TEMAT: Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 07 Sty 2017 13:56 #516767

  • dala
  • dala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Strefa 7a
  • Posty: 4646
  • Otrzymane dziękuję: 3793
A co się stało? Czy pani w ogrodzie coś próbowała robić, czy to ślizgawica na chodniku? Życzę mało bólu i szybkiego powrotu do zdrowia!
Warunki pogodowe sprzyjają upadkom, wypadkom i złamaniom. Dzisiaj też o mało nie upadłam - chodnik był oblodzony, a na lodzie warstewka śniegu...
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017


Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 07 Sty 2017 18:06 #516832

  • Dorota15
  • Dorota15's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2750
  • Otrzymane dziękuję: 2218
Oj Aszko, współczuję :hug:
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 07 Sty 2017 18:07 #516833

  • słowikowo
  • słowikowo's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 660
  • Otrzymane dziękuję: 1023
Olu na szczęście już po operacji to i nerwów mniej .
Wracaj szybko do zdrowia i niech już będzie dobrze :dance:
Pozdrawiam i też Ci odmachuje :bye:

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 07 Sty 2017 19:08 #516842

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
A cóż to się stało? :( wracaj do zdrowia szybko :kiss3:

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 12 Sty 2017 22:38 #517512

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11968
  • Otrzymane dziękuję: 7301
Aszko, wracaj szybko do zdrowia, :hug: bo mam mnóstwo pytań do Ciebie, więc naprawdę wiele sił będziesz potrzebowała :happy:
Ostatnio zmieniany: 12 Sty 2017 22:38 przez Hiacynta.

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 13 Sty 2017 21:43 #517628

  • zanetatacz
  • zanetatacz's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 189
  • Otrzymane dziękuję: 184
Również życzę szybkiego powrotu do sprawności ,pozdrawiam
Żaneta

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 14 Sty 2017 12:11 #517674

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1509
  • Otrzymane dziękuję: 1045
ojej....zdrówka!
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 15 Sty 2017 22:46 #517962

  • Margo2
  • Margo2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3571
  • Otrzymane dziękuję: 1567
Niezbyt udany początek roku, miejmy nadzieję, że tylko początek i potem będzie dobrze
Czyzby jakaś wywrotka na lodzie?

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 16 Sty 2017 09:37 #517986

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2194
Moje drogie, dziękuję za wpisy :hug:
Jeszcze mam problem z pisaniem,ręka w gipsie i kilka razy zablokowałam sobie klawiaturę.W środę idę na zdjęcie szwów i będzie łatwiej.
Nie przewrócilam się...to była planowana operacja wymiany stawu kciuka.Jedni wstawiają biodra a ja zaczęłam od mniejszego kalibru.Obawiam się jednak,że cięcie róż hortensji będzie pod znakiem zapytania w tym roku.Chyba,że dostanę sekator dla leworęcznych.
O ile będzie co ciąć po tej zimie :jeez: a nie wykopywać
Jedyne co mogę to wertuję strony z roślinami i powstrzymuję się przed opcją "kup"
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 16 Sty 2017 12:29 #517996

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3994
  • Otrzymane dziękuję: 5305
Olu - fajnie, że możesz napisać choć kilka linijek.
Nie martw się, może nie będzie tak źle, nawet jeśli pąki podmarzły, mogą odbić - raz tak było za naszego życia?
Tylko nie bądź za wyrywna do przycinania - nawet nieprzycięte róże przeżyją, prawda?
Nie wiedziałam, ze są sekatory dla prawo- i leworęcznych - chyba rzecz raczej w tym, czy tą lewą łapką umiemy się posługiwać w miarę sprawnie.
Teraz kupione rośliny i tak przyjdą wiosną, wiec umil sobie troszkę życie. W takim szpitalu to zwariować idzie przecież, prawda?
Kiedy Cie wypuszczą?
Serdeczności :hug:
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 16 Sty 2017 14:32 #518012

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2194
Aniu,ja już jestem w domu...a co do wariacji w szpitalu to święta prawda.Tym bardziej że ponad 200 km od domu i brak możliwości wizyt rodziny.Ale w Turku operował profesor i tam mnie skierował.U nas nie robią takich operacji
Za zakupy wezmę się za 2 tygodnie ...teraz robię rozpoznanie
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, zanetatacz

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 16 Sty 2017 16:16 #518024

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3994
  • Otrzymane dziękuję: 5305
O, super, że z domu piszesz :dance:
Tylko nie usiłuj poprawiać domowego świata za bardzo, niedoskonałość jest też wartością ;).
Tobiś się na pewno stęsknił, takie małe psiątko można przytulać i drapać jedną ręką na szczęście.

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 16 Sty 2017 18:05 #518034

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
miło Aszko, że juz w domu jesteś, za bardzo nie kupuj tyle tylko by sie ucieszyć..... :happy: ja kupiłam troszkę nasion kwiatów, będę wysiewać....

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 16 Sty 2017 18:39 #518036

  • Dorota15
  • Dorota15's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2750
  • Otrzymane dziękuję: 2218
Aszko nie jest chyba źle, skoro o kupowaniu nie zapomniałaś :lol:
Kuruj się, lada chwila wiosna :hearts:

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 21 Sty 2017 22:08 #518827

  • Margo2
  • Margo2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3571
  • Otrzymane dziękuję: 1567
I to prawa ręka?
Niedobrze, faktycznie możesz w tym roku miec problemy
Bedziesz musiała m. na przeszkolenie wziąć. ;)

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 25 Sty 2017 19:49 #519457

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2194
Hurrrrrra :fly:
Gips zdjęty, muszę kupić ortezę albo zakładać szynę na kilka godzin w dzień i na noc.Profesor zadowolony, wszystko ładnie się goi,proteza się "ułożyła" mogę już pisać prawą ręką wspomagając się kciukiem. Co za ulga :comp:
Jak zwykle ja gaduła zagaiłam profesora nt.cięcia i używania sekatora.Czy już będę mogła.Stwierdził,że pomalutku,powolutku można i...poszukał mi w internecie sekator na prąd taki akumulatorowy.
I tu mam pytanie....ktoś coś, kiedyś, czy to ma sens :jeez:
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 25 Sty 2017 20:52 #519477

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3994
  • Otrzymane dziękuję: 5305
Olu, nie poradzę Ci z sekatorem - ale cieszę się, że dłoń ma się lepiej :dance:
No to teraz liczę, że będziesz się udzielać pisarsko :idea1:
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 25 Sty 2017 21:08 #519479

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 867
  • Otrzymane dziękuję: 1800
Aszka czytam z zainteresowaniem Twój temat...
Życzę powrotu do zdrowia.
Co do sekatora to z elektrycznym nie mam doświadczenia, ale w sklepie ogrodniczym możesz spróbować taki
www.budujesz.pl/fiskars-sekator-z-raczka...otowa-nozycowy-200mm
Ja go używałam do obcinania leczniczego racic u owiec (10-15 owiec 1 raz na tydzień przez 3 miesiące) przy nie do końca sprawnym kciuku prawej ręki.
Ostatnio zmieniany: 27 Sty 2017 14:09 przez Dorota15.

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.372 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum