Dorcia i co? poczytałaś? Polecam azalie wszystkie, nie tylko japońskie. Wielkokwiatowe chyba nawet bardziej bezproblemowe w uprawie.
Marta, dokupuj, dokupuj. Wiosna z azaliami jest wspaniała. Zapachy, kolory aż chce się żyć. Tym bardziej, że jak piszesz dobrze ci przetrwały tą okropną zimę. Widac u ciebie lepszy klimat.
Isiu, dziękuję

Wygląda na to, że w moim ogrodzie róże zniosły zimę dobrze. Z resztą w porómaniu z innymi ogrodami u siebie mam bardzo mało strat. Epimedia, jedna róża, i niestety przesadzane jesienia iglaki. Cyprysik i świerk gniazdowy juz społnęły, następna w kolejce thuja Danica i magnolia. Tej ostatniej najbardziej mi szkoda.
Odbiła natomiast budleja, którą juz spisałam na straty. Mocno przycięłam kiścienia, który po zimie wyglądał rewelacyjnie - zaszkodziło mu chyba wiosenne słońce, bo całe końcówki pędów po prostu wyschły.
Trzynastko i ile dobrze pamiętam to Klondyke.
Marta, nie wiem czy inspiracji, bo ostatnio sąsiadka zachwycała się, że ładnie, ale u siebie mają łysy trawnik, nawet żywopłot wycięli. Cóż, niektóry lubią siedzieć na widoku. Cieniówka została na połowie płotu, z drugiej części na razie zdjęłam, chyba wolę widok zielonej łąki z mniszkiem. A M. juz się zastanawia nad dalszą budową drewnianego płotu.
Musze ci powiedzieć, że cygańska spódnica jednak zakwitła. Skromniejsza niż rok temu, brak w niej żółci i że tak powiem kolorowa w jedynie w dolnych partiach,a le jest. A za chwilę będzie bardziej okazała.
Gosia, okrutne, okrutne, ale nie będę aż taka, połowę zdjęłam

Cieniówka sąsiadów nie cieni, no chyba, ze cień zaszkodzi mniszkowi i pokrzywom, bo te rosną bezpośrednio za płotem. Ale profilaktycznie cieniówka umocowana na mojej stronie

Przesadzasz, widziałam twoje japonki. Całkiem ładnie kwitną.
Dalu, ujął mnie ten rododendron, taki subtelny. Posadziłam go przy dwóch mocno fioletowych, trochę wyciszy kolory. Powiem, że nie spodziewałam sie tak obfitego kwitnienia japonek. Ale bardzo mnie to cieszy, nie powiem

Szkoda wilekokwiatowych, ale mam nadzieje, że za rok zakwitną obficie. Przecież taka zima nie będzie co roku.
Na razie pocieszam się, że nowe , jesienne nabytki okazały sie tym czym miały być. 'Cannons Double' zakwitła trzema pąkami. Bardzo, bardzo mi się podoba
'Silver slipper'
Rosną w towarzystwie czerwonej 'Nabucco', źółtej 'Klondyke' i pomarańczowej 'Gibraltar'i jednej niestety nie wiem jakiego koloru, bo nie ma ani jednego pąka. Jak wszystkie raczą zakwitnąć będzie pięknie.
Zaczyna kwitnąć tawułą brzozolistna nad jeziorkiem
i czosnki
na tarasie przybył mi mebel. Wyszperany na strychu (jakie tam się skarby jeszcze kryją

)Już pomalowany musze jeszcze nabyć kwiaty do obsadzenia i będzie pięknie