TEMAT: W cieniu żelaznego kanclerza.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 18:03 #427948

  • lelumpolelum
  • lelumpolelum's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 456
  • Otrzymane dziękuję: 468
Jest taka anegdota o Bismarcku: podobno ktoś kiedyś zapytał go, co by zrobił, gdyby nazajutrz miało dojść do końca świata? "Żelazny kanclerz" nie zastanawiał się długo.
- Pojechałbym do siebie- odpowiedział.- Na Kaszuby. Tam wszystko przychodzi dzień później.
Według dzisiejszej nomenklatury miejsce, w którym mieszkam, to już nie Kaszuby ale nie czepiajmy się drobiazgów, w dodatku niestałych- do dawnej siedziby Bismarcka mam rzut beretem przez las, nawet dwudziestu kilometrów nie będzie. Najważniejsze kryterium wciąż jest aktualne: wszystko przychodzi z opóźnieniem :drink1:
Trudno mi powiedzieć, czego można się spodziewać po tym wątku, na pewno nie porywających widoków, efektów wstrząsającej pracowitości czy przemyślanych i konsekwentnych założeń ogrodowych. Prawda bywa okrutna ale mam swoje lata i jakiś czas temu przestałam się oszukiwać ;) Kocham to pełzanie w pyle i darcie pazurami ale wciąż za wiele chcę i miotam się między uczuciem do warzyw, zachwytem nad kwiatami, eksperymentami i namolnym rozmnażaniem wszystkiego, co się da i nie da rozmnożyć. Ktoś powiedział, że "droga jest celem" i to mógłby być zastępczy tytuł tego wątku. Chociaż Franz Kafka ujął to inaczej: "Istnieje cel, ale nie ma drogi: to co nazywamy drogą, jest wahaniem." Ale Kafka jest dołujący, każdy to wie B)
Jak na odludka, trochę się rozgadałam, może więc dla miłej odmiany wrzucę kilka fotek z dzisiejszej wyprawy.
Okoliczne klimaty, wciąż zachwycające dla kogoś pochodzącego z trójkąta bermudzkiego Katowice- Kraków - Bielsko- biała.
"Zbobrowana" rzeka Grabowa
bobry.jpg
bobry2.jpg

młode łabędzie nieme

DSC00004.jpg
DSC00018.jpg


skrót wydeptany przez wydry w zakolu rzeki

DSC00011.jpg


i jakaś zajawka z ogrodu i cieplejszych okoliczności przyrody na rozgrzewkę
DSC00002.jpg


Zapraszam zatem do siebie na pogaduchy, choć z góry uprzedzam, że gospodyni ze mnie raczej do bani i cudów się nie ma co spodziewać :)
A teraz wyślę ten post i klamka zapadnie...
Temat został zablokowany.


W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 18:11 #427949

  • Krzysia
  • Krzysia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1591
  • Otrzymane dziękuję: 1580
Zapraszam zatem do siebie na pogaduchy, choć z góry uprzedzam, że gospodyni ze mnie raczej do bani i cudów się nie ma co spodziewać :)
A teraz wyślę ten post i klamka zapadnie...

Sama zdecydowałaś :devil1: , a że otwarte to wlazłam licząc na kawę lub herbatę, tyle to każda gospodyni potrafi, więcej mi nie trzeba po takich widokach.... te na przyszłość też mam na myśli :rotfl1: .

Witaj Beato :hearts: w oazowym świecie.
...Bo marzenia się spełniają tylko tym, którzy je mają...

Próbuję spełnić jedno z nich
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 18:11 #427950

  • gorzata
  • gorzata's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Jeszcze w zielone gramy...
  • Posty: 8900
  • Otrzymane dziękuję: 2005
Skoro zapadła... musisz ponieść tego konsekwencje ;)
Witaj zatem! Piękne okoliczności przyrody ;) Cię otaczają... wiem, co mówię, jako że sama siedzę na obrzeżu wspomnianego przez Ciebie trójkąta :silly:
Wnoszę jedynie sprzeciw wobec skromności zajawki ogrodowej - nie w kwestii jakości, Boże broń, ale ilość mnie nie satysfakcjonuje - ot co!
Nie wiem, czy gospodyni do bani :P ale czyta się z ogromną przyjemnością - a ja cenię wysoko zręczne posługiwanie się słowem! :)
Pozdrawiam - Gosia
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 18:13 #427952

  • elsi
  • elsi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1320
  • Otrzymane dziękuję: 618
Witaj Beata, miło będzie pooglądać Twoje włości i wyniki tego miotania się ;) , o którym napisałaś we wstępie.
Siebie też mogę zaliczyć do grupy miotających się, choć cały czas mam nadzieję, że w końcu znajdę swoją drogę :devil1: .
Pozdrawiam.
Elżbieta

W moim ogrodzie
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 18:39 #427960

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3672
  • Otrzymane dziękuję: 4815
O jaaa... ale wejście!!! Anegdota o Bismarku i przywołanie Kafki :supr3: Czyżby ktoś, kto porusza się, że tak powiem, po moim ogródku? :think: ;)lelumpolelum wrote:
Kocham to pełzanie w pyle i darcie pazurami ale wciąż za wiele chcę i miotam się między uczuciem do warzyw, zachwytem nad kwiatami, eksperymentami i namolnym rozmnażaniem wszystkiego, co się da i nie da rozmnożyć.
A tu już się różnimy, ja tego nie cierpię. Kocham efekty. Ale jak to mówią, można różnić się pięknie.
Beato, patrząc na otaczające Cię krajobrazy czułam dreszcz lekkiej zawiści. Pięknie masz, dziko i bezludnie! To lubię! ( za innym wieszczem ;) ). Czy dobrze rozumiem, że jesteś emigrantką za Ślaska (uwielbiam Ślązaków)do Krainy Jezior? Też bym chciała definitywnie wyemigrować, nie tak daleko, ale zostać tu, gdzie pisząc te słowa, gdzie moje serce i dusza- w Karkonoszach.Niestety, niestety...
Twoje słowa o ogrodzie niekoniecznie skrajnie wypielęgnowanym i zaplanowanym z żelazną konsekwencja podniosły mnie na duchu. Chętnie go obejrzę, jeśli pozwolisz.
Kłaniam się od gór
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 18:39 #427961

  • Roma
  • Roma's Avatar
Bardzo oryginalny początek wątku,obrazy ciekawe o tekście nie wspomnę.Beatko dużo z tego co piszesz, pasuje do tego z czym i ja się borykam :teach:
wiele bym chciała a niewiele mogę :(
Ostatnio zmieniany: 23 Sty 2016 18:39 przez Roma.
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 18:49 #427965

  • piotrek_ns
  • piotrek_ns's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1461
  • Otrzymane dziękuję: 1229
Lubię takie okoliczności dzikiej przyrody jakie cię otaczają. U mnie dużo ich nie ma więc z przyjemnością będę oglądał twoje wyprawy po kaszubskiej okolicy :)
Zajawka ogrodu jak wspomniała koleżanka bardzo skromna, przydało by się coś więcej :wink4:
Pozdrawiam wszystkich gorąco.

Piotrkowe działkowanie
Skalniak i kamienie
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 18:52 #427968

  • Jo37
  • Jo37's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 572
  • Otrzymane dziękuję: 266
Witaj - piękny początek. Zazdrość bierze jak patrzy się
na takie okolice. Uwielbiam taką dzicz.
Pozdrawiam,Joanna
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 19:14 #427977

  • edulkot
  • edulkot's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2966
  • Otrzymane dziękuję: 2979
Skoro otwarte to przychodzę i zachęcona wstępem będę przychodzić w nadziei na ciekawe czytanie i śliczne widoki.
Witaj Beatko :bye:
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 19:26 #427981

  • lelumpolelum
  • lelumpolelum's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 456
  • Otrzymane dziękuję: 468
Witajcie, dziewczyny, co za ulga, że ktoś tu zajrzał ;) Uprzedzam, że mam w planie pałętanie się także po Waszych wątkach, pełna nadziei, że nie zarażę się w nich jakąś nową chorobą, bo te, co mam, już wystarczająco drenują moją kieszeń.
Krzysiu, kawa zawsze się znajdzie :coffe:, widoki także. Ale już na wjeżdżające w pięć minut jajka z majonezem i kruche ciasteczka to raczej nie ma co liczyć- zawsze jestem pełna podziwu dla kobiet, które strzepują takie cuda z rękawa... Jak one to robią?
Gorzato, przyznam Ci się, ze zdarza mi się tęsknić za Trójkątem :whistle: Za tymi porośniętymi brzozami bagienkami przy torach,poczerniałymi murami kamienic, bażantami, których tu nie uświadczy, Jezu, nawet za gwarą w autobusie :supr3: Ale tęsknota to jedno a radość, że się psim swędem i niemal przez przypadek znalazło swoje miejsce TUTAJ, to dwie różne sprawy.Kiedy podróżowałam jako dziecko, zawsze zamęczałam rodziców pytaniem: dokąd prowadzi ta ścieżka? Jak myślicie, co tam dalej jest?
Cieszę się, że w końcu poszłam jedną z nich.
Elsi, witaj. Jak widać, przeżyłam lot samolotem i to w obie strony. Miałaś rację, wcale nie było strasznie- dzięki za wsparcie :hearts:
Łatko- co z tymi Karkonoszami? Chciałabyś zostać ale nie możesz? No, ja też bym bolała nad tym... Lubię jeziora, a morze blisko to bonus nie do przecenienia ale Karkonosze akurat, to wiesz... Tyyyle historii do odkrywania, tyle roślin do namierzenia :eek3:
Jak nie teraz, to może kiedyś się uda? Nie poddawaj się.
Roma, ja też coraz mniej mogę ale nie dajmy się defetystom: taki Aleksander Doba jest starszy i przepłynął dwa razy Atlantyk kajakiem ;)
Joanno i Maju- witajcie również, dziewczyny :hug:

cd się robi :)
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 19:33 #427983

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Witaj, czekam na dalszy ciąg opowieści i fotek :)
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 19:47 #427989

  • Kalmia
  • Kalmia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 388
  • Otrzymane dziękuję: 202
Witaj,
ja również czekam i serdecznie pozdrawiam :)
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 19:51 #427991

  • lelumpolelum
  • lelumpolelum's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 456
  • Otrzymane dziękuję: 468
Wiem, że całkiem sporo ogrodników wolałoby mieszkać w cieplejszym klimacie, żeby móc szaleć przez okrągły rok. Nie ja. Podejrzewam, że brak zimy mógłby mnie po prostu zabić- zarżnęłabym się i tyle. Poza tym, prawdopodobnie, poszłabym z torbami, bo w zimie staram się nadgonić z pracą, którą w sezonie traktuję jako zło konieczne. Jedyne, co mi się w tym czasie zastoju nie podoba, to większa ilość czasu na rozbudzanie chciejstw- spragniony człowiek chłonie jak gąbka :mad2: A ja sobie bardzo cenię fakt, że nie wszystkie rośliny mnie kręcą :rotfl1:
Moja pierwsza miłość- prymule :hearts:
Primula Lilacena plena
DSC00020-2.jpg

Primula sieboldii gatunek
P.Sieboldii.jpg

Primula sieboldii (prawdopodobnie) Snowflake
DSC00022.jpg

Primula sieboldii Kuomi
DSC00032.jpg

nazwa tej zatonęła w odmętach rzeki zapomnienia- wiosną, mam nadzieję, odkopię znacznik
DSC00006.jpg

siewki pierwiosnków omszonych
DSC00008.jpg


DSC00010.jpg


DSC00012.jpg


cd wkrótce, teraz ja idę paść oczy w wątkach :laugh1:
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, Amlos, chester633, Bozi, Amarant, olga1234, zanetatacz, CHI

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 20:00 #427995

  • edulkot
  • edulkot's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2966
  • Otrzymane dziękuję: 2979
Podoba mi się Twoja pierwsza miłość :lol: mam tylko takie zwyczajne co same chcą się rozsiewać i to mi wystarcza, na razie :wink4:
Domyślam się, że pochodzisz stąd, gdzie ja osiadłam po wędrówka po kraju :lol:
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 20:10 #428000

  • r-xxta
  • r-xxta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 7996
  • Otrzymane dziękuję: 2607
Lubię wątki, w których oprócz fotek do oglądania, można również fajne rzeczy poczytać :lol: . Lubię też kolekcjonerów :silly: , pewnie dlatego, że sama co nieco kolekcjonuję (choć wybiórczo :devil1: )i ciągoty takie są mi bliskie :P
Jakiej wielkości masz ogród? Długo w nim gospodarujesz? Będę wdzięczna za jakieś szersze plany, lubię sobie wyobrażać ogród, który odwiedzam ;)
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 20:25 #428006

  • artam
  • artam's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8610
  • Otrzymane dziękuję: 2695
lelumpolelum wrote:
Trudno mi powiedzieć, czego można się spodziewać po tym wątku, na pewno nie porywających widoków, efektów wstrząsającej pracowitości czy przemyślanych i konsekwentnych założeń ogrodowych.
A to zupełnie nic nie szkodzi ;) , choć czuję, że to tylko kokieteria ;) , bo fajnie będzie poczytać :)
Ja zresztą, należę do tych, co lubią zdjęcia kwiatków z bliska, na szeszych ujęciach, moim zdaniem, nic nie widać :lol:
O takie kwiatki jak w ostatnim poście mi się widzą ;) bardzo i już wiem, że będzie ciekawie :)
A po pierwszej miłości, pierwiosnkach przyszła pora na ...?
I jeszcze powiem, że ja też już dawno przestałam się oszukiwać, że ze wszystkim nadążę, wszystko zrobię, przytnę, wyplewię... Przestałam się też tym przejmować, co gorsze! :rotfl1:
Ale na forum można trochę pooszukiwać ;) i pokazywać tylko to, co z grubsza ogarnięte :)
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 20:25 #428007

  • ursulka
  • ursulka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 142
  • Otrzymane dziękuję: 207
Oj to-to, plany szerokie poproszę :)
Lubię popatrzeć na proporcje, na rzeczy ważne i mniej ważne dla Ogrodniczki. Na zwierzątka, chabazie, chwastki i kwiatki.
Pokazuj !!
Witam i pozdrawiam
Ula
Zielonym do góry!
Ogród Ursulki
Temat został zablokowany.

W cieniu żelaznego kanclerza. 23 Sty 2016 20:27 #428009

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Primula sieboldii gatunek
P.Sieboldii.jpg

Identyczna prymulę kupiłam dziś w biedronce i zastanawiałam się, czy przezimuje w ogrodzie.
Ostatnio zmieniany: 23 Sty 2016 20:28 przez Bozi.
Temat został zablokowany.

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.265 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum