Aguska, ja znam się na odminach piwonii tylko wtedy, gdy mają zawieszki z nazwą

.
Chyba, że kupiona biała zakwitnie na bordowo, wtedy od razu widać, że coś jest nie tak

.
Kwiaty trochę podobne do Twoich ma piwonia rosnąca u Taty na podwórku:
Przypominają 'Jadwigę' ale są też inne podobne odmiany,
ja nie umiem dostrzec detali charakterystycznych dla poszczególnych odmian.
Hortensjom zamierzasz dogadzać, odwdzięczą się kwitnieniem

.
Marta, skoro nie znasz kwiatów, to znaczy, że ich nie masz (gdzie byłaś, gdy rozdawali?

).
To cebulowe - kamasja 'biała' pełna.
Marzenko, witaj, chyba 'widzimy się' pierwszy raz?
Mam spory ogród, to 0,30 ha inaczej 3000 m kw., troszkę więcj niż u Ciebie

Piwonie nie są trudnymi roślinami, może sadzisz je zbyt głęboko, przekarmiasz albo szara pleśń je atakuje ?
Obiecałam ….. [sobie] ….. dalszy przegląd piwonii, to jaka następna?
Może kolejna Polka – 'Barbara', mam ją od 2013 r. kwitnie w kolorze ciemnego wiśniowego różu,
śliczny kształt kwiatów, taki regularny ‘czupurek’.
Kolejna piwonia – ‘Duchesse de Nemours’ to wynik pogoni za białą. Pierwszy raz kupiona w 2010 r. zakwitła jak ‘Buckeye Belle – ‘czarna’ czerwień to dość daleko od bieli, no nie?

.
Dwa lata temu kupiłam kolejną i ta jest właściwa, chociaż nadal nie jest to czysto biała barwa.
Śliczna jest;
Następna ‘biała’ w mojej kolekcji to 'Shirley Temple', piszę ‘biała’, bo zdarzają się płatki z różowymi smugami,
ale nie będę się czepiać – ładny kształt kwiatów, krzaczek dość zwarty, ma już 5 lat.
Mówi się, że piwonie nie lubią przesadzania i długo trzeba czekać na kwitnienie, ale to tylko część prawdy,
dużo jednak zależy od tego, jaką sadzonkę kupimy.
Niektóre moje, sadzone w 2010 r. zakwitły pierwszy raz w 2014 r. razem z tymi z 2013 r. – te ostatnie sadzonki były zdecydowanie bardziej dorodne.
Weźmy jako przykład piwonię Madame Julies Elie, ma zaledwie dwa lata:
Jest różowa, ale w lawendowym odcieniu, widać to szczególnie na tym zdjęciu, poniżej piwonii rośnie róża ‘Lavende Ice’
Dodam, że nie wymagała podpór , ma dość sztywne pędy– cenna odmiana (za dwie 10).
Przedstawię jeszcze najstarsze piwonie z mojego ogrodu, przeniosłam je do siebie z ogrodu Mamy;
Beata(Peonia) zidentyfikowała je jako p. 'Madame de Vatry', ja oglądając w necie fotki tej odmiany raz jestem ‘za’ a raz ‘przeciw’
U mnie rośnie pewnie z 15 lat, więc to już spora kępa;
Jestem w połowie czerwca i nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa, jeśli chodzi o piwonie.