otrzymane dziękuję: 1047
Olu piękne kolory jesieni u Ciebie :)
Ja ostatnio oglądam i oglądam i nie kupuję,ale to pewnie przejściowe ;)
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 02 Paź 2017 17:39 #567472

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2197
zeberka363 wrote:
Olu piękne kolory jesieni u Ciebie :)
Ja ostatnio oglądam i oglądam i nie kupuję,ale to pewnie przejściowe ;)

Przejściowe :drink1: jest zasada-oglądasz to kupisz prędzej lub póżniej ,nie oglądasz...więcej w portfelu zostaje :evil:
Za tę wiadomość podziękował(a): zeberka363

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 02 Paź 2017 20:11 #567515

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4015
  • Otrzymane dziękuję: 5348
Nie, nie Olu - przy ścianie to mogłaby rosnąć pnąca - a dębolistna w Sosnówce, gdzie gleba jest w naturalny sposób "lekko kwaśna i próchnicza".
Myślę o powsadzaniu tu i ówdzie innych krzewów, bo mam rododendronową monokulturę :happy:

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 02 Paź 2017 20:19 #567519

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2197
Łatka wrote:
Nie, nie Olu - przy ścianie to mogłaby rosnąć pnąca - a dębolistna w Sosnówce, gdzie gleba jest w naturalny sposób "lekko kwaśna i próchnicza".
Myślę o powsadzaniu tu i ówdzie innych krzewów, bo mam rododendronową monokulturę :happy:

Chyba nieprecyzyjnie napisałam,cóż :club2: miałam na myśli ,że pnącą przy garażu
Co do dębolistnej, może jak trafie to się skuszę i posadzę przy paprociach gdzie posadziłam ogrodówki. Może.... I popatrz...rododendrony mnie nie kręcą,Te co mam chyba się u mnie męczą :cry2:

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 02 Paź 2017 21:25 #567543

  • Wiolinka
  • Wiolinka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 197
  • Otrzymane dziękuję: 117
Witam wpadłam tylko na chwilę ale powaliły mnie na kolana :thanks:
hortensje tak więc jeśli pozwolisz będę czasami podglądać
ten piękny świat hortensji. :flower2:
Pozdrawiam małych i dużych ogrodników,:wink2:

Moje motto życiowe ,"Wszystko jest trudne nim stanie się proste",
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 03 Paź 2017 10:58 #567587

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2197
Wiolinka wrote:
Witam wpadłam tylko na chwilę ale powaliły mnie na kolana :thanks:
hortensje tak więc jeśli pozwolisz będę czasami podglądać
ten piękny świat hortensji. :flower2:

piękny świat hortensji...łagodne przejście od lata do jesieni :flower2:


Czy u Was też tak długo ładują się zdjęcia ? u mnie trwało to 30 minut i odpuściłam sobie

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 16 Paź 2017 22:39 #570056

  • Margo2
  • Margo2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3571
  • Otrzymane dziękuję: 1567
Ogród już dojrzał i nie wymaga takiej uwagi jak kiedyś
Wszystko wygląda pięknie
Ja mam za mało hortensji
Tylko, że nie mam ich gdzie sadzić

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 18 Paź 2017 20:13 #570266

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2197
Margo2 wrote:
Ogród już dojrzał i nie wymaga takiej uwagi jak kiedyś
Wszystko wygląda pięknie
Ja mam za mało hortensji
Tylko, że nie mam ich gdzie sadzić

;) to ja dojrzałam do ogrodu.Czy wygląda pięknie ? hm....
Nie było mnie tydzień, w spokojnym ogrodzie córki nabrałam dystansu i chęci do ogrodowania.W ciągu ostatnich dwóch dni zrobiłam więcej niż przez cały sezon co zważywszy,że jestem przeziębiona jest nie lada wyczynem.Wykorzystuję energię bo nigdy nie wiadomo kiedy sobie pójdzie.
Posadziłam resztę hortensji, dwie przesadziłam, oczyściłam kilka rabat.
Jesienne róże

IMG_20171015_121055.jpg


IMG_20171015_121128.jpg


IMG_20171015_121322.jpg


[attachment:4]IMG_20171015_121614.jpg[/attachmen


i jesiennie

IMG_20171015_121209.jpg


IMG_20171015_121329.jpg


IMG_20171015_121350.jpg


IMG_20171015_121528.jpg


IMG_20171015_121603.jpg









IMG_20171015_121146.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, zeberka363

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 18 Paź 2017 20:21 #570267

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2197
Margo2 wrote:
Ogród już dojrzał i nie wymaga takiej uwagi jak kiedyś
Wszystko wygląda pięknie
Ja mam za mało hortensji
Tylko, że nie mam ich gdzie sadzić

;) to ja dojrzałam do ogrodu.Czy wygląda pięknie ? hm....
Nie było mnie tydzień, w spokojnym ogrodzie córki nabrałam dystansu i chęci do ogrodowania.W ciągu ostatnich dwóch dni zrobiłam więcej niż przez cały sezon co zważywszy,że jestem przeziębiona jest nie lada wyczynem.Wykorzystuję energię bo nigdy nie wiadomo kiedy sobie pójdzie.
Posadziłam resztę hortensji, dwie przesadziłam, oczyściłam kilka rabat.
Jesienne róże

IMG_20171015_121055-2.jpg


IMG_20171015_121128-2.jpg


IMG_20171015_121322-2.jpg


[attachment:4]IMG_20171015_121614.jpg[/attachmen


i jesiennie

IMG_20171015_121209-2.jpg


IMG_20171015_121329-2.jpg


IMG_20171015_121350-2.jpg


IMG_20171015_121528-2.jpg


IMG_20171015_121603-2.jpg









IMG_20171015_121146-2.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 18 Paź 2017 20:22 #570269

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4015
  • Otrzymane dziękuję: 5348
Olu - :bravo: :bravo: :bravo:

A cóż to za kicia szylkretowa wspina się po brzozie? Czyżby teriery wpuszczały obce kotki na swój teren? A może to jakiś nowy domownik - lub pół-domownik?
Swoją drogą - co u ogoniastego?
Ostatnio zmieniany: 18 Paź 2017 21:14 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.264 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum